supergoga Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 To że kocham Rysia wiecie już. I że dom dla niego to mój cel. Więc...prosze bardzo - myslcoe, trzymajcie co się da. Nie wiem, może się módlcie, jeśli to pomoże. Pewien Pan, który właśnie przechodzi na emeryturę - jest zainteresowany adopcją Rysia i wspólnymi spacerami - ot dwóch panów w sile wieku. Siedzę, i chyba spać nie będę. To jeszcze trochę potrwa, zanim zapadna jakieś decyzje, ale to pierwsze prawdziwe zainteresowanie moim Rysiem. Rysiu, może przyjdzie dzień, gdy i ty będziesz pakował walizki. A ja będe wtedy z tobą. Quote
MonikaP Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 No, Gosiu, to ja trzymam kciuki z całych sił. Właśnie takiego pana na wspólne spokojne spacerki i wieczory na ciepłym fotelu Rysiowi pewnie trzeba. Quote
Monia70 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Gosieńko.Pamiętasz Mysię z Sycyna.Na pewno pamietasz.Ją też kochałaś, również Twoim celem było znalezienie domku dla niej.Tak długo szukałaś, tak długo ja ogłaszałaś, aż ...............domek znalazłaś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak samo będzie z Rysiem.Uda się zobaczysz!!!!! Kurcze, dwóchstatecznych facetów ?Brzmi całkiem superowo!!!!!! Trzymam, i nie puszczam!!!! Quote
swan Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 no mi aż dech zaparło ale Pan się zastanawia......:cool1: to ja wysyłam wszystkie możliwe poztytywne fluidy, żeby Pan się zastanowił na TAK -------->:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:---------> Quote
Rene@Rabik Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Trzymam kciuki, żeby Pan dojrzał szybciej do mysli, że potrzebuje kompana na spacerki takiego jakim jest Rysio. I żeby obydwoje przypadli sobie do gustu. I żeby Rysio miał swojego Pana, swój fotel do spania... Quote
Hakita Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Przesyłam miliony pozytywnych myśli i najmocniej jak mogę trzymam kckiuki... Quote
ocelot Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Rysiu z pysia i tułowia przypomina mojego psa - Maksia. Ale nie z charakteru. Czekamy na dobre wieści. Quote
maggiejan Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Rysiu to wspaniały, mądry pies - miejmy nadzieję, że (potencjalny) Pan to dostrzeże i doceni. Quote
Monia70 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 maggiejan napisał(a):Rysiu to wspaniały, mądry pies I daj Boże , żeby i pan taki był !!!! Quote
supergoga Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Mam nadzieję. Pan nie tyle że się namyśla, ale czeka bo wolny od obowiązków słuzbowych będzie po Nowym Roku dopiero. A Rysiowi trzeba poświęcić na początku trochę uwagi. Na razie myślę o nim ciepło. Moniu - czy pamiętam Mysię. No jasne. Była moją wielką miłością. A najlepsze jest to, że ja nigdy nie byłam i nie jestem miłośnikiem czarnych podpalanych - a i Mysia i Rysiek, dwa psiaki, które ugryzły mnie w serce - takie właśnie są. Tylko Melba była inna, taka w moim stylu, wielka i kudłata. Do przytulania. I tez była "moja". Melba i Mysia - mają domy. Rysio nie - to mnie boli. Ale wierze, jeszcze wierzę, że cosik sie wykroi. Quote
Monia70 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Pewnei, że się zmieni! Rysio będzie grzał dooopkę w domku tak jak Mysiulec i Melbusia. Rzeczywiście Mysia i Ryś to ten sam typ;). A po Nowym Roku? Tzn. zaraz po sylwestrze czy jakiś czas później? Quote
basiaap Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Oj, nareszcie ktoś w ogóle zauważył Rysia. Brzmi jakoś tak obiecująco:p. Coś mi się zdaje, że będzie coś z tego:lol: Quote
PaulinaT Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Dołączam się do kciuków. Fluidów. Myśli. Wszystkiego pozytywnego, byle tylko los Rysia-Pakera zaczarować! Quote
supergoga Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 MOje cudo małe przysadziste - trzymaj się jeszcze. Szukamy i czekamy na decyzję. Może zaraz po Nowym Roku, a może troche później. Zobaczymy. Quote
maggiejan Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Rysiu, malutki, bądź dobrej myśli. Niemożliwe, żeby takiego mądrego faceta nie doceniono!:smile::cool2: Quote
Hakita Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 No to nadal najmocniej jak mogę trzymam kciuki... Oby, oby, oby... Quote
basiaap Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Oby się Pan namyślił i w nowym roku wspólnie z Rysiem sobie już spacerował. Quote
Margolka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Wyślijmy panu odpowiednio zachęcające go do przygarnięcia Rysia fluidy:loveu::loveu: Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rysiu - Alex pojechał do domu, więc Ty chłopie nie trać też nadziei. Quote
supergoga Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Mój Rysio na razie czeka na swego ludzia. Biedny jest - taku kochany pies. Może i jemu sie poszczęści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.