Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 346
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosiu, Tonio też w schronisku uznawał tylko jedną osobę, a po wyjściu z boksu okazał się być psem lubiącym wszystkich ludzi.

Słuchaj, a Lusia mogłaby mieszkać z innym psem (suką, podejrzewam,że łagodną) większym od niej?

Posted

Lusia miała dzisiaj swoja szansę, niestety nie wykorzystała jej. Wykonała karkołomny skok w ramiona Pawła i stamtąd miała zamiar pożreć wszystkich dokoła. To pies jednego pana - chyba zostanie w schronisku na zawsze. Nie widze szansy i dlatego niebawem chyba zamkne ten wątek.:shake:

Posted

supergoga napisał(a):
Lusia miała dzisiaj swoja szansę, niestety nie wykorzystała jej. Wykonała karkołomny skok w ramiona Pawła i stamtąd miała zamiar pożreć wszystkich dokoła. To pies jednego pana - chyba zostanie w schronisku na zawsze. Nie widze szansy i dlatego niebawem chyba zamkne ten wątek.:shake:


Gośka, no co Ty. Czy to ona jedna tak się zachowuje? Eeeee... Widuję psy przywiązane do osoby prowadzącej schronisko, które nie chcą wyjść, szarpią się, bronią itp, bo nie wiedzą, co je czeka... Wszystkie te przypadki się piorunem zaaklimatyzowały w nowych domach:)
Chociaż szkoda, szkoda, szkoda...:-(
No i wiem, że Lusia to szczególny przypadek:roll:
Ale jakby ktoś taki cierpliwy i nie bojący się trafił się? Co?

Nie zamykaj.

A że tak zapytam, ta osoba choć wzięła innego psiaka ze schronu czy nie?

Posted

basiaap napisał(a):
Gośka, no co Ty. Czy to ona jedna tak się zachowuje? Eeeee... Widuję psy przywiązane do osoby prowadzącej schronisko, które nie chcą wyjść, szarpią się, bronią itp, bo nie wiedzą, co je czeka... Wszystkie te przypadki się piorunem zaaklimatyzowały w nowych domach:)
Chociaż szkoda, szkoda, szkoda...:-(
No i wiem, że Lusia to szczególny przypadek:roll:
Ale jakby ktoś taki cierpliwy i nie bojący się trafił się? Co?

Nie zamykaj.

A że tak zapytam, ta osoba choć wzięła innego psiaka ze schronu czy nie?



Aniu, odpowiem za Gosię - ta osoba chce wziąć Czarka :-).

Posted

Powiem jedno. Rozmawiałam z Iwona i Pawłem, a bardzo licze się z ich opiniami. Lusia to beznadziejny przypadek.
Chyba zostanie - niestety.
Może przyniesie za to dom dla czarka, który nie tylko, że nie upatrzył sobie nikogo do kochania, to popadl w potworną depresje. Żal patrzec na niego. Może???

Posted

supergoga napisał(a):
Powiem jedno. Rozmawiałam z Iwona i Pawłem, a bardzo licze się z ich opiniami. Lusia to beznadziejny przypadek.
Chyba zostanie - niestety.
Może przyniesie za to dom dla czarka, który nie tylko, że nie upatrzył sobie nikogo do kochania, to popadl w potworną depresje. Żal patrzec na niego. Może???


Kurcze:shake: z tą Lusią...
I tak nie zdejmuj. A może a nuż kiedyś komuś się uda Lusię zaczarować.
A Czarek nikogo sobie nie upatrzył, no ale jego upatrzyli, więc chyba dobrze będzie?

Posted

Hakita napisał(a):
Dla Lusi przydałby się DT, który by ją trochę oswoił. A później można by było szukać domku. Tylko gdzie znaleźć taki DT...

No nie wiem... Jeszcze by się przywiązała do kolejnej osoby, a potem co - znowu dramat:roll:
No chyba że to byłby taki "tymczas" jak tu niektóre na dogomanii, co to jakoś skończyć się nie mogą:evil_lol:

Posted

Lusia najpierw zostanie wysterylizowana. Potem będziemy się zastanawiać. Juz ustalamy termin - po sterylce będzie u Pawła i wróci póxniej niestety do kojca. Nie ma dla niej innej alternatywy.

Posted

basiaap napisał(a):
No nie wiem... Jeszcze by się przywiązała do kolejnej osoby, a potem co - znowu dramat:roll:
No chyba że to byłby taki "tymczas" jak tu niektóre na dogomanii, co to jakoś skończyć się nie mogą:evil_lol:


Wiem, że to mogłoby być trudne...ale tak jest z psami, które jadą na DT, z kotami również...
Wydaje mi się, że miałaby większe szanse, ale i tak nie ma takiego DT...:shake:

  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=Tahoma]Niech te Święta tak wspaniałe,
będą całe jakby z bajek…
Niechaj gwiazdka z nieba leci,
a Mikołaj tuli dzieci.
Biały puch niech z nieba spada,
niechaj piesek w nocy gada...
Niech choinka pachnie wszędzie,
no i radość wokół będzie…

Radosnych, cudownych Świąt Bożego Narodzenia
[/FONT]

[FONT=Tahoma]Życzy Ania z Nerusiem, Zuluskiem i Hetre [/FONT]:tree1:

  • 2 weeks later...
Posted

Lusia szykuje się do sterylki - sterylka w najbliższych dniach. Po sterylce spędzi kilka dni u Pawła i niestety wróci do schroniska. Niestety nie chce nigdzie odejść.:shake:

  • 2 weeks later...
Posted

Lusia po sterylce, mieszka teraz w domu u Pawła. Śpi w łóżku, pokazuje że chce wyjść. To był typowo mieszkaniowy piesek. W domu zachpowuyje się zupełnie inaczej, pozwala sie głaskać, pilnuje mieszkania, jest czujna, ale juz nie taka zaborcza i zła na wszystkich.
Lubi leżeć na kanapie i Paweł określił, że robi wszystko, żeby zostać.
Ale u Pawła nie da rady: małe mieszkanie, 2 spore rezydentki, niekoniecznie chętne i totalny brak czasu.

Jesli wróci do schroniskowego zimna i klatki, znów sie załamie. Teraz odżyła. Błagam pomóżcie mi - Lusia jest maleńka, niekłopotliwa.

Wyobraźcie sobie co z nią będzie, jak wyjdzie w mróz z ciepłego domu Pawła. A niebawem musi wrócic. Paweł tak mnie prosi o pomoc, jemu też jest źle. Ale i tak jedną swoją suke musiał oddać na tymczas - bo nie dało rady - to małe blokowe mieszkanko.

POMOCY!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...