jola&tina Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 darecky napisał(a):W środę wyjeżdżamy do Ustki łapać sunie, chętni prosze wpisywac sie w komentarzach. Pomoc bardzo potrzebna !Możesz napisać coś więcej? Z kim jedziesz? Jakie macie plany? Quote
jola&tina Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 darecky napisał(a):Pojechałyby 4 osoby( na tyle jest samochód), jestem ja i pani Izabela, która bedzie kierowała. Potrzebne są jeszcze 2 osoby. Wyjazd ze Słupska byłby po 12, w więcej osób moze by nam udało sie zapędzić sunie w zamkniety teren. Warto spróbować.Działajcie ostrożnie! Jeżeli sunia się wystraszy będzie uciekała na widok ludzi i będzie gorzej niż jest. Dwie osoby to za mało! Czy jesteście w kontakcie ze SM i TOZem? Czy możecie liczyć na ich pomoc? Quote
darecky Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 (edited) Akcja bębie przełożona na póżnje Edited June 17, 2014 by darecky tak Quote
jola&tina Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 darecky napisał(a):Akcja bębie przełożona na póżnjeCzy coś nowego wiadomo????? Quote
darecky Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 Dzień dobry! Byliśmy z Panią Izabelą dzisiaj w Ustce, suni niestety nie widzieliśmy. Chodziliśmy plażą( od ul. Wczasowej do mola), deptakiem, ul. Wczasową oraz okolice. Kontaktowałem się z Pania Renatą z SOZ, i sunia jest regularnie dokarmiana przez Panią z pensjonatu ,,Słoneczna '', jak na razie nie daje do siebie podejść, miejmy nadzieję że sunia się powolutku otworzy. :) Quote
mar.gajko Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 [quote name='darecky']Dzień dobry! Byliśmy z Panią Izabelą dzisiaj w Ustce, suni niestety nie widzieliśmy. Chodziliśmy plażą( od ul. Wczasowej do mola), deptakiem, ul. Wczasową oraz okolice. Kontaktowałem się z Pania Renatą z SOZ, i sunia jest regularnie dokarmiana przez Panią z pensjonatu ,,Słoneczna '', jak na razie nie daje do siebie podejść, miejmy nadzieję że sunia powolutku się otworzy. :) Miejmy nadzieję, że przed zimą. Quote
jola&tina Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 I że do tego czasu nic się jej złego nie stanie. Quote
jola&tina Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 Czy coś się dzieje w sprawie suni??????????? Quote
Becia2222 Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 (edited) Witam wszystkich na wątku suni . Od tygodnia jestem już w Krakowie. Niestety nie udało mi się jej złapać, ale jest szansa. W Ustce poznałam cudowną kobietę. Pani prowadzi razem z mężem bar rybny przy ulicy Wczasowej. Często zachodziliśmy do niej na rybkę. W ostatnim dniu zostawiłam jej numer telefonu do P.Renaty ze Straży Ochrony Zwierząt w Słupsku i co się dzisiaj okazało Pani jest w stałym kontakcie z p.Renatą, codziennie dokarmia sunie i próbuje ją do siebie przekonać Wszystko pilotuje p.Renata jeśli uda się tylko wprowadzić suńkę za ogrodzenie p. Renata natychmiast po nią przyjedzie. Teraz jestem już spokojna wiem, że się uda, musi się udać. Edited June 25, 2014 by Becia2222 . Quote
malagos Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 Ja też jestem dobrej myśli, po dobroci i spokojne, a wszystko się uda. Quote
mar.gajko Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 mar.gajko napisał(a):No to trzymamy kciuki. Nieustająco. I coś się dzieje? Sunia się pokazuje? Oswaja? Quote
jola&tina Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Cisza!!!!! Niedobrze byłoby, gdyby sunia dostała teraz cieczkę, bo za jakiś czas będzie problem razy 6. Quote
mar.gajko Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Tak to jest. Takie pomaganie na odległość. Nikt nic nie wie. Quote
tamb Posted July 12, 2014 Author Posted July 12, 2014 Z tego co wiem wszystko jest pod kontrolą. Panie są w kontakcie telefonicznym. Quote
jola&tina Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 Są jakieś wiadomości o suni??? Wakacje się kończą!!! Quote
mar.gajko Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 Nic nie wiem. I chyba nikt nie wie :niewiem: Quote
advenio Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Ponad tydzień temu widziałam ją na trakcie pieszo-rowerowym prowadzącym do plaży zachodniej, więc pewnie dalej się wałęsa. Ponieważ z wątku wynika, że najczęściej bywa na Wczasowej, wczoraj poszlismy tam z mężem na spacer z nadzieją, że ją spotkamy. Niestety, tak się nie stało, ale teraz będziemy czujni i w przypadku spotkania, postaramy się do niej podejść. Quote
azalia Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Martwię się o sunię,strasznie długo to trwa. Oby nic jej się nie stało,a jeszcze jak cieczkę dostanie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.