Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie przyzwyczajaj, łatwo mówić! ;) Pamiętam jak usiłowałam być twarda i nie brać do łóżka mojej drugiej w życiu jamnisi. Poddałam się nad ranem, żeby się choć 2 godzinki przespać przed pracą :)
Po prostu trzeba będzie znaleźć domek, gdzie psiaki są brane do łóżka i już! ;) Może on za szybko od mamusi wzięty i dlatego tak potrzebuje ciepła i bliskości?...

Posted

Niko radzi sobie super, jest grzeczniutki za bardzo nawet nie odczuwamy, że jest w domu.
Wczoraj byliśmy u weta na podaniu zastrzyków, koszt wykonania ich to 20 zł ( za to zapłaciłam ze swojej kasy).
Dziś otworzyliśmy rachunek w Naszej lecznicy i pierwszy wydatek to 40 zł( antybiotyk oraz witaminy w zastrzyku).
Jutro i w nd powtórka.
Nie ma problemu ze spaniem w łóżku, upodobał sobie karton po pampersach mojego syna, więc wrzuciłam mu tam kocyk i tak sobie kima :)

Dziś w kupię był ogromny robal, dosłownie długi, biały sznurek. Bleee

Co dziwne dziś znalazłam u małego kleszcza.
Zupełnie nie wiem skąd się wziął, bo oprócz wczorajszej i dzisiejszej wizycie u weta nigdzie nie wychodził.
Możliwe, żeby z Nim przyjechał?

Posted

Oj tam, jak sznurek, to glista. Dobrze, że nie tasiemiec. Bo to gorsze dla malunia.
Jak tylko wet pozwoli to trzeba odrobaczyć.
Kleszcz duży? Napity? Jak tak, to mógł być już kilka dni na maluszku.

Posted

moje serducho skradły szczeniaki.. tak ok dziesięcioletnie, ale przelotem zaglądam do szczylka, myślę jak pomóc... <z bazarku Gabi przypełzłam>

Posted

sharka napisał(a):
moje serducho skradły szczeniaki.. tak ok dziesięcioletnie, ale przelotem zaglądam do szczylka, myślę jak pomóc... <z bazarku Gabi przypełzłam>


Mnie zazwyczaj serce kradną psie staruszki, ale tym razem Niko;)

Posted

hmm on był już 2 razy odrobaczony. powtórka będzie 28 czerwca jesli dobrze pamiętam. Kleszcz nie mam pojęcia skąd. Nie wychodził na dwór, a jak przyjechał do lecznicy to go dokładnie oglądali. Ze mną przejechał w kontenerku.

sharka nie wiem na czym dokładnie polegają baloniarki, ale prócz tego ze Nico jest w bdt, to jest pod opieką Fundacji. Jak na razie udaje się też uzbierać pieniążki. Na tą chwilę mam już na opłacenie faktury z pierwszej lecznicy. Zaraz uzupełnie post z darowiznami.

40zł za dwa zastrzyki. Kurcze dużo, ale co na to poradzić. A witaminki jeszcze przez tydzień.

Posted

ok, to w razie się wstrzymam z wnioskiem, właśnie nie wiem jak to jest w przypadku opieki fundacji, nie widzę żadnych zapisów w regulaminie na ten temat.

Posted

Dziekuje wszystkim za obecność :)

Właśnie zamówiłam karmę (suchą + puszki + buciki do gryzienia) za 103.40 zł
i zrobiłam przelew za leczenie za pierwszą fv - 388.80

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...