.Agata. Posted December 14, 2014 Author Posted December 14, 2014 Pewnie, że lepiej ale można znaleźć w dobrej cenie na olx/gumtree duże klatki ludzie często nie wiedzą co sprzedają lub pęknięte/nieszczelne akwarium ;) Albo samla 130l z ikei za całe 50zł będzie fajnym lokum, Bazylemu sama muszę zafundować, bo tą co teraz ma przerobi na wióry niedługo :D Quote
Naklejka Posted December 14, 2014 Posted December 14, 2014 Śledzę olx, znalazłam tanie akwa, klatek w okolicy nie ma. Ikei w mieście nie ma, ale mam takie pudło w domu, to może je zagospodaruje, hmm. Quote
AgLusia89 Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Cześć :) Muffin jest przepiękny, zakochałam się w nim. Będę śledzić na bieżąco. Pozdrawiam! Quote
.Agata. Posted December 20, 2014 Author Posted December 20, 2014 Jak mogłoby zabraknąć zdjęć ze światełkami :megagrin: póki co przymiarki wieczorem może znajdę już czapkę :) Quote
Dioranne Posted December 20, 2014 Posted December 20, 2014 http://i59.tinypic.com/52jn74.jpg Tyle słodyczy na jednym zdjęciu :loveu: Quote
vege* Posted December 21, 2014 Posted December 21, 2014 Jaki piękny Muffinek :loveu: A chomik wygląda jak cichy zabójca :D Quote
.Agata. Posted December 21, 2014 Author Posted December 21, 2014 Bazyli to może nie cichy ale na pewno zabójca. Do tej pory dzikus z niego i boję się go dotykać w obawie przed centymetrowymi siekaczami :D Quote
paulaa. Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 wiedzieliśmy już na insta, śliczne fotki! :) Quote
.Agata. Posted December 28, 2014 Author Posted December 28, 2014 Napadało tyle śniegu, że mam kłopot z nagraniem jeszcze kilku rzeczy i nie mogliśmy dojść dzisiaj do lasu, musieliśmy zadowolić się łąką niedaleko domu, a białego puchu wciąż przybywa :( niestety w moim przypadku robienie zdjęć i rzucanie piłki nie idą razem w parze :D Quote
Agnes Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Jak ja zazdroszcze ;( pieknie! a mowili, ze zimy nie bedzie! :D Quote
Guest TyŚka Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Jest pięknie, nie narzekać mi tu :) Quote
.Agata. Posted December 28, 2014 Author Posted December 28, 2014 https://www.youtube.com/watch?v=VnUkfD_FstY tak z dnia na dzień zaczął podrywać dupkę i fajnie składać się w locie :blink: Quote
Collakowa Posted December 29, 2014 Posted December 29, 2014 Oddaj śnieg! A foty i tak genialne wyszły Quote
Naklejka Posted December 29, 2014 Posted December 29, 2014 Jeju ile śniegu! Ja byłam w szoku jak Arnik wybił się po dysk i oderwał od podłoża wszystkie łapki :P No no, ładnie się składa w locie! Quote
Aleksandrossa Posted December 29, 2014 Posted December 29, 2014 Ooo a myślałam, że u nas dużo śniegu :DAle dziś pada co chwilę więc może przybędzie go trochę ;)Poważnie zastanawiam się nad wyjazdem do Lbn na sylwka :P Quote
.Agata. Posted December 29, 2014 Author Posted December 29, 2014 Muffin nie zasłużył na spacer przez najbliższy czas, bo dzisiaj spierdzielił z jakimś gównej wykopanym spod zaspy :P w dodatku teraz muszę męczyć się z linką, bo zaczęła się zabawa w strzelanie, a ktoś tu jutro ma urodziny :( Poważnie zastanawiam się nad wyjazdem do Lbn na sylwka :P gdyby nie było śniegu na pewno skorzystalibyśmy z tej wizyty, jednak 70km do Lublina pociągiem grozi odmarznięciem stóp,rąk i łap :( Quote
Collakowa Posted January 2, 2015 Posted January 2, 2015 Najlepszego! Jak Muffin zachowywał się w czasie strzałów? Quote
vege* Posted January 2, 2015 Posted January 2, 2015 Najlepszego na Muffina :D Teraz to już mężczyzna :D Quote
Guest TyŚka Posted January 2, 2015 Posted January 2, 2015 :O Kiedy? Co? Jak? Ale że to JUŻ?! :O Łał. Szybko. Wszystkiego najlepszego dla mojego ulubieńca :* Quote
.Agata. Posted January 2, 2015 Author Posted January 2, 2015 Po torcie miał mega biegunkę więc w sylwestra zaliczyliśmy jeszcze kąpiel :D Co do strzałów - celowo zostałam w domu, bo wiedziałam, że jestem mu potrzebna. Roki nigdy nie reagował, sylwester przelatywał mu koło nosa, w młodości gapił się przez okno i obserwował niebo, teraz ma już problemy ze słuchem, bo nawet głowy nie podniósł ;) Muffinol pojedyncze strzały ignorował, ale już kilka dni przed zaczęłam wyprowadzać go na lince, o 22 byliśmy na ostatnim spacerze gdzie już było słychać w oddali powtarzające się wybuchy no i zaczął się spinać ,udało się odwrócić uwagę piłką. Pohasał trochę i potem do północy spał. Zaczął siać panikę kilka minut przed no to wtedy zamknęłam się z nim w pokoju, puściłam głośno ulubioną playlistę, jakoś 30 minut po północy było cicho więc poszliśmy spać, wczoraj jeszcze jakieś dzieciaki strzelały, na szybkim siku mega się wystraszył, wrócił zdyszany i chyba to był kulminacyjny moment, żeby pękł i bał się od nowa wszystkiego - najgorzej, że śnieg zwala się z dachu i robi przy tym niezły raban,a pewnie liczył na to, że w moim pokoju jest spokojnie i bezpiecznie :( A za życzenia dziękujemy :) filmik mam nadzieję skończyć niebawem - teraz wszystko w rękach pogody :P syneczek zmienia się raz na lepsze, raz na gorsze, po problemach, które przepracowaliśmy pojawiają się kolejne więc jest wesoło i nie mogę sie nudzić. Mamy już styczeń, od marca zaczniemy upragnione treningi agility, nie mogę się doczekać, bo te oficjalnie skończone 12 miesięcy przekraczają pewną barierę i pozwalają już robić więcej niż do tej pory. W środę wracamy do Warszawy i przyznam, że spędzając tutaj prawie 3 tygodnie uwsteczniliśmy się i czas najwyższy przypomnieć mu pewne zasady życia codziennego, których tutaj nie praktykowaliśmy :P Quote
Collakowa Posted January 2, 2015 Posted January 2, 2015 Oj biedaczek, to podobnie, jak u mnie.Sara również boi sie wystrzałów. Szczekała na nie i mocno drżała,a Perła, jak to ona,Sylwka przespała:P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.