kasiaprodex Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 [quote name='Kotti']chwilka- mamy wizyte- na "po Świetach" u DOBREGO Doktora (ktory nie twierdzi, że przesadzam ze ma zaniki w lapach- rtg wet- potwierdzil- ze MA!) Telefonów, maili- zero Z Panem- kontakt na zasadzie- jak wróci ze szpitala- zadzwonie do niego w piątek- zresztą to nie zmieni sytuacji, ze Sonia jedzie z nami- chyba, ze Pan bedzie bardzo, BARDZO! chciał i będzie dostępna osoba co pomoże w tych umowach itp. Bo Sonia to super psiak- i na taką osobę zasługuje! pewnie ze super psiak i byle komu nie oddamy. Quote
Ziutka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Kotti napisał(a): i będzie dostępna osoba co pomoże w tych umowach itp. Agnieszka czyli Grubba Rybba jest nadal "aktualna" do pojechania z Tobą i Sońką....więc o to się nie martw ;) Quote
Kotti Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 wiem, że Aga nadal "aktualna"- tyle, że zdaję sobie sprawę, że są Święta- kazdy lata po sklepach itd (jak będzie akcja - "Pan chce- zadzwonię- Gruba Rybka pozwoliła mi zapisać swój nr i dzwonić do niej jak by co... " - wolę zabrać Sońke ze sobą- niż... oddać ot tak... Quote
Kotti Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 .. i ciul z kotem :) (jeny jak to brzmi) ale ona jest tak grzeczna i kochana, ze wiem, że przełknie jakoś to... i nawet z kotem zawrze układ (jak nie- będzie w naszym pokoju siedziała) KOt to demlolator, domokrążnik i dominator... (jak "anioł" z "Alternatywy 4)... Sam otwiera wszelkie drzwi... ale Sonia- nie podskoczy do klamki.. :( Quote
luka1 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Sonia szuka domu, a kot niech wszystko przemyśli i sobie radzi jak nie chce być przekąską. Quote
Kotti Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Sonia dostała (chyba) swój pierwszy w życiu kaganiec- massakra ! Metalowym- biła nas po nogach, obijała sobie pysk!... a na koniec obraziła się :DD Miękkim- chciała ściągać- ale... pogodziła się z losem- i też się obraziła... Po prawie godzinnej debacie z Panią ze sklepu zoologicznego doszłyśmy do wniosku, ze lepszy będzie - na początek- taki miękki No nic, idę ją "oddobrażać" smakołykiem :)) Quote
luka1 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Na wszelki wypadek schowaj kaganiec tak by go nie mogła sięgnąć - mój Pajda ze złości chyba, zjadł cały zostawił tylko zapięcie. Quote
Kotti Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Wisi obok smyczy- nie sięgnie :) ale dzięki za radę ;) Quote
Ziutka Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Kotti napisał(a): No nic, idę ją "oddobrażać" smakołykiem :)) No i jak tam poszło odrobaczanie "smakołykiem" :cool3: :cool3: :cool3: Quote
luka1 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Ziutka napisał(a):No i jak tam poszło odrobaczanie "smakołykiem" :cool3: :cool3: :cool3: odOBRAŻANIE - :lol:, nie ma to nic wspólnego z robalami :lol: Quote
Kotti Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 off top- ale nie mogę się powstrzymać : HAHAHA- padłam! Quote
Ziutka Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Ciotki nie śmiać się :diabloti::mad: Myślałam o "odobrażaniu" a napisałam te bardziej znane mi "odrobaczanie" a raczej samo się pisało :evil_lol: Quote
Kotti Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 i tak : HAHAHA (bo sie popłakałam :D) Poszło- nieźle ... ;) a dokończył moj brat- który na wcześniejszej Wigilii u moich Rodziców(bo jutro wyjeżdzamy) , bo drapał Sońkę... i drapał... a ona dawała Mu wszelkie dwie przednie łapy - w systemie- lewa- prawa, prawa- lewa... byle tylko "łosiek"* nieprzestawał :) Słownik by Kotti i Radek :D *łośki- wszelkie "obce" osoby co przychodza w odwiedziny (lub psiaki je odwiedzają) i psiiii są przez nie drapane a łośki zajmują sie nimi ponad miarę - zdrobnienie wielce sympatyczne :) Quote
kasiaprodex Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Ziutka napisał(a):No i jak tam poszło odrobaczanie "smakołykiem" :cool3: :cool3: :cool3: oj slepa ciotka Quote
Ziutka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 kasiaprodex napisał(a):oj slepa ciotka :obrazic: :obrazic: :obrazic: :obrazic: :obrazic: Quote
luka1 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 No i trzeba będzie teraz ciotkę Ziutkę drapać żeby ją odobrażać ( nie czytać odrobaczać):evil_lol: Quote
Kotti Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Wszystkiego naj naj na te Święta... Tony śmiegu, Pierwszej Gwiazdki... Spokoju i radości, kawałka opłatka dla psiaków... I mało robali- żeby od(O/Ro)brażać nie trzeba było za często ;) po powrocie- (czwartek)- opisze nasze zakręcone kocio- psie Święta :) Quote
Ziutka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [FONT=Times New Roman]Pogodnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w radosnej atmosferze wśród Najbliższych oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku 2008 Życzy Sandra - Ziutka [/FONT] Quote
luka1 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Sońka ucałuj teściową i nie ruszj kotecka Quote
Marzena&Gusti Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Wesołych i Spokojnych Świąt!! Pięna Soniu pokaż się rano w ten wyjątkowy dzień.... Quote
luka1 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Ciekawe czy kot teściowej jeszcze ma coś do powiedzenia - zkładając że nie został spożyty. Quote
GameBoy Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 jak sunia po świętach? wróciłyście już do Wawy?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.