iczing Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 czy cioteczka PUSIA2405 podróżóje na trasie Walbrzych-Lódź - może psiaka przewieżć do Lodzi ? trzeba go natychmiast zabrać z tego miejsca !!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
anouk92 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Napiszcie do Doddy może ona coś zaradzi - to jest fundacja Ast czy jakoś tak pomagają bullowatym Quote
pusia2405 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 iczing, a masz jakieś miejsce w Łodzi?? Jeżeli tak, to jasne, że z psiakiem pojadę!! Quote
Apbt_sól Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Dody już wie o psiaku ale ona zapsiona jak cholera..... :( nie ma lekko , niestety , Maxik wcoaz czeka na tymczas!!! Quote
iczing Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 chodzi mi o to, że psa któremu jest żle tam, gdzie jest -TRZEBA NATYCHMIAST ZABRAĆ... jeżeli jest to duży, dorosly pies - to problem jest "większy' jeżeli to szczeniak to zabrać natchmiast żeby nie nabyl zlych przyzwyczajeń... jeżeli jest mozliwość przewiezienia go do Lodzi - to z Lodzi bliżej do Wawy niż z Wawy do Walbrzycha... pusia2405 ma napisane - Walbrzych-Lódź - dlatego pytalam sie o Lódź domu jeszcze nie mam ale ... psiak bezwarunkowo musi być zabrany... ew. proszę o namiary na pw Quote
Apbt_sól Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 wiemy ze trzeba go ZABRAC , ale gdzie na ulice???? w tym momencie nie ma gdzie sie podziać z psiakiem i to jest wielki problem !! Quote
iczing Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 na chwilkę gdzieś go przetrzymać - toby się znalazlo ale JA TU SZUKAM MU DOMKU... ostatnio "ubralam" rodzinkę w 3 psy naraz ... a chcieli ....kotka :evil_lol: i udalo sie ...:multi: :multi: :multi: ale o tego slodziaka to się boję :placz: , bo to malutek ....jeszcze Quote
CASIA&ttb Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Psiak wyciągnięty z meliny,jedzie z Violą do weta a ja zaraz do niej dołącze-kto nam pomoże zapłacić za weta(narazie poprosimy na kreche ale same nie damy rady z tym :shake: ),później mały jedzie do mnie na kąpanie i zostaje na noc,ale już coś sie szykuje dla maluszka :razz: Quote
Elkisz Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Ja napisalam wczesniej,ze moge pomoc pokrywajac odrobaczenie i pierwsze szczepienie Maxa. Do kogo i gdzie mam wyslac fundusze i ile.Prosze o napisanie na PW. Quote
CASIA&ttb Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Max juz u mnie(po wizycie u weta i kąpieli+odpchlenie) zaraz tylko dostanie tabletki na robale.Fotki będą później... Quote
CASIA&ttb Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 wizyta u weta skończyła sie rachunkiem 24zł(wet policzył po kosztach)-narazie mały został odrobaczony a za tydzień można dopiero szczepić,oprócz tego dostaliśmy płyn na zwalczenie inwazji pcheł które były na małym.Max to psiak z fajnym charakterem,przyjazny dla dorosłych,dzieci,psów i kotów i szuka PILNIE domku(u mnie nie moze długo zostać niestety) Quote
Apbt_sól Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 A wiec chlopczyk Max został dzis zabrany z meliny przez nieocenioną pomoc Casi , która wzieła cgo na tymczas . Była nadzieja ze pojedzie do Legnicy do domku , jednak okazało się ludzie chcieli psa do rozmnazania czystej rasy i jeszcze z rodowem pewnie gdyz mają suke ast... całe szczescie ze odezwali się zanim wszystko mały tam pojechał , bo inaczej... och . tak wiec potencjalny domek okazał sie przyszła pseudohodowlą , ludzie bardzo ładnie grali wspaniałych... jednak to ze mix ,sprawilo ze prawda wyszła na jaw , nawet nie ujawnili ze maja suke przy sprawdzaniu domku... Max jest u Casi ale tylko na któciutko , to i tak wiele dała mu Casia! Ludzie sa podli ! Mały po wyjsciu z meliny strach na wszystko , ale po bieganku z coicią Violą na łaczce za motylkami przszło odrobine ale i tak wieksze auto przejezdzające to strach dla niego. Do autobusu nie wsiadzie sam , trzeba 25 kg ponad wnieść i zaraz siura pod siebie ale wychodzi sam , hehe tyle dobrze olał nas dziś jak nic ;) Maxik , pojechał do weta gdzie został dokladnie obsłuchany , dostał na chełkowe specyfiki (zapchlony staszliwie , az po nim skakały :/ ) , na odbrobaczenie też dostał tableteczki . Jest w dobrej kondycji , ale psychicznie to musi dojsc do siebi . po powrocie do Casi , został przez ciotki wyszorowany podwójnie i ilosc pcheł sie zmiejszyła hehe połowe wytłukłysmy prysznicem ;) POznanie innych psów wprawia go w euforie i jest zadowolony , teraz jest z Magiem i Figaska , baaardzo interesujace sa kupry i nosy owych psiaków ;) Jak sie dobrze przypatrzycie to ma plamki na jezyku , czarne takie , cudaśne ! :) Trudno je uchwycić bo dosć głeboko są. Figaśka sprowadza go do pionu jak przefolguje hehe , kota wyczaił hehe , bylo dobrze :) to teraz fotany !pierwsza czesc nie za fajna bo telefonem , znow zapomniałam naładowac akumulatorów :? , ale ciocia Casia w domku miała bateryjki ;) SZUKAMY WSPANIAŁEGO DOMKU!!!!! U weterynarza , któremu wpadł w oko ;) w drodze porwotnej model nasz W domku niuchanko z Figą Po szorowanku ;) a tu cala trójka heheh "mordercy" ze szczeniorem ;) piękny dostojny... Quote
Ziutka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Piękny pies :loveu: Maxiu ale ci cioteczki szelki ładne sprawiły.......nareszcie nie masz tego sznura na karku :angryy:........dziewczyny jesteście cudowne, że tak szybko zareagowałyście i pomogłyście Maxowi....nie wiadomo czy by długo jeszcze tam pobył........:angryy: Teraz pilnie szukamy domu dla Maxa..........spójrzcie ludziska jaki to wspaniały pies :loveu:, tylko go miziać i miziać. Zdjęcia są super.....:lol: Quote
Kasia Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 To prawda, piękny psiak z Maxia jest!!!! Domku znajdź sie szybciutko!!! :cool3: Quote
pusia2405 Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Dziewczyny, dzięki w imieniu maxia. Tą pierwszą ratę u weta zapłacę jak będę z Kropim może nawet dzisiaj skoro dzisiejsza wycieczka nie doszła do skutku:shake: . Quote
CASIA&ttb Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Dzień dobry wszystkim ciociom i wujką mówi Maxiu Quote
iczing Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 WIWAT ! BRAWO ! DOBRE WIEŚCI, CIOTECZKI JESTEŚCIE CUDOWNE .... teraz pozostala najtrudniejsza część calej imprezy ... znalezienie dobrego domku dla malucha... rozeslalam wieści ale dobrych ludzi - niezapsionych niestety coraz mniej... ale pytam czy kto nie chce takiego malutka, bo nadzieję mam.... bo ten jedyny domek i panek ukochany - PRZECIEŻ MUSZĄ GDZIEŚ BYĆ Quote
Kasia Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Jakie piękne zdjęcia!!! :loveu: Maxiu pewnie pierwszy raz w swoim życiu tak sobie śpikał w mięciutkim i wygodnym łóżeczku... Quote
CASIA&ttb Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Max musi jutro opuścić mój dom... ,to wszystko nie tak miało być ale życie niestety nie jest różowe i nie zawsze sie układa;/ Max PILNIE szuka domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Apbt_sól Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 Ludziki pomocy !!!!! Maksik domek tub tymczas !!!!!!! Quote
Kasia Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Apbt_sól napisz w tytule, że wczoraj wyrwany z meliny a jutro wyląduje na ulicy jeśli nikt mu nie pomoże!!! Quote
Elkisz Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Casia i Figa - Czy moje PW nie doszlo?? Gdzie ja mam wyslac te pieniadze na Maxa? Zasmucila mnie ta wiadomosc,ze od jutra Maxio moze nie miec znowu domku?! Cioteczki- pomOzcie biednemu Maxsiowi!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.