Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 534
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja bym raczej powiedziala ze przestraszona, mowi do Ciebie obca baba, to tez bym sie mogla bac:)

chociaz inne faktycznie podchodzily, moze ja po prostu nieodpowiednio pachnialam (jechalo od nas g..ienko ogolnie mowiac)

Posted

luka1 napisał(a):
Dzinę los potraktował okrutnie. Życie się z nią nie pieści, choć może sytuacja w jakiej jest teraz nie jest najgorszą. Brutalnie wyrzucona przez włascicieli, z wielką determinacją ratowana przez wolentariszki, czeka na lepszego człowieka, który pozwoli jej w spokoju przeżyć do końca u jego boku . Czeka. Skulona w budzie, przerażona gdy ktoś wyciąga do nie rękę, nieśmiało podstawia pysk do głaskania. Zamyka oczy i trwa tak jakby chciała zatrzymać tę chwilę- zapamiętać na dłużej. A póżniej znów odchodzi do swojej budy ze spuszczoną głową. I czeka



i czeka na swojego opiekuna

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Myślę, że Bodziulka robiła. Ja zostałam w boksie z Tango, który najpierw się cieszył, ale zdecydowanie odmówił pójścia na spacer. Oba psy podchodziły do nas do krat, cieszyły się, były kontaktowe więc bardzo się ucieszyłam, że jest postęp.
Potem Bodziulka poszła z Dziną i mówiła, że sunia bała się tylko na początku.

Mam nadzieję, że Bodziulka znajdzie ten wątek :cool3:



kiedy tak na stałe przestane sie bać:-(

Posted

kasiaprodex napisał(a):
kto może pomóc w transporcie z Azorka do W-wy lub chociaz do pociagu w Bloniu


To bardzo pilne.....Dżina może być już jutro w swoim domku :roll:

Posted

Dżinka już w swoim domku :multi:
Chciałam bardzo podziękować KAROLINIE za transport Dżinki do nowego domku.
[SIZE=2]Kasia towarzyszy Dżince w drodze do domu.
Karolina za bardzo nie zna Warszawy a Kasia ma ją w jednym palcu :evil_lol:
Ja natomiast pojechałam z TZ do domu.....Kasia by nie odpuściła jak by Dżiny nie odtransportowała :eviltong:

Czekamy na wieści Kotti jak Dżinka się miewa po podróży.
Kiedy dzwoniłam dowiedzieć się jak jazda to Kasia powiedziała, że na razie OK...Dżineczka leżała sobie spokojnie i choroby lokomocyjnej nie ma :cool3:

Czekamy na wieści od szczęśliwej pańci i pana :loveu:

Kotti i Radzio.......bardzo Wam dziękujemy za wspaniały dom dla Dżinki.

Posted

:)
i juz w domku... razem- po 2 tygodniach prób z dotarciem do Sochaczewa- W KOŃCU SIĘ UDAŁO! :loveu:
Bardzo dziękujemy Ziutce, Kasi i Karolinie- za pomoc w zorganizowaniu transportu- bez nich- ani rusz- nic by nie wyszło.
DZIĘKI- JESTEŚCIE WSPANIAŁE!
Nasi znajomi- bali się wieźć autem psa, którego nie znają... no w sumie- nie dziwne...
Najważniejsze, ze wszystko dobrze się skoczyło :loveu:
Zagrypiony Radek odchoruje ten wyjazd - ojjjj tak... :/

Dzinka (SONIA- juz została przechrzczona) jest kochana- łazi, wącha... a teraz oswaja sie ze swoim posłaniem :) ... byliśmy już nawet na spacerku...

A! ona nie wie co to schody! <lol2> poważnie! wejście po schodach- massakra- a potem wyjście na spacer- schodami w dół- masakry ciąg dalszy... hahahaha
Jakoś dziwnie zczołgiwała się... O.o... yyy no jakoś to będzie Hahahha

Przed nami kompiel- uch.. zapaszek... jak w jaskini nandertalczyków zapanował w naszym domu :evil_lol: Wszystkie okna pootwierane- no ni pomaga...

Obiecane fotki- nie dużo- bo SONIA (przepraszam matkę chrzestną- ale na Dzinka łamię sobie ozorka )- boi się aparatu :/ ale ... coś się udało pstryknąć- tyle, że się kuli jak aparat zaczyna łapac odległość :/

Foto z zaskoczniea :D



.. A tu już była ucieczka od aparatu :D - ech a szkoda bo tak fajnie sobie leżała...



ooooooo teraz uciekamy
KOMPIEL GOTOWA :razz:

Posted

Kotti napisał(a):
:)
ooooooo teraz uciekamy
KOMPIEL GOTOWA :razz:


Nie ma za co dziękować.......dla nas najważniejszy jest psiak i zawsze zrobimy wszystko aby pojechał do wspaniałego domu ....a Wy taki dom daliście Dżince, za co MY WAM BARDZO DZIĘKUJEMY.
Bardzo miło było Was poznać.......no i spotykamy się za miesiąc na kawce :cool3: :eviltong:

P.S. napisz jak Dżinka Sońka czuje się po kąpieli i jak Ją zniosła :roll:
A mówiłam, że bez dzisiejszej kąpieli się nie obejdzie :evil_lol:

Posted

PO KOMPIELI! HURAAAA! a zniosła- zaskakująco dobrze! bez uciekania, bez piszczenia O.o... ot sobie siedziała... a potem sie położyła :) (daliście jej coś na uspokojenie? O.o hehehe)

... a teraz sobie leży na posłaniu i "poprawia" nasze kompanie :D:D:D OZOREM HEhehehe

Posted

Ale radocha. Kotti teraz Sonia zacznie lnieć :evil_lol: w bloku - sama radość :evil_lol:
ale Sonia ci to zrekompensuje to jest super pies niech tylko złapie trochę ogłady i pewności ( kurcze tak mi się wydaje)
Dzięki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...