Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ty$ka, http://www.petfoto.de/fotos/data/media/11/Zwergenheim_von_Isa.jpg takiego typu terraria robią Niemcy, myślę,że wykonane tak estetycznie będą też niesamowitą ozdobą pokoju, warto pamiętać, że chomiki potrzebują przestrzeni 60x40cm, a lepiej większej więc wtedy krzywda im się nie będzie działa, nawet jak ograniczy się ilość wypuszczeń do minimum i zapewni niezbędne wyposażenie :)

3 razy w tygodniu jesteśmy nad wodą więc może faktycznie jakieś muły sobie wyrobił , bo taki z niego pływak :diabloti::loveu:
[video=youtube;u742s18e2l8]https://www.youtube.com/watch?v=u742s18e2l8[/video]

Posted

Jak się uczy psa pływać :placz: moje jak tracą grunt pod łapami to zawracają. Może jakbym młodej wrzuciła frisbee to by popłynęła, ale boję się że się utopi.

A mnie kto weźmie z rąbniętym psem, świnkami i chomikiem? :D Zamieszkam pod mostem i będę żebrać na rynku :loveu:

Posted

Noo, bez przesady na zachudzonego to on nie wygląda na tych fotkach :eviltong: . Z drugiej strony 54cm to sporo jak na takiego szczyla. Ja cały czas głupio odwołuję się do Greena (też BC), ale on w wieku 9 miesięcy nie ważył jeszcze 15kg, no i jest (był też) 'chudzielcem'.
Muff fajnie pływa, pływający pies to skarb :loveu:

Z tymi stancjami to nie przesadzajcie, ludzie się zgadzają na zwierzęta, to nie taka trauma, trzeba po prostu szukać.

Posted

Niemcy w kwestii gryzoni to po prostu ideały. ;) Terraria nieziemskie, podejście do zwierząt również OK. U nas wszyscy oburzeni, że dżungarek potrzebuje "kolosalnego" mieszkania o wymiarach 60x40cm, a kołowrotek musi być dość duży i nie z prętów. Tyle kasy na gryzonia tracić, no chore po prostu! :roll:

Posted

Nie no, moje chomiki na małą przestrzeń narzekać nie mogły, mieliśmy przekroczone to minimum, ale ja ze swojej mentalności po prostu nie wyobrażam sobie trzymać jakiekolwiek gryzonia. Terarium suuuper, od razu sobie wyobraziłam co by było, gdyby mój szylek dorwał całe wyposażenie :siara:

Jaaaa, zostańcie na dłuuuużej. Mój może w końcu przekona się, że woda nie gryzie :p

Posted

[quote name='Ada i Fanta']Jak się uczy psa pływać :placz: moje jak tracą grunt pod łapami to zawracają. Może jakbym młodej wrzuciła frisbee to by popłynęła, ale boję się że się utopi.

A mnie kto weźmie z rąbniętym psem, świnkami i chomikiem? :D Zamieszkam pod mostem i będę żebrać na rynku :loveu:


z frisbee uważaj, mają tendencję do tonięcia, jemu to nie przeszkadza,bo nurkować też lubi ale kręci się wtedy w kółko jak jakaś wydra i zaraz się sierota zachłyśnie wodą :D
A gdzie się wybierasz? Jak przeglądam na gumtree mieszkania to całkiem sporo ma to TAK przy "Przyjazne zwierzętom" :)


[quote name='gato']Noo, bez przesady na zachudzonego to on nie wygląda na tych fotkach :eviltong: . Z drugiej strony 54cm to sporo jak na takiego szczyla. Ja cały czas głupio odwołuję się do Greena (też BC), ale on w wieku 9 miesięcy nie ważył jeszcze 15kg, no i jest (był też) 'chudzielcem'.
Muff fajnie pływa, pływający pies to skarb :loveu:

Z tymi stancjami to nie przesadzajcie, ludzie się zgadzają na zwierzęta, to nie taka trauma, trzeba po prostu szukać.

44cm , jak napisałam 54 to przepraszam za pomyłkę, sam tatuś ma ledwo 50cm http://www.borderkolie.com/images/stories/nasi-psi/10152905_619774864778082_1939899335_n.jpg , coś czuję,że mój też będzie taki niski i krępy :placz:

[quote name='Dioranne']Niemcy w kwestii gryzoni to po prostu ideały. ;) Terraria nieziemskie, podejście do zwierząt również OK. U nas wszyscy oburzeni, że dżungarek potrzebuje "kolosalnego" mieszkania o wymiarach 60x40cm, a kołowrotek musi być dość duży i nie z prętów. Tyle kasy na gryzonia tracić, no chore po prostu! :roll:

kiedyś miałam szał na wszystko super, z najwyższej półki, teraz raczej staram się zachować rozsądek, zapewnić wszystko co niezbędne ale przysięgam,że kiedyś doczekam się terra z prawdziwego zdarzenia :D

[quote name='Ty$ka']Nie no, moje chomiki na małą przestrzeń narzekać nie mogły, mieliśmy przekroczone to minimum, ale ja ze swojej mentalności po prostu nie wyobrażam sobie trzymać jakiekolwiek gryzonia. Terarium suuuper, od razu sobie wyobraziłam co by było, gdyby mój szylek dorwał całe wyposażenie :siara:

Jaaaa, zostańcie na dłuuuużej. Mój może w końcu przekona się, że woda nie gryzie :p

Będziemy przez tydzień, o ile będziecie w stanie to możemy spotykać się codziennie :diabloti: a Muffin też nie pływał tylko się moczył dopóki nie podpatrzył od aussikowej koleżanki jak się prawidłowo wykorzystuje wodę, którą uwielbia w każdej postaci :D

Posted

Nie wiem czy codziennie się uda, ale zobaczymy co da się zrobić :D
Mój unika wody jak ognia od traumy z dzieciństwa.

Matko, trzymam kciuki, by M. nie wdał się w tatusia. Na razie chyba się na to nie zapowiada?

Posted

Mi chodzi tylko o to, żeby taki gryzoń swoje potrzeby miał zaspokojone, nie każdy może pozwolić sobie na ogromne terraria. ;) Jedna parka moich myszoskoczków mieszka w terrarium "setce", a druga w "sześćdziesiątce", więc tych wymiarach minimalnych.

Ja poproszę o więcej zdjęć Muffinka! :loveu:

Posted

Ada i Fanta napisał(a):


edit.
ja do Poznania ;) a Ciebie gdzie niesie?


chciałam do Warszawy ale im bliżej to przeraża mnie ta wizja i chyba zostaniemy w Lublinie gdzie się pewniej czuję i do domu tylko godzina :D

Ty$ka napisał(a):
Nie wiem czy codziennie się uda, ale zobaczymy co da się zrobić :D
Mój unika wody jak ognia od traumy z dzieciństwa.

Matko, trzymam kciuki, by M. nie wdał się w tatusia. Na razie chyba się na to nie zapowiada?


Ty chyba jeszcze szkołę masz więc liczę na to,że chociaż ze 2 razy umilicie nam pobyt, liczę na to,że te watahy wilków będzie nam dane gdzieś spotkać :siara:
A im młodszy był tym mniej się zapowiadał na kopię ojca, jednak i tak hodowczyni mówiła,że jest duży,bo największy w miocie i duży będzie potem, łapki były długie długie ale widzę,że coś mu siadło podwozie i taki się zrobił jak belka, no nic to dopiero 5 miesięcy, ma jeszcze czas :)

a zdjęcia to zobaczymy co się da zrobić, muszę go wykąpać najpierw :cool3:

Posted

Mnie też przeraża trochę W-wka, choć mam już załatwiony dla siebie pokój z psem (taaa, myślę o tym zdecydowanie za szybko :lol: ), pewnie też przystanę na Lublinie.
Mam szkołę, ale co tam ona ;p Tak do jak pisałam Ci, osobiście nie widziałam wilków ni razu. Jedynie raz udało mi się je usłyszeć, ale to dlatego, że byłam w lesie od 21 do 3 rano, zimą, gdy panowała u nas wścieklizna :lol:
To kciukuję, by się nie wdał. Może to chamsko brzmi, ale tatuś jest taki se :p Ja preferuję psy wysokie, lekkie i mało owłosione ^^.

Ja też muszę swojego wykąpac, ale jak na złość pogoda jest do duuuszy... :/ Jednak swojego kąp i czekam na fotki :loveu: Właśnie - jak Twoje ciastko reaguje na kąpiele?

Posted

http://borderkolie.com/images/stories/Obrazky/_8075335.jpg tragedii może nie będzie, tutaj jest piękny :loveu:
po takich rodzicach wiedziałam,że workinga mieć nie będę, tylko showa więc no zawsze zostaje nam kariera wystawowa :evil_lol:

Małe wykąpane, siedzi grzecznie w wannie, tylko potem pier***ca dostaje przy wycieraniu :diabloti:



mokry i nastroszony nie powala, dlatego lepiej w linku :diabloti:
https://lh3.googleusercontent.com/-TvDmkS2WKSw/U5LX9yHRi_I/AAAAAAAAD2Q/_e2ErqfyCvk/s650/DSC_1026-002.JPG

i Rono się załapał,bo wyszedł wygrzać stare kości :P

Posted

On zawsze ładnie pachnie, tylko ryjek mu śmierdzi, nie wiem czy to od tych kup,które zjada czy to taki psi zwyczaj, jakieś obrzydliwe ślimaki bez skorupek powplątywały się w sierść,a że już mu sierść urosła normalna to trzeba było pierwszy raz porządnie go wykąpać :D

ominęła nas wczorajsza wystawa, a pieseł taki show :diabloti:

Posted

Właśnie nie z paszczy tylko sama paszcza mu śmierdzi, z ryjka nic nie czuć. Jak rano się miziamy w łóżku i wsadzi mi ryja w twarz to przestaje być przyjemnie, ale może faktycznie pcha go tam gdzie nie trzeba :D

Posted

Mojemu za szczyla porządnie śmierdziało, o raaany co o był za zapach! Teraz mu przeszło, pachnie normalnie. Diametralnych zmian w diecie jakiś nie ma. Cały smród zrzuciłam na karb wymiany zębów, ale nie wiem na ile to była prawda :lol: Tak czy inaczej smród z pyska może świadczyć choćby o chorobie żołądka, więc wcale nie jest to takie oczywiste.

Posted

No tak, tylko jemu nie śmierdzi z pyska, śmierdzi mu PYSK z zewnątrz, jak mu powącham okolice nosa (trzewioczaszki?) to wali kupą :lol::diabloti:
jak zieje to nie czuję nic, wręcz bym powiedziała,że mu pachnie w porównaniu do tego czym zieje Roki :evil_lol:

Posted

Przestań! Wrzucaj więcej przystojniaka! ;)

Spacer we wtorek Ci pasuje? Tylko, że ja mogę dopiero w godzinach popołudniowych, będę w domu dopiero po 15... :( Albo środa - mogę nie iść do szkoły przed Bożym Ciałem :siara:

Posted

Jasne, biwak już rozbijemy więc od wtorku możemy zacząć spacerować, tylko weź mi wytłumacz na pw jak my mamy się spotkać, ja nie znam terenów, Ty masz kawałek :eviltong:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...