sacred PIRANHA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 no...kolega ma znajoma w informacji PKS i dowie sie jak to zrobic zeby z psem bez problemow pojechac:) ...a więc aby core przekonac i do wrzesnia !! Quote
Tola Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Dziewczyny Gina jest troche wieksza od Zulki; Zula wazyła 3,40 to Gina gdzies ok 4.5 - 5, chyba nie wiecej. Szkoda ze to nie Gina znalazłą dom:-( chociaz ciesze się, ze kolejna psinka poza schronem... Ale ciesze sie ze Ci dobrze idzie Aga;) Moze Gina juz niedługo zawita do Ciebie? Mysle, ze transport to mniejszy kłopot; mamy przeciez zaangazowaną młodziez :lol: Jak zdecydujesz sie to trzeba bedzie zabrac sunie do weta. Quote
sacred PIRANHA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 martaa2 napisał(a):Szkoda ze to nie Gina znalazłą dom:-( . a no szkoda, bylo mi tak przykro ze trudno mi sie bylo cieszyc z tej malej bialaski:shake: ...ale Ginie tez sie uda...juz ja cos wykombinuje:) jak bedzie jakis problem z zabraniem do weta to ja sie zglaszam na ochotnika..uwielbiam te weterynaryjne przeprawy:diabloti: Quote
Tola Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Ok; trzeba teraz tylko czekac na sygnał od Agi;) Quote
Tola Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Niki - a gdzie była ta biała psinka? W psim przedszkolu czy w boksach? Quote
sacred PIRANHA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 martaa2 napisał(a):Ok; trzeba teraz tylko czekac na sygnał od Agi;) Aga teraz daje wszelkie mozliwe sygnaly corce zeby sie zgodzila :evil_lol: ...trzymajmy kciuki:p Quote
sacred PIRANHA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 martaa2 napisał(a):Niki - a gdzie była ta biała psinka? W psim przedszkolu czy w boksach? byla w psim przedszkolu( zdjęcia wrzucilam do galerii mojego tima),pracownik powiedzial mi ze wczoraj przyjechala do schronu... Quote
Tola Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 A moj plan jest taki; jak u weta Gina wypadnie dobrze, to dajemy jej tabletki na odrobaczenie, na pchełki i zabieramy z psiego przedszola do izolatki, a po 3 dniach zabieram sunie do siebie na kapiel i jedzie z Niki - lidka do Mielca.... Jak wszystko sie ułozy oczywicie... Quote
sacred PIRANHA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 martaa2 napisał(a):A moj plan jest taki; jak u weta Gina wypadnie dobrze, to dajemy jej tabletki na odrobaczenie, na pchełki i zabieramy z psiego przedszola do izolatki, a po 3 dniach zabieram sunie do siebie na kapiel i jedzie z Niki - lidka do Mielca.... Jak wszystko sie ułozy oczywicie... plan mi sie podoba:); rozmawialam z kolega od PKSow, psina musi miec ksiazeczke zdrowia ze szczepieniem waznym i kaganiec, poza tym sie za nią nie placi...podroz trwa 5godzin:shake: Quote
Tola Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 No tak, troche długo, ale mysle, ze damy rade jakops to zorganizowac. Liczy sie szczescie Giny; ona przeciez zupełnie nie zna swiata, stala sie taka smutna:-( Ja wyjezdzam na 3 dni, czekam na decyzję i wtedy bierzemy sie za przygotowania. Jakby co to wysylam swój nr tel. Jakby deziało sie cos w sprawie jamniorka to mysle NIki - lidka ze dasz sobie radę:lol: Quote
sacred PIRANHA Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 martaa2 napisał(a):No tak, troche długo, ale mysle, ze damy rade jakops to zorganizowac. Liczy sie szczescie Giny; ona przeciez zupełnie nie zna swiata, stala sie taka smutna:-( Ja wyjezdzam na 3 dni, czekam na decyzję i wtedy bierzemy sie za przygotowania. Jakby co to wysylam swój nr tel. Jakby deziało sie cos w sprawie jamniorka to mysle NIki - lidka ze dasz sobie radę:lol: Nie martw sie Martus, pod Twoją nieobecnosc bede tutaj wszystkiego pilnowac, co prawda ja w dzien pracuje i przesiaduje na dogo glownie rankiem i nocami, ale bede trzymac reke na pulsie:evil_lol: Quote
Tola Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 Aga wracaj szczęśliwie do domu i na dogo:lol: A ty Ginka trzymaj się! Moze juz niedługo... Quote
agusiazet Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Ja wracam do domu w najbliższą sobotę, czyli 18 sierpnia. Zaraz po powrocie zacznę urabiać Martę na przyjęcie Giny! Na pewno dam znać! Quote
sacred PIRANHA Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 agusiazet napisał(a):Ja wracam do domu w najbliższą sobotę, czyli 18 sierpnia. Zaraz po powrocie zacznę urabiać Martę na przyjęcie Giny! Na pewno dam znać! no tak, czyli dobrze pamietalam ze to 18sierpnia:cool3: ...a urabiaj urabiaj...ja od wrzesnia bede miec wiecej czasu, teraz to pracuje za dwie osoby( urlopy pobrali, tylko ja nie dostalam:shake: ) i mam przeprowadzke na glowe ( kto by pomyslal, ze w domu jest tyle rzeczy?:roll: )...a we wrzesniu dzialamy:diabloti: Quote
agusiazet Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Niki, powiem szczerze, jeśli zapadnie decyzja wzięcia Giny, to dla mnie najlepiej byłoby wziąć ją jeszcze w sierpniu, bo mam wolne - wakacje (ja pracuję w szkole). Mogłabym mieć oko na stosunek Sonego do nowego domownika - to nie jest specjalnie przyjacielski pies, choć z Jetką zaprzyjaźnił się nadzwyczaj szybko! Wolę pilnować. Poza tym nauka czystości idzie lepiej, gdy się siedzi w domu. Zresztą Ty to wszystko przecież wiesz!!! Quote
agusiazet Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Nikt tu nie zajrzał - Gina, jesteśmy Ty i ja!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 agusiazet napisał(a):Nikt tu nie zajrzał - Gina, jesteśmy Ty i ja!!! ja jestem caly czas...glowkuje z transportem:evil_lol: Quote
desdemona Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 agusiazet napisał(a):Nikt tu nie zajrzał - Gina, jesteśmy Ty i ja!!!JA JUZ WROCILAM I BEDE DO NIEJ ZAGLADALA:) Quote
agusiazet Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 No, gdzieś daleko jest Braniewo,czy to tam był największy poligon wojsk radzieckich? Quote
Aga76 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jeśli to o którym myślę, to jest na Mazurach. Quote
Aga76 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 [quote name='agusiazet']Witaj, Ago na wątku Giny!!! Czytałam, czytałam i stwierdziłam, że jak odpiszę to może nie będzie niegrzecznie :roll: (Kocham Mazury) Quote
agusiazet Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 To chyba obie myślimy o tej samej miejscowości!!! Gino, już dzisiaj w nocy wracam do Polski - szykuj się mała na wielkie zmiany!!! Bo ja cię biorę na pewno do Mielca. Kto nam pomorze w transporcie, ja pokryję koszty paliwa, bo 5 godzin w autobusie to dla psa ze schronu za duża mordęga!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.