iwop Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 agusia to co napisała mi irenaka tez mnie dobiło...:-( Quote
sacred PIRANHA Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Romek-Zamość napisał(a): Poza tym jakoś wydaje mi się, że Pajunia poradzi sobie z Arką. :mad: yhy...poradzi sobie...juz ja to wiem:diabloti: Quote
agusiazet Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Wszystko goi się bardzo ładnie. Ale Gina chodzi w eleganckim ubranku z kokardą, bo rana bardzo ją interesuje. W najbliższy poniedziałek na zdjęcie szwów:) Quote
Tola Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 :loveu::loveu::loveu:To zdjecia prosimy. Bardzo:modla: Quote
agusiazet Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Niestety będą dopiero po 27 października:( Quote
agusiazet Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Asiu, wiesz może to cisza przed burza!!! Quote
agusiazet Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Siedzimy w domu, bo Ala chora i podnosimy Ginkę!!! Quote
Czaka Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Życzę więc Alusi powrotu do zdrowia :loveu:, a Ginie dobrego domku. :lol: Quote
agusiazet Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Dobry domku dla Giny znajdź się wreszcie, proszę!!!:) Quote
agusiazet Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Domku jak nie było, tak nie ma!!!:( A Ginka ma bojowy nastrój i warczy na Sonego, ten nie pozostaje dłużny, więc dobrze, ze siedzimy w domu - jest kogo pilnować!!! Quote
Czaka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ja też mówię Ginie dzień dobry. Malutka nie warcz na Sonusia, bo to on jest rezydentem ;) Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 zaczyna sie goscic jak Zadruska:) ona startuwje do wilkow a Gina do Sonego...a jak! w malym cialku wielki duch!! Quote
agusiazet Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Dzisiaj też Gina próbuje przestawiać Sonego, bez efektów, jest ze trzy razy większy i ze dwa cięższy, więc mały wojownik nie ma szans:) Ale cały czas próbuje, w końcu dostanie zębami po kufrze i może wyciągnie wnioski. Dzisiaj przyszło pierwsze zapytanie o Ginę z serwisu kupsprzedaj, ale bardzo niekonkretne, więc napisałam z prośbą o uściślenie propozycji - może coś się wykluje!!! Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 agusiazet napisał(a):Dzisiaj też Gina próbuje przestawiać Sonego, bez efektów, jest ze trzy razy większy i ze dwa cięższy, więc mały wojownik nie ma szans:) Ale cały czas próbuje, w końcu dostanie zębami po kufrze i może wyciągnie wnioski. Dzisiaj przyszło pierwsze zapytanie o Ginę z serwisu kupsprzedaj, ale bardzo niekonkretne, więc napisałam z prośbą o uściślenie propozycji - może coś się wykluje!!! ja ją sony przetelepie to byc moze sie czegos nowego nauczy,chyba ze bedzie taka jak Zadra i dalej bedzie probowac bo bedzie wiedziec, ze Panstwo ją obronią przed wiekszymi:evil_lol: a za ogloszenie trzymam kciuki... Agus wiesz, ze ta biala sunia juz pojechala do nowego domku i po jednym dniu dostalismy informacje, zeby ją sobie z powrotem zabierac? Bialaska wraca w sobote...tylko, ze nie moze juz do tej poprzedniej pani...teraz to jestem dopiero w kropce!! potrzebny mi na gwalt transport do gdanska!! Quote
agusiazet Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ale dlaczego wraca, czy ci ludzie to już zidiocieli do reszty? Po jednym dniu? Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 agusiazet napisał(a):Ale dlaczego wraca, czy ci ludzie to już zidiocieli do reszty? Po jednym dniu? Ja tego Agus nie rozumiem, mowi sie ludziom od poczatku, ze oddajemy pieska z powodu demolki w domu pod nieobecnosc opiekunow...dlatego szukamy domku z ogrodkiem, niby wszystko jest oki; ludzie to rozumieja...a po jednym dniu doslownie informuja zeby sobie sunie zabierac ....bo cos im zniszczyla:shake: ja nie wiem gdzie ja mam znalezc normalnych odpowiedzialnych ludzi, tak trudno teraz o dobre domki:placz: Quote
Tola Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Co ja tu czytam? Miałam pytac o zdrowie Giny a tu takie wiesci:-o A to łobuzica. zamiast nabierac sił po zabiegu to ona prowokuje Sonego!!! Trzymam kciuki za Ginkę:loveu:Moze to bedzie ten domek? Pamietasz Aga jak było z Zulą? Jak bardzo zalezało mi na nowym domu dla niej, to w oglószeniach byla cisza. A potem, gdy juz wahałam sie i nie bylam pewna co dalej, to nagle pojawialy sie propozycje.. Trzymam kciuki za dobry domek dla Giny. Przeciez to cudna sunia:loveu: Quote
agusiazet Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Tylko domek w Warszawie nie był dla Zulki udany, czy to nie ta sama osoba, Pani z Warszawy Bemowa, pamiętasz może Martuś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.