Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

To mój debiut jeśli chodzi o sprawy kocie i przede wszystkim wątek w tym dziale, więc proszę o wyrozumiałość:)
Jakiś czas temu sąsiadka poinformowała mnie, że jedna z kotek którą dokarmia jest w ciąży. Kotka później zniknęła na jakiś czas, pojawiła się po jakiś 2,3 tygodniach z małymi, już takimi wyrośniętymi. Najprawdopodobniej urodziła gdzieś w piwnicy a później przeniosła maluchy do kociego domku w rogu podwórka. Trwało kilka dni zanim udało nam się złapać te maluchy - mamusia i 2 ciocie dzielnie ich broniły:) W końcu wczoraj po zażartych bojach znalazły się u mnie ku wściekłości mojej kotki
Udało mi się znaleźć dla nich chwilowe rozwiązanie, bezpłatny DT, który niestety ma też sporą gromadkę swoich kotów, jeszcze nie wyleczonych po ostatnim tymczasie. Koszty leczenia takich malców a poźniej wszystie podstawowe szczepienia niestety przerosną DT
Dziś kocięta były u weta, dość zaawansowany koci katar, dostały całą stertę leków i na dniach do kontroli, jak nie pomogą to lekarz spróbuje innego leczenia.

Przedstawiam przede wszystkim kocięta:










W czerwcu do parki rodzeństwa doszedł jeszcze Bartuś.Przebywa w innym DT ale jest z tego samego podwórka, jest kuzynem białasków.
Bartuś również cierpiał na koci katar, obecnie już wyleczony, czeka na pierwsze szczepienia no i oczywiście na dom:)

Edited by sunia2000
Posted

Wiem, że takich jak one jest mnóstwo i każde potrzebują pomocy, ale liczę przede wszystkim na rady. Gdzie szukać pomocy, na co zwracać uwagę przy takich chorych maluchach - wiadomo, że nieraz lekarz nie może się równać z doświadczeniem:)
Z góry dziękuje za wszelkie porady:loveu:

Posted

[quote name='irysek']Też miałam kiedyś maluchy z kocim katarem, fajnie się je wyleczyło i poszły do domków. Tu też tak pewnie się uda. No stress.

No,niestety kilka kociaków w takim stanie odeszło znajomym, zależy chyba od organizmu danego kociaka:(
Teraz jednak trzeba zebrać fundusze na ich leczenie, w tym celu bazarek, naktóry serdecznie zapraszam:)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/253792-Ubrania-kolczyki-i-inne-takie-od-1z%C5%82-na-leczenie-dzikich-koci%C4%85t-do-28-06-14do20-0?p=22228417#post22228417

Posted

irysek napisał(a):
jak się kociaki mają, gdzie z nimi do weta jeździsz?


A to znajomi jeżdżą z nimi do swojego weta, nie wie gdzie dokładnie:( Okazało się jednak że płeć kociaków jest na odwrót - z czarnym noskiem jest kocurek a ta mniejsza to kociczka:)
Już podobno nie syczą na widok ludzi,ładnie jedzą tabletki, oczywiście w paszteciku:) Jeszcze będą z nich koty:)

Posted

Nikaragua napisał(a):
To przygarnij kolejne :D

sunia2000 napisał(a):
Na przykład 2 na powyższym zdjęciu:)

:D
Baby kochane, ja chętnie! ale tż się sprzeciwia :shake:
nawet na tymczas kota wziąć nie mogę, bo mówi, że później nie oddam...
i chyba ma rację :cool3:

Posted

brzośka napisał(a):
:D
Baby kochane, ja chętnie! ale tż się sprzeciwia :shake:
nawet na tymczas kota wziąć nie mogę, bo mówi, że później nie oddam...
i chyba ma rację :cool3:
Zdecydowanie ma rację :) ale prezent urodzinowy może Ci z kociaka zrobić ;)

Posted

Nikaragua napisał(a):
Zdecydowanie ma rację :) ale prezent urodzinowy może Ci z kociaka zrobić ;)

Elu, to Ty nie wiesz, że nie można dawać zwierząt na prezent?? :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

to twoje tymczasy czy pomagasz znajomym znaleźć im tu dom? jeśli kociaki znajomych, to najlepiej w net niech wrzuca, bo tu to słabo ze znalezieniem domu :(

  • 2 weeks later...
Posted

Kociaki już zdrowe i czekają na domy:) Niestety tel milczy:( Z tego ci widzę w schronie i na stronach ogłoszeniowych to teraz jest zatrzęsienie kociaków:( A na podwórku kolejne 3 małe dzikuny czekają na odłowienie....







  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Do naszego rodzeństw, zwanych obecnie Bonnie i Clyde, doszedł ich kuzyn Bartuś :)
Bartuś na szybko wyłapany z podwórka początkowo awaryjnie był u figunii, obecnie czeka na dom u sziry.Ma już ok 3mc, jest małym rozrabiaką terroryzującym dwie duże suki :)
[url=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/DSCI0806_zps4813b5cf.jpg.html]DSCI0806_zps4813b5cf.jpg[/URL]

[url=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/DSCI0792_zps06261b47.jpg.html]DSCI0792_zps06261b47.jpg[/URL]
[url=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/DSCI0803_zps700c862e.jpg.html]DSCI0803_zps700c862e.jpg[/URL]

 

 

 

Wrzucam jeszcze rachunek za szczepienia Bartusia:

[URL=http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/bazar%20romek/dodatkowe/201410043413_zps0f67242c.jpg.html]201410043413_zps0f67242c.jpg[/URL]

Posted

[quote name='róża35']Ale ten Bartuś to odważniak:) a sunia sądząc po wyrazie oczek jest w kłopocie:-i co ja mam z tym ogonem zrobić?:)[/QUOTE]

Ta sunia, czyli Hera przez 3 lata w schronisku była killerem, "załatwiała"każdą sukę, aż cud że jej nie uśpili - wiecznie wszczynała burdy, ma mnóstwo blizn na ciele. Po 2 latach w domu nawet mały kociak może z nią robić comu się tylko podoba:) Bartuś maltretuje ją okropnie, nie daje spać bo co chwilę ją podgryza, drapie, włazi na głowe, łapie za ogon, w ogóle nie czuje przed nią strachu ani respektu a suka "killer" pozwala mu na to wszystko:) Bartuś bez problemu moze zamieszkać z psem a chyba nawet powinien skoro tak je lubi:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...