Tola Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Ja tez nie wiem nic; Niki - lidka zamilkła na dobre, ale z dotychczasowego biegu wydarzen widze, ze nic z tego chyba nie bedzie:roll: Poczekajmy do wieczora Aga - zadzwonie ok 21 Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 jestem jestem...z tymi kompami to jakas paranoja...wchodzilam, wywalalo mnie i tak w kolko...sprawa ma sie tak... zaden z moich transportow nie wypalil, a ile sie nasluchalam przy okazji:( wiec chyba zostaje nam ten PKS... ja nie rzucam slow na wiatr, wiec zawioze Gine PKSem...tylko teraz dla odmiany mam zawrot glowy w domu (rodzice postanowili sie rozwiesc:() i nie wiem kiedy bede mogla poswiecic temu caly dzien a PKSem tak bedzie:( ...moze ktos zna jakies prywatne linie, albo cos takiego? Quote
agusiazet Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Martuś, czekam zatem na telefon. Niki, Ty się wszystkim tak nie przejmuj, bo to szkodliwe dla zdrowia - pilnuj rodziny, jakoś sobie poradzimy!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 agusiazet napisał(a):Martuś, czekam zatem na telefon. Niki, Ty się wszystkim tak nie przejmuj, bo to szkodliwe dla zdrowia - pilnuj rodziny, jakoś sobie poradzimy!!! oooo...jak ten internet mi wolno chodzi:angryy: Agusia, ja sie zobowiązalam, ze zawioze Gine i zwioze ją ...tylko szukalam transportu wygodniejszego co tu duzo mowic i dla Giny i dla mnie...ale nie znalalzlam, wiec znalazlam kolezanke, ktora ze mna PKSem pojedzie, zawsze to razniej jest:evil_lol: Quote
agusiazet Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Niki, może jeszcze coś Marta wymyśli, bo ma do mnie dzwonić, na razie poczekajmy!!! Autobus to strasznie długo, nie wiem, czy Gina wytrzyma!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 agusiazet napisał(a):Niki, może jeszcze coś Marta wymyśli, bo ma do mnie dzwonić, na razie poczekajmy!!! Autobus to strasznie długo, nie wiem, czy Gina wytrzyma!!! wlasnie wiem, ze strasznie dlugo i wolalabym tego Ginie oszczedzic:shake: chcialam tylko powiedzic, ze ja sie nie wycofalam, ze to nie jest tak, ze teraz zamilkne i koniec...kamien w wode... mam teraz troche powaznych problemow rodzinnych, to fakt...ale kto ich nie ma? sama mam nadzieje, ze moze jeszcze sie znajdzie jakis kierowca z samochodem, ja moglabym pojechac nawet z kims obcym jako opiekunka dla byc moze zestresowanej Ginki...tylko zeby sie ktos znalazl:-( Quote
agusiazet Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Niki, najlepsza opcja dla Ciebie to pociąg Hetman, jest w Mielcu gdzieś po 8 rano, a powrót to już może być autobusem, lub tymże hetmanem gdzieś o 21 wyjeżdża z Mielca!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 agusiazet napisał(a):Niki, najlepsza opcja dla Ciebie to pociąg Hetman, jest w Mielcu gdzieś po 8 rano, a powrót to już może być autobusem, lub tymże hetmanem gdzieś o 21 wyjeżdża z Mielca!!! sprawa na razie wyglada tak: transporty moje zawiodly, ale kolezanka powiedziala, ze zapyta brata i jakiegos kolegi, ktory ma ponoc do niej slabosc:evil_lol: wiec moze sie uda...jesli sie nie uda to przyjedziemy z ta kolezanka PKSem albo pociągiem...ale przyjedziemy...bez obaw:) Quote
Tola Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 agusiazet napisał(a):Niki, najlepsza opcja dla Ciebie to pociąg Hetman, jest w Mielcu gdzieś po 8 rano, a powrót to już może być autobusem, lub tymże hetmanem gdzieś o 21 wyjeżdża z Mielca!!! Tez mi sie wydaje ze tak najlepiej Quote
Tola Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Niki-lidka napisał(a):sprawa na razie wyglada tak: transporty moje zawiodly, ale kolezanka powiedziala, ze zapyta brata i jakiegos kolegi, ktory ma ponoc do niej slabosc:evil_lol: wiec moze sie uda...jesli sie nie uda to przyjedziemy z ta kolezanka PKSem albo pociągiem...ale przyjedziemy...bez obaw:) To super:lol: Bardzo sie cieszymy. No i Gina najbardziej:loveu: We wtorek około południa napisze o wizycie u weta, mam nadzieję ze wszysko bedzie ok, no a od piatku mozna panienkę zabierać:lol: Bedzie czysciutka; wykapana i wyczesana, bez obawy;) A kiedy jechalybyscie? Quote
sacred PIRANHA Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 martaa2 napisał(a):To super:lol: Bardzo sie cieszymy. No i Gina najbardziej:loveu: We wtorek około południa napisze o wizycie u weta, mam nadzieję ze wszysko bedzie ok, no a od piatku mozna panienkę zabierać:lol: Bedzie czysciutka; wykapana i wyczesana, bez obawy;) A kiedy jechalybyscie? od piatku? a mi sie cos pomieszalo ze od srody...ale to nawet lepiej, moze mi sie sytuacja w domu unormuje...ja sie jutro pewnie dowiem jak z tymi transportami od kumpeli; wiec podejmiemy decyzje na dniach, ale pewnie w piatek lub sobote:lol: Quote
agusiazet Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Super, Niki jestem Ci nieopisanie wdzięczna - oczywiście zwrócę wszystkie koszty transportu i wyjdę po Was na stację!!! Dzięki!!! Quote
agusiazet Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Romku, może pojedziesz do Mielca za zwrot kosztów paliwa i na dobrą kawę w zbożnym celu??? Quote
agusiazet Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Tak, dziękuję, dostałam i rozumiem. Romek nie może, czyli nadal wszystko w rękach Niki!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 dzien dobry! jestem teraz rzadko na dogo...bo nie mam netu w domu:( sprawa sie ma tak...kolezanki brat powiedzial ze powinien miec czas,ale da jeszcze na stowe znac... a ja znalazlam drugiego kolege ktory ma dac mi znac dzis wieczorem, wiec jes szanas ze bedzie Ginie wygodniej...tak czy inaczej przyjedziemy w piatek lub sobote...wyjedziemy bardzo rano, zeby raniutko byc w Mielcu, bo ja mam tutaj taki zawrot glowy, ze musze jeszcze do pracy wrocic na druga zmiane:) gdyby transport autem zaden nie wypalil, przyjedziemy rannym Hetmanem a wrocimy PKSem ...tym o 11.20 (jest taki u was Agus no nie?) ...a Romki moga pomoc...TRZYMAJCIE KCIUKI, ZEBY TRANSPORT AUTEM WYPALIL:) Quote
sacred PIRANHA Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 a i jeszcze pytanie do Marty (zaczynam juz panikowac) ...co ze smycza i obrozka Giny , mam kupic?...jak bede juz na sto procent wiedziec kiedy, o ktorej i czym bedziemy podrozowac to skontraktuje sie zeby dograc szczegoly (jeszcze dzis w nocy lub jutro w dzien), wiec do uslyszenia:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.