Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny pisalam ze Gine mozna zabrac w srodę bo myslalam, ze pojade do weta dzisiaj. Jade jutro rano, a trzeba przynajmniej jeden dzien odczekac po leku przeciw pchłom, wiec Gina bedzie gotowa do drogi od czwartku.
Jak bedziecie juz wiedziec konkretnie kiedy jedziecie i czym to piszcie, bo trzeba sunie przygotowac;)

  • Replies 964
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

martaa2 napisał(a):
Dziewczyny pisalam ze Gine mozna zabrac w srodę bo myslalam, ze pojade do weta dzisiaj. Jade jutro rano, a trzeba przynajmniej jeden dzien odczekac po leku przeciw pchłom, wiec Gina bedzie gotowa do drogi od czwartku.
Jak bedziecie juz wiedziec konkretnie kiedy jedziecie i czym to piszcie, bo trzeba sunie przygotowac;)

ja sie dzis ostatecznie zorientuje czym bedziemy jechac, jutro poustawiam wszystko w pracy i odezwe sie na dogo co i jak...
oczywiscie robie to wszystko wbrew mojej rodzinie, wiec nie jest latwo, bo rzucaja mi tzw klody pod nogi caly czas zeby utrudnic, ale ja dam rade:evil_lol:

Posted

nadal nic nie wiem...i zaczynam panikowac...zupelnie nie wiem czemu bo przeciez gdyby auta nie wypalily mam plan B (pociag i autobus)...chyba sie juz denerwuje...zawsze tak mam jak jade z kims umowionym po psa do schroniska...ostatnio pewna pani zapytala mnie w takiej sytuacji czemy drżą mi rece...a ja sie juz tak bardzo stresuje, czy wszytko sie uda, czy psiak sie nie odpodoba w ostatniej, chwili, jak sie zachowa przy wprowadzaniu do auta...potem pare pierwszych dni w nowym domu a ja nadal panikuje...moja mama mowi ze jestem zdrowo stuknieta na punkcie psow...i ma racje:)

Posted

Nie denerwuj sie; jutro Gina jedzie z nami autem do weta wiec wszystko bede wiedziec. Z doswiadczenia wiem, ze sunie sa tak przerazone, ze prawie nie oddychają, wiec Gina bedzie na pewno bardziej przerazona od Ciebie;)
To nie pierwsza sunia, ktora wyprawiamy w podróż, a do tej pory wszystko szło bardzo dobrze:lol:
Aga wyprowadziła wspaniale Jetkę na prostą; Ginie tez sie uda, wierzę w to:lol:
Trzeba tylko jej pomóc.

Posted

Niki-lidka napisał(a):
nie potrafie sie nie denerwowac...mam chyba za malo lat zeby sobie to przetlumaczyc i sie uspokoic...to chyba dlatego, ze tak bardzo chce jej pomoc ( a pesymistka jestem) ...


Będzie dobrze.:loveu: Nie denerwuj się!!!!

Posted

Decyzja zapadła, Gina jedzie do Mielca!!! Niki, czy Ty ją na pewno przywieziesz? Musisz mi koniecznie dać znać, czy przywieziesz i kiedy? Mam nadzieję, że do końca wakacji się uda, bo 3 września wracam do pracy i już nie będę taka dyspozycyjna i może być problem z odbiorem!!! Jeśli masz komórkę podaj mi numer na PW, szczegóły uzgodnimy!!!

Posted

Gina juz po badaniu; ma 4 - 5 lat; wazy 7 kg, ma chore uszy, poza tym jej stan jest dobry. W aucie nie sprawiala zadnego problemu - byla troszke niespokojna ale to zrozumiałe. Cały czas machała ogonkiem, bardzo pozytywnie reaguje na ludzi. Bez problemu dała sie zbadac i nawet obciąc pazurki:lol: Wet oczyscił jej uszy; dostala lek przeciw robakom i na leki na pasozyta usznego.
Teraz czeka na wyjazd do Mielca; bardzo prosze o info kiedy to bedzxie bo sunie trzeba wykąpać przed podróżą.

Posted

Wyjazd ze schroniska;
Gina ładnie chodzi na smyczy, od czasu do czasu macha głowa jakby chciała zrzucic obroze ale poza tym jest ok.

Jestem chudzinka:-(

Juz po badaniu, spotkalismy Asię:lol: , myslala ze to Zulka;)



Gina jest bardzo podobna do Zuli; jest w podobnym wieku. Moze to siostry?
Jak odjezdalismy ze schroniska Gina bardzo płakała:-(

Posted

agusiazet napisał(a):
Decyzja zapadła, Gina jedzie do Mielca!!! Niki, czy Ty ją na pewno przywieziesz? Musisz mi koniecznie dać znać, czy przywieziesz i kiedy? Mam nadzieję, że do końca wakacji się uda, bo 3 września wracam do pracy i już nie będę taka dyspozycyjna i może być problem z odbiorem!!! Jeśli masz komórkę podaj mi numer na PW, szczegóły uzgodnimy!!!

alez oczywiscie, decyzja z mojej strony tez zapadla...przywioze ją do ciebie:)!!!
prawdopodobnie przyjedziemy samochodem w piątek lub sobote, to jest uzaleznione od pracy kierowcy i mojej wiec nie wiem dokladne jeszcze czy w piatek czy w sobote, ale juz dzis mamy sie spotkac i uzgodnic ostatecznie...nawet gdyby (trzeba brac pod uwage wszystko) auto nam w ostatniej chwili odpadlo, to rozmawialam z kolezanka, ktora ze mna pojedzie (tez w piatek lub sobote) pociągiem do Mielca (tym co w mielcu jest po 8 ) a PKSem do Zamoscia...takze tak czy inaczej dowioze sunie do ciebie Agus:)
...po powrocie rodzice mnie zastrzela...ale ja jestem jak kot i mam pare zyc:diabloti:
ciesze sie, ze bede mogla Ginie pomoc przynajmniej w ten sposob:)

Posted

ewentualny kierowca sie nie odzywa...przepadl jak kamien w wodzie...(zdarza sie, powinnam byc juz przyzwyczajona...a jednak boli)
a wiec postanowione, jedziemy w piatek z samego rana pociagiem Hetman, w pracy juz poustalam sobie zamiany z kolezankami tak zeby szefostwo sie nie rzucalo jak sie dowiedza w ostatniej chwili (a musza w ostatniej czyli w czwartek bo to moi rodzice i nie sa za tym wyjazdem)
myslicie ze powinnam kupic wczesniej bilety na pociag i na PKS powrotny?

Posted

Ja tez czekam na info na kiedy i na która mam porzygotowac Ginę. Chcialabym wiedziec dzien wczesniej bo trzeba ja najpierw odebrac ze schroniska. Pociag jest o 5 rano wiec trzeba zabrac sunie dzien wczesniej, schronisko czynne od 7
Dzisiaj jade podac Ginie lek na uszy.

Posted

Nie byłam jednak dzisiaj u Giny; pojechal TZ. Sunia siedzi w boksie hotelowym, sama samiutenka, ma wiec trocge spokoju po paroletnim pobycie w psim przedszkolu. Przywitała TZ piskiem i radosnym szczekaniem, a ile bylo machania ogonkiem:loveu:
Gina czeka na wyjazd:lol:

Posted

agusiazet napisał(a):
Wszystko zatem ustalone - w piątek mam na Was czekać na dworcu PKP - mam nadzieję, że wszystko sie uda!!!

na razie szykujemy sie z kolezanka na piatek na pociag, ale wlasnie zaraz ide do pracy na druga zmiane (dorwalam sie chwilowo neta) i jest szansa ze przyjedziemy samochodem(ale wtedy w sobote)- bo Marta mowila, ze wolalaby w sobote...zobaczymy moze sie uda...odezwe sie jeszcze dzisisaj tylko pozno w nocy bo teraz wracam z powrotem do pracy...pozdrawiam i do zobaczenioa wkrotce!!

Posted

martaa2 napisał(a):
Rozumiem ze jedziecie w piatek Hetmanem? Prosze o kontakt:lol: to umowimy sie

jeszcze dzis bede wiedziala juz na sto procent kiedy i czym przyjedziemy,napiszwe dzis na dogo a zadzwonie jutro (bo dzis to ja pozno wroce z pracy), do uslyszenia:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...