Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fajno też Was dodam i będę czytać :razz: .

Szkoda tych łowiecek, pewnie miałby fun chłopak. Słyszałam, że jego ojciec jest całkiem niezły w te klocki.

A to zielone paskudztwo to jest coś co doprowadza mnie do szału, ostatnio wrzuciłam piłkę Piksowi jakieś chaszcze, zupełnie niechcący i wyszedł tym tak masakrycznie zlepiony, że myślałam, że nigdy tego nie zdejmę do końca :shake: . Naturalnie następnego dnia w te same krzaki wrzuciłam borda kumpeli i miałam powtórkę z rozrywki. A do Verci się to to nie czepia.

Posted

Już próbowaliśmy, ale bał się kija z butelką, a owce totalnie ignorował :shake: Kurami się rajcuje, więc może kaczki? :evil_lol: chociaż on nigdy niczego nie pasł, nigdy nie robił tej typowej borderowej przyczajki, no ale podobno ma czas jeszcze zaskoczyć, we wrześniu spróbujemy znowu :)

A zielone ustrojstwo to i na mnie źle działa, mam taką alergię od tego,że na oczy nie widzę :diabloti:

Posted

Kup mu świnki morskie do zaganiania, w domu miałby zajęcie :evil_lol:
Mnie te przyczajki bardzo denerwują u borderków. Więc ja bym się cieszyła, że mój nie pasie. No ale ja miłośniczką borderków nie jestem.
Mogę sobie tylko na nie patrzeć, bo są ładne :grins: a no i ten nasz spacerowy towarzysz super zasuwa za frizbiaczami. Fajnie najarany, szkoda, że Arniczy taki nie jest.

Posted

Będę brała szczury na stancje :diabloti: mam nadzieję,że się dogadają, bo chomika lubi https://lh4.googleusercontent.com/-zwKqGUUHV5c/U3W7RRCdm8I/AAAAAAAADgA/zZJjCMydTAY/s800/DSC_0664-031.JPG
Chciałabym,żeby owieczki pasł ale w takim normalnym życiu dobrze,że nie musiałam go oduczać pasienia tego co piszą - drzew,samochodów, dzieci, mam w domu 2latka i totalnie go ignoruje, daje się ujeżdżać :evil_lol:
Na frizbiacze to i on jest najarany, a jeszcze tak długo zanim będziemy mogli coś z tym robić :placz:

Posted

Ale to że pies pasie owce/mógłby paść to wcale nie znaczy, że będzie pasł też drzewa, samochody i dzieci czy co tam jeszcze :eviltong: .

Szczury są super fajne. Za to bardzo niefajnie chorują i długość ich życia jest zupełnie niewspółmierna do tego jak można się do takiego zwierzątka przywiązać :shake: . Niestety u mnie temat choróbsk jest bardzo na topie...

Posted

Wiem,że nie znaczy ale chyba to,że nie pasie niczego równie dobrze może znaczyć,że i owiec pasł nie będzie nie? :eviltong:

A choróbska no to niestety, miałam już i myszy i chomiki więc jestem przygotowana ale chyba jednak nie zmieszczą mi się do pokoju,bo chcę tam jeszcze jedno terrarium dla drugiego chomika :evil_lol:

Posted

[quote name='"Agata_Roki"'][COLOR=#000000] nie pasie niczego równie dobrze może znaczyć,że i owiec pasł nie będzie nie? [/COLOR]:eviltong:[/quote]
Może, ale nie musi :eviltong: .

[quote name='"Agata_Roki"'][COLOR=#000000]A choróbska no to niestety, miałam już i myszy i chomiki więc jestem przygotowana[/quote][/COLOR]
[COLOR=#000000]Jak dla mnie szczury chorują gorzej, dłużej i wyraźniej widać, że coś jest nie tak. Miałam sporo myszy i pomijając fakt tego, że były znacznie mniej kontaktowe - chociaż ogólnie tak, to ich choroby przychodziły dość nagle i trwały względnie krótko. Nie było tego "męczenia się". Za to oba moje szczury [/COLOR]:shake: . To nie było ani miłe do oglądania, ani szybkie, ani wyleczalne, ani... No, dla mnie jest powód nad rozważeniem czy w ogóle kiedykolwiek brać jeszcze szczura.

Posted

[quote name='Agata_Roki']Wiem,że nie znaczy ale chyba to,że nie pasie niczego równie dobrze może znaczyć,że i owiec pasł nie będzie nie? :eviltong:
[/QUOTE]
niekoniecznie, dobry pasterz ponoć nigdy nie będzie pasł samochodów : P bo widzi różnicę

Posted

O, to myślałam,że jeśli instynkt jest to mniej lub bardziej może też uprzykrzać życie codzienne i wtedy dobrze byłoby go przekierować, no ale na pasterstwie się nie znam, więc to były tylko moje domniemania i skoro tak mówicie to może faktycznie to,że nie pasie niczego nie oznacza,że nigdy nie zaskoczy do owiec, zapytam kiedyś właściciela Aresa jak sobie z tym radził na początku, jednak Muffin jest lękliwy, a skoro jasnych psów owce się nie boją to czy będą bały się takiego,któremu brak pewności siebie? ;)

a zdjęcia no to kiepsko, chyba mi się popsuł obiektyw :shake: popsuła się też pogoda ale to na naszą korzyść, bo i jezioro wczoraj i las dzisiaj świeciły pustkami :)
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TgZxpJ_Ptfg/U-znweLrQRI/AAAAAAAAETo/WsU3dK1OQa0/s650/DSC_0026-017.JPG[/IMG]
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-r7Q0lNMOEFY/U-zny1sIaEI/AAAAAAAAEUE/zTurY71pijc/s650/DSC_0084-008.JPG[/IMG]
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-q8KKsL6g2v8/U-zn06lYrZI/AAAAAAAAEU4/p3c5AoHUYmc/s679/DSC_0125-039.JPG[/IMG]

Posted

[quote name='Agata_Roki'] Na frizbiacze to i on jest najarany, a jeszcze tak długo zanim będziemy mogli coś z tym robić :placz:[/QUOTE]


Zdradź mi proszę, w jakim wieku można zacząć myśleć nad treningiem z psem? Chodzi mi oczywiści o frisbee. Bo sama myślałam, żeby z Brokiem amatorsko porzucać.

Posted

My już dawno bawiliśmy się dyskami - szarpanie, aportowanie, wymiana tego z pyska na ten w ręku , nie rzucałam mu rollerów,bo brzydko je łapał, na filmiku było widać,że rzucałam mu kilka razy w wieku 6msc na takim poziomie,żeby nie odrywał łap od ziemi, potem wyrzuciłam do kosza te, które mieliśmy i odkładam to na potem, teraz ćwiczymy teraz na piłce, dużo pływamy , ciągle wałkuje aport, zaczniemy dopiero wtedy kiedy prześwietlę mu stawy, planuje w listopadzie , będzie miał skończone 10msc :)

Posted

Młody fajnie Ci się rozwija, podoba mi się ;) Lubię patrzeć na borderki, ale trzymac w domu... hohoho.
Z tym pasieniem to jeszcze nic nie straconego, kibicuję Wam.
I przyznam się, że też należę do osób, które zapominają o blogach i nie wchodzą regularnie, więc mam nadzieję, że będziesz wierna dogomanii:D

Posted

U nas deszczowo więc większą część dnia pies spędza tak ;)
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RXm--bhfGZQ/U--X-421ouI/AAAAAAAAEWc/zhcs2WSHqsc/s650/DSC_0224-003.JPG[/IMG]

ja w tym czasie pomału się pakuję, muszę też nacieszyć się internetem i chomicą, bo nie wiem kiedy uda mi się ją do siebie ściągnąć :D
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lSyAGTPfRuE/U_PcW0FgZKI/AAAAAAAAEXE/F2mHmfzKDR8/s650/DSC_0296-068.JPG[/IMG]

Posted

teraz w Chełmie (70km na wschód za Lublinem) , w pierwszy weekend września przenosimy się do Wawy :)

przestało padać :multi:
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oZ4MJ0KQMZU/U_Yv3ypFb7I/AAAAAAAAEYM/4j9fBdXap48/s650/DSC_0063-011.JPG[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...