Tola Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Zaraz zapytam Asie bo to oni podwozili sunie Albo napisz edo Pidzej bo ona odbierała Zulę. Quote
Tola Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Asia pisze ze chyba na Bemowie... Aga - jak trzeba to napisze do tych dziewczyn coo odbierały Zulkę. Trzeba to sprawdzic. Quote
Tola Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Zapytam TZ jak wróci, on szukał wtedy tej ulicy na mapie, moze bedzie pamietał. A jakie imie pani podała? Quote
Czaka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Czy to znaczy, że Monisia poszukuje pieska? :crazyeye::mad: Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 W zapytaniu podane jest imię Klaudia!!! Poza tym druga odpowiedź jest też nic nie mówiąca, tylko kiedy mogę psa przywieść. poprosiłam o kolejne uściślenia. Ale coś, niestety, wygląda mi na jakąś młodocianą osobę. No nic, poczekam, czy się odezwie! Quote
sacred PIRANHA Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 agusiazet napisał(a):W zapytaniu podane jest imię Klaudia!!! Poza tym druga odpowiedź jest też nic nie mówiąca, tylko kiedy mogę psa przywieść. poprosiłam o kolejne uściślenia. Ale coś, niestety, wygląda mi na jakąś młodocianą osobę. No nic, poczekam, czy się odezwie! a to do warszawy? gdyby jednak ten ktos okazal sie powazna osobą z powaznymi zamiarami, to ja mam gdzies namiary do dziewczyny, ktora regularnie jezdzi z zamoscia do warszawy, wiec spory kawal transportu by byl:lol: Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Dzięki Niki, ale to nic pewnego, niestety:( Quote
Tola Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 Jak pytała kiedy mozesz psa przywiesc i nie zaproponowała zadnej pomocy to na pewno Monisia:mad: Aga - trzeba uwazac... Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Uważam, ale odpowiedzi od Klaudii nie ma:( Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Klaudia Sieradzka!!! My dalej siedzimy w domku, Ala, nadal chora:( Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Właśnie Gina próbowała udawać węża - chciała połknąć w całości otrzymany kawałek białego sera - niestety nie udało się, Gina to jednak pies!!!:) Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Dzisiaj to nawet nikt do Ginki nie zajrzał!!!:angryy: Quote
iwop Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 ja zaglądałam ale nic nie pisałam...:oops: Quote
sacred PIRANHA Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 agusiazet napisał(a):Dzisiaj to nawet nikt do Ginki nie zajrzał!!!:angryy: bo ja nie mam czasu tutaj nic pisac:oops:...kloce sie z rodzina,odbieram telefony z allegro i kombinuje domy!! Ps.wyslalam Agus maila do Ciebie:oops: Quote
Czaka Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 agusiazet napisał(a):Dzisiaj to nawet nikt do Ginki nie zajrzał!!!:angryy: To że nie mogła zajrzeć, to wcale nie znaczy, że o niej nie pamięta! :mad::diabloti: Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Ale lepiej hopnąć wątek na pierwszą, żeby więcej ludzi zajrzało:) Quote
Czaka Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 W Zamościu wieje i jest zimno, Gina nie ociągaj się i biegnij na pierwszą! Quote
iwop Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Czemu nikt nie chce takich ładnych suczek...:shake: Quote
BIANKA1 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Gina zakotwiczyła na dobre . A ja myślałam , że już znalazła domek . Quote
agusiazet Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 BIANKA1 napisał(a):Gina zakotwiczyła na dobre . A ja myślałam , że już znalazła domek . Dobrze by było, bo wykazuje nieuzasadnioną agresję wobec Sonego:( Właśnie siedzi zamknięta w małym pokoju, bo dziewczyny i pies grają w piłkę, a Gina (obrońca uciśnionych) broni piłki przed Sonym i warczy na niego. Niestety Sony to nie gentelmen i nie pozostaje jej dłużny!!! Quote
sacred PIRANHA Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 agusiazet napisał(a):Dobrze by było, bo wykazuje nieuzasadnioną agresję wobec Sonego:( Właśnie siedzi zamknięta w małym pokoju, bo dziewczyny i pies grają w piłkę, a Gina (obrońca uciśnionych) broni piłki przed Sonym i warczy na niego. Niestety Sony to nie gentelmen i nie pozostaje jej dłużny!!! mala zazdrosnica? Quote
agusiazet Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Ginka się przypomina i musi pochwalić się, że nauczyła się bawić szyszkami i patyczkami, wprawdzie nie nosi taki drągów jak Zulka, ale zawsze!!! Quote
BIANKA1 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 To masz wesoło :shake: U mnie jest 5 psów i 9 kotów - każdy z innej bajki --ale jakoś nie ma problemów :roll: Quote
iwop Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 U mnie pojawił sie problem - Kaszmir (mój pers) prześladuje Lolę bo ona koniecznie che go obwąchać:roll: Quote
Czaka Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Gina z wyglądu do złudzenia przypomina Zulkę i jest chyba tak samo zabawowa, ale zadziera zupełnie tak jak moja Zadra. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.