Tola Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Wróciłam ze schroniska; Gina została wyprowadzona i pochodziła troche na smyczy; nie protestowała ale co jakis czas próbowała ją zciagnąc łapkami;) Z boksu wyprowadzał ją kierowik; była przeszczęsliwa, cały czas machała ogonkiem. Dawała sie głaskac:lol: Zupełnie nie szczekała, wiec trudno mi owiedziec, czy jest głosna, to moze zmienic sie po zasmakowaniu domowego zycia jak u mojej Zulki;) PO krótkim spacerku kierownik zaprowadzil Gine do psiego przedszkola i od razu rzuciły sie na nia 2 wieksze suki:-( A ona była taka szczęsliwa ze zupelnie nie reagowała tylko próbowała dostac sie do siatki.Ten atak to chyba z zazdrości, ze Gine spotkało takie wyróznienie:-( Nagrałam filmik jak Gina macha aogonkiem, ale to potem wrzuci mi synus. Quote
sacred PIRANHA Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 hmm z zazdrosci...teraz to ja sie boje isc po Mimi na spacerek :( Quote
Tola Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Sunia jak na tak długi pobyt w schronie nie wyglada zle, ale jest smutna:-( Nie cieszy sie gdy podchodzi sie do siatki, wyglada tylko z budki, tej samej z której kiedys wygladała Jetka... Quote
agusiazet Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Martuś, a jesteś w stanie sprawdzić jej stan zdrowia, żeby nie była w ciąży i nie miała nic takiego, co przełazi na ludzi? I coś nie podobają mi się jej oczka! Może to wina zdjęć, ale są wg mnie strasznie zaropiałe. Ja mogę ją leczyć, ale to nie może być nic zaraźliwego dla ludzi! Rzecz jasna nie jest sterylizowana? Czy wiadomo dokładnie ile ma lat? Nie żeby to było szalenie istotne, ale lubię wiedzieć na czym stoję! Mam nadzieję, że skoro cieszyła się do dorosłych - to lubi dzieci. Bo ciężko byłoby mi utrzymać Alę z dala od pieska, ona lubi je wygłaskać, wyoglądać dokładnie, pobawić się. Mój Sony już się przyzwyczaił, że musi podporządkować się małej osóbce - a jak ma dość - to chowa się pod łóżko! Super wygląda jak wykonuje jej polecenia, szczególnie chętnie jak ma coś dobrego. Sorki za chaotyczność, ale wiesz o co chodzi. Faktycznie są z Zulką bardzo podobne. Wierzę, że Ginie uda się znaleźć domek stały - taki super jak Zulce, ale ja mogę być tylko i wyłącznie DT. Quote
sacred PIRANHA Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 agusiazet napisał(a): Wierzę, że Ginie uda się znaleźć domek stały - taki super jak Zulce, ale ja mogę być tylko i wyłącznie DT. no wlasnie ja tez bede mogla byc tylko DT...choc zawsze ciezko potem sie rozstac z podopiecznym:-( ...ale jak zostanie u nas to juz zadnego następnego sie nie wezmie, wiec to jest jedyny argument( na szczescie silny) zeby sie z pupilem pozegnac:-( bylam na wątku Jetki...psiak sliczny , przejrzalam wątek...widze, ze mialas na jej punkcie bzika:cool3: i nie dziwie się...kochany psiak:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 no i nikt nie zajrzal do Giny :( podrzucam na pierwszą kochana!! Quote
Tola Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Nie mozna wrzucic filmu:mad: Szkoda bo Gina tak intensywnie machała ogonkiem z radosci. Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 wyslijmi wszystkie najlepsze zdjęcia giny na maila prosze martaa2....zaprezentuje je znajomej pani:) Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 agusiazet...gdzie ty sie podziewasz?...dzis cie nie bylo w ogole...a gina teskni:( tak jak my:( Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 martaa2 napisał(a):Nie mozna wrzucic filmu:mad: Szkoda bo Gina tak intensywnie machała ogonkiem z radosci. będzie tak jeszcze nie raz machac jak juz znajdziemy jej fajny domek:lol: Quote
Tola Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Wszystkie zdjecia Giny dałam na watek; nie mam wiecej:roll:; jest jeszcze zdjecie na stronie schroniska Quote
agusiazet Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Wróciłam!!! Byliśmy cały dzień na wycieczce na Isle of White, płynęliśmy promem i nawet, jak na Anglię, pogoda dopisała, tylko woda sobie z oceanu gdzieś poszła i na plaży było pełno brudów. Potem jedliśmy coś w malajsko - chińskiej restałracji - ale świństwa. Innym nawet smakowało i obsługiwała nas Polka, wyglądała zupełnie po chińsku. Wróciłam z bólem głowy, bo byłam niewyspana, bo o nocach próbowałam przekonać męża do bycia DT - niestety bez efektu:(:(:(. Nadal próbuję! Quote
Tola Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Twardy facet z tego Twojego TZ;) Ale próbuj dalej Aga, moze dla swietego spokoju ustapi;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 martaa2 napisał(a):Twardy facet z tego Twojego TZ;) Ale próbuj dalej Aga, moze dla swietego spokoju ustapi;) hihi :evil_lol: wlasnie moze dla swietego spokoju sie zgodzi...wiec dzialaj Aga:evil_lol: Quote
agusiazet Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Tak, jest postęp w negocjacjach. Mój Tz się zgodzi jak zgodzi się reszta rodziny, czyli dziewczyny. Ala to nie problem. gorzej ze staruchami. Tina twierdzi, że musi być ładny i rasowy, bo jak ona z nim będzie wychodzić. A Marta jest w Polsce i rozmowa z nią musi poczekać! Ale nabrałam wiary!!! Quote
Tola Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 I tak trzymaj Aga:multi: A my tez trzymamy Aga kciuki:thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
sacred PIRANHA Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 musi byc ladny i rasowy? a wasz Sony to jaka rasa?...a to mala kombinatorka wymysla:) Quote
sacred PIRANHA Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 bedzie dobrze...ale na wszelki wypadek trzymam kciuki!!! Quote
agusiazet Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Nasz Sony to najrasowszy kundel świata - zwany przez fachowców owczarek podkarpacki. Niki, to Ty nie wiesz, że młodzież to teraz straszne snoby, wszystko musi być markowe, rasowe, bo inaczej to obciach! Quote
agusiazet Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Co tu tak nikt nie zagląda? Może Niki już zanlazła Ginie domek? Quote
Tola Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Gina nadal w schronisku:-( Ona nawet nie przeczuwa, ze ktos tak troszeczke sie nią interesuje... Do góry Ginka, trzeba miec nadzieję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.