Tola Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Dziewczyny pisalam ze Gine mozna zabrac w srodę bo myslalam, ze pojade do weta dzisiaj. Jade jutro rano, a trzeba przynajmniej jeden dzien odczekac po leku przeciw pchłom, wiec Gina bedzie gotowa do drogi od czwartku. Jak bedziecie juz wiedziec konkretnie kiedy jedziecie i czym to piszcie, bo trzeba sunie przygotowac;) Quote
sacred PIRANHA Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 martaa2 napisał(a):Dziewczyny pisalam ze Gine mozna zabrac w srodę bo myslalam, ze pojade do weta dzisiaj. Jade jutro rano, a trzeba przynajmniej jeden dzien odczekac po leku przeciw pchłom, wiec Gina bedzie gotowa do drogi od czwartku. Jak bedziecie juz wiedziec konkretnie kiedy jedziecie i czym to piszcie, bo trzeba sunie przygotowac;) ja sie dzis ostatecznie zorientuje czym bedziemy jechac, jutro poustawiam wszystko w pracy i odezwe sie na dogo co i jak... oczywiscie robie to wszystko wbrew mojej rodzinie, wiec nie jest latwo, bo rzucaja mi tzw klody pod nogi caly czas zeby utrudnic, ale ja dam rade:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 nadal nic nie wiem...i zaczynam panikowac...zupelnie nie wiem czemu bo przeciez gdyby auta nie wypalily mam plan B (pociag i autobus)...chyba sie juz denerwuje...zawsze tak mam jak jade z kims umowionym po psa do schroniska...ostatnio pewna pani zapytala mnie w takiej sytuacji czemy drżą mi rece...a ja sie juz tak bardzo stresuje, czy wszytko sie uda, czy psiak sie nie odpodoba w ostatniej, chwili, jak sie zachowa przy wprowadzaniu do auta...potem pare pierwszych dni w nowym domu a ja nadal panikuje...moja mama mowi ze jestem zdrowo stuknieta na punkcie psow...i ma racje:) Quote
Tola Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Nie denerwuj sie; jutro Gina jedzie z nami autem do weta wiec wszystko bede wiedziec. Z doswiadczenia wiem, ze sunie sa tak przerazone, ze prawie nie oddychają, wiec Gina bedzie na pewno bardziej przerazona od Ciebie;) To nie pierwsza sunia, ktora wyprawiamy w podróż, a do tej pory wszystko szło bardzo dobrze:lol: Aga wyprowadziła wspaniale Jetkę na prostą; Ginie tez sie uda, wierzę w to:lol: Trzeba tylko jej pomóc. Quote
sacred PIRANHA Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 nie potrafie sie nie denerwowac...mam chyba za malo lat zeby sobie to przetlumaczyc i sie uspokoic...to chyba dlatego, ze tak bardzo chce jej pomoc ( a pesymistka jestem) ... Quote
desdemona Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 chyba kazdy na twoim miejscu by sie denerwowal... Quote
Origami-7 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Niki-lidka napisał(a):nie potrafie sie nie denerwowac...mam chyba za malo lat zeby sobie to przetlumaczyc i sie uspokoic...to chyba dlatego, ze tak bardzo chce jej pomoc ( a pesymistka jestem) ... Będzie dobrze.:loveu: Nie denerwuj się!!!! Quote
agusiazet Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Pewnie, że będzie dobrze, tylko przyjedźcie!!! Ja ją na pewno zabiorę i będę szukać najlepszego domku!!! Quote
Tola Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Jade do schronu po Ginę. Zaczynam sie tez denerwowac... Trzymajcie kciuki zeby bylo dobrze... Quote
agusiazet Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Decyzja zapadła, Gina jedzie do Mielca!!! Niki, czy Ty ją na pewno przywieziesz? Musisz mi koniecznie dać znać, czy przywieziesz i kiedy? Mam nadzieję, że do końca wakacji się uda, bo 3 września wracam do pracy i już nie będę taka dyspozycyjna i może być problem z odbiorem!!! Jeśli masz komórkę podaj mi numer na PW, szczegóły uzgodnimy!!! Quote
Tola Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Gina juz po badaniu; ma 4 - 5 lat; wazy 7 kg, ma chore uszy, poza tym jej stan jest dobry. W aucie nie sprawiala zadnego problemu - byla troszke niespokojna ale to zrozumiałe. Cały czas machała ogonkiem, bardzo pozytywnie reaguje na ludzi. Bez problemu dała sie zbadac i nawet obciąc pazurki:lol: Wet oczyscił jej uszy; dostala lek przeciw robakom i na leki na pasozyta usznego. Teraz czeka na wyjazd do Mielca; bardzo prosze o info kiedy to bedzxie bo sunie trzeba wykąpać przed podróżą. Quote
Tola Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Wyjazd ze schroniska; Gina ładnie chodzi na smyczy, od czasu do czasu macha głowa jakby chciała zrzucic obroze ale poza tym jest ok. Jestem chudzinka:-( Juz po badaniu, spotkalismy Asię:lol: , myslala ze to Zulka;) Gina jest bardzo podobna do Zuli; jest w podobnym wieku. Moze to siostry? Jak odjezdalismy ze schroniska Gina bardzo płakała:-( Quote
sacred PIRANHA Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 agusiazet napisał(a):Decyzja zapadła, Gina jedzie do Mielca!!! Niki, czy Ty ją na pewno przywieziesz? Musisz mi koniecznie dać znać, czy przywieziesz i kiedy? Mam nadzieję, że do końca wakacji się uda, bo 3 września wracam do pracy i już nie będę taka dyspozycyjna i może być problem z odbiorem!!! Jeśli masz komórkę podaj mi numer na PW, szczegóły uzgodnimy!!! alez oczywiscie, decyzja z mojej strony tez zapadla...przywioze ją do ciebie:)!!! prawdopodobnie przyjedziemy samochodem w piątek lub sobote, to jest uzaleznione od pracy kierowcy i mojej wiec nie wiem dokladne jeszcze czy w piatek czy w sobote, ale juz dzis mamy sie spotkac i uzgodnic ostatecznie...nawet gdyby (trzeba brac pod uwage wszystko) auto nam w ostatniej chwili odpadlo, to rozmawialam z kolezanka, ktora ze mna pojedzie (tez w piatek lub sobote) pociągiem do Mielca (tym co w mielcu jest po 8 ) a PKSem do Zamoscia...takze tak czy inaczej dowioze sunie do ciebie Agus:) ...po powrocie rodzice mnie zastrzela...ale ja jestem jak kot i mam pare zyc:diabloti: ciesze sie, ze bede mogla Ginie pomoc przynajmniej w ten sposob:) Quote
agusiazet Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Bardzo podobna do Jetki i Zulki. Niki to ja czekam na informację!!! Quote
desdemona Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 wspaniale:) nareszcie Gina opusci schron:) Quote
agusiazet Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 I mam nadzieję, ze znajdzie wspaniały dom stały - w szukaniu go liczę na Waszą pomoc!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 ewentualny kierowca sie nie odzywa...przepadl jak kamien w wodzie...(zdarza sie, powinnam byc juz przyzwyczajona...a jednak boli) a wiec postanowione, jedziemy w piatek z samego rana pociagiem Hetman, w pracy juz poustalam sobie zamiany z kolezankami tak zeby szefostwo sie nie rzucalo jak sie dowiedza w ostatniej chwili (a musza w ostatniej czyli w czwartek bo to moi rodzice i nie sa za tym wyjazdem) myslicie ze powinnam kupic wczesniej bilety na pociag i na PKS powrotny? Quote
Tola Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Ja tez czekam na info na kiedy i na która mam porzygotowac Ginę. Chcialabym wiedziec dzien wczesniej bo trzeba ja najpierw odebrac ze schroniska. Pociag jest o 5 rano wiec trzeba zabrac sunie dzien wczesniej, schronisko czynne od 7 Dzisiaj jade podac Ginie lek na uszy. Quote
Tola Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Rozumiem ze jedziecie w piatek Hetmanem? Prosze o kontakt:lol: to umowimy sie Quote
Tola Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Nie byłam jednak dzisiaj u Giny; pojechal TZ. Sunia siedzi w boksie hotelowym, sama samiutenka, ma wiec trocge spokoju po paroletnim pobycie w psim przedszkolu. Przywitała TZ piskiem i radosnym szczekaniem, a ile bylo machania ogonkiem:loveu: Gina czeka na wyjazd:lol: Quote
agusiazet Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Wszystko zatem ustalone - w piątek mam na Was czekać na dworcu PKP - mam nadzieję, że wszystko sie uda!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 agusiazet napisał(a):Wszystko zatem ustalone - w piątek mam na Was czekać na dworcu PKP - mam nadzieję, że wszystko sie uda!!! na razie szykujemy sie z kolezanka na piatek na pociag, ale wlasnie zaraz ide do pracy na druga zmiane (dorwalam sie chwilowo neta) i jest szansa ze przyjedziemy samochodem(ale wtedy w sobote)- bo Marta mowila, ze wolalaby w sobote...zobaczymy moze sie uda...odezwe sie jeszcze dzisisaj tylko pozno w nocy bo teraz wracam z powrotem do pracy...pozdrawiam i do zobaczenioa wkrotce!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 martaa2 napisał(a):Rozumiem ze jedziecie w piatek Hetmanem? Prosze o kontakt:lol: to umowimy sie jeszcze dzis bede wiedziala juz na sto procent kiedy i czym przyjedziemy,napiszwe dzis na dogo a zadzwonie jutro (bo dzis to ja pozno wroce z pracy), do uslyszenia:loveu: Quote
agusiazet Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Ok, koniecznie poinformuj mnie o kosztach tego przedsięwzięcia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.