Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie mogę się doprosić o zmianę tytułu starej galerii, zdjęć każdego dnia przybywa więc postanowiłam spróbować z Muffinową galerią.
Wypadłam już trochę z obiegu w galeriach na dogo ale może ktoś tu kiedyś zajrzy :evil_lol:

Muffin to borderek pałający do gryzienia wszystkiego co mu w mordkę wpadnie,przemierzył 530km by ze mną zamieszkać,mam wrażenie,że nie potrafi jeszcze polskiego,dlatego swoją frustrację wyładowuje właśnie w taki sposób.
Z reguły jednak jest zwyczajnie śmieszny, taki mały maminsynek :)





Posted

Witamy i zapraszamy, wiem,że trudno się zaczyna, dlatego liczyłam na starą galerię ale w sumie po 4latach może warto spróbować od początku ;)
Muffin się uśmiecha, niemal,że bez przerwy :)


Roki skończy w lipcu 11, ma już liczne guzy, których z racji ogólnego stanu zdrowia nie możemy usunąć, w zeszłe wakacje jeszcze biegaliśmy po lesie, teraz zwykłe chodzenie sprawia mu problemy, i tak mam wrażenie,że jest wieczny,cieszę się,że zdążyłam mieć dwa psy,bo jest super wujkiem, ani razu na niego nie fukną, a małe aż się prosi o kuksańca, jest zbyt nachalny, ciągle go przewraca i mu dokucza, on to dzielnie znosi jednak izoluję ich w miarę możliwości ;)

Posted

Siemka ;)

Widzę, że piła od nas się całkiem trzyma jeszcze - oby dalej służyła.
Roki już starowinek :crazyeye: , zawsze myślałam że jest młodszy.

Posted

My będziemy odwiedzać Muffina! :cool3: Tym bardziej, że w galerii jeszcze bokser, więc raczej nas stąd nie wygonicie. Jedenaście lat to całkiem ładny wiek jak na boksia. Muffin z pewnością ma świetnego wujka w postaci Rokiego.

Posted

Oj, gato piła jest świetna, mam wrażenie,że niezniszczalna, nie wiem czym się różni ta,którą wysłałam Tobie ale chciałabym jeszcze jedną taką jak mamy teraz :D


Tym bardziej, że w galerii jeszcze bokser, więc raczej nas stąd nie wygonicie.


a widziałam gdzieś,że lubujesz się w bokserkach, witamy :cool3:

Dzisiaj się szczepiliśmy (rok przerwy, nareszcie! :evil_lol: ) no i mam 15kg borderka w wieku 22 tygodni , aż się boję co będzie dalej :shake:

Posted

[quote name='Ty$ka']Witamy się i w drugiej galerii :-D

ale to pierwsza Muffina, mam nadzieję,że nie pomyliłaś nas z drugim borderkiem Muffinem :D

[quote name='Angi']


psychol :diabloti:

oj tak, w dodatku jaki brzydki :D



zapomniałam przedstawić Muffinkową przyjaciółkę, czarna nie tylko z wyglądu ale również z charakteru - Ninja :)

Posted

To ja powiem, że kojarzę Was także z e-chomika - Ninję również. ;) W bokserkach się lubuję, zapewne gdyby nie rodzice i ich pierwszy wspólny pies, właśnie w typie boksera to tego zamiłowania by nie było. W domu wszyscy jakiś sentyment do bokserów mają, więc nie mogło mnie to ominąć. I z pewnością kiedyś boksia mieć będę.

Tak na marginesie - świetne zdjęcia. Zdjęciem Muffina z KONGiem zachwycałam się już w wątku szczeniaczkowym (tj. Czekamy na szczeniaka), to spojrzenie!

Niezmiernie zastanawia mnie jedna rzecz, jako że bc również mnie w jakimś tam zakresie interesują. Czy Muffin ma ten przycisk on/off, o którym tak często wspominają i hodowcy i właściciele borderów? Czy raczej jest może typem wiecznego wariata i szaleńca? :lol:

Posted

Ja również się witam i na pewno bedę wpadać w odwiedziny. Też mam 11 letnią Dobermankę i również jest cała w guzach,ale chyba jej to nie przeszkadza bo czasami zapomina ile ma lat

Posted


Niezmiernie zastanawia mnie jedna rzecz, jako że bc również mnie w jakimś tam zakresie interesują. Czy Muffin ma ten przycisk on/off, o którym tak często wspominają i hodowcy i właściciele borderów? Czy raczej jest może typem wiecznego wariata i szaleńca? :lol:


On ciężko się wyciszał od początku, teraz już potrafi się położyć (położyć to raczej nie jest dobre słowo, runąć z hukiem to lepsze określenie :D ) obok mnie, jednak nie przeleży tak całego dnia, sam zacznie szukać sobie zajęcia , które nie zawsze jest dla niego bezpieczne :diabloti:
Nie mogę narzekać przy nim na nudę,zapach i nerwy,bo na drodze stoi nam miłość jaką darzy kupy znalezione na spacerach :P

Posted

Och jeju, toż to pups, musi się wyszaleć, a 'wyłącznika' da się nauczyć ;) .

Matko, 15kg w wieku 5msc? Toż to molos jakiś a nie border :crazyeye: .

Chomik ma czaderskie umaszczenie - to roborowski?

Posted

Chyba muszę zgonić to na popsutą wagę, miesiąc temu było 11kg ale ważony był na innej, jakoś mi ciężko uwierzyć,że w takim krótkim czasie tyle mu przybyło, jeden molos mi wystarczy :shake:


Ninja to dżungarek albo hybryda z campbellą, mam ją od października i nigdy nie miałam jej na rękach, bo jest strasznie nerwowa, lubi tylko pieseła ale jego czasem też ugryzie :evil_lol:

Posted

To i ja wpadnę do Muffina :loveu: ile on ma w kłębie?

Ty$ka chomiki są przefajowe :cool3: mój Cynamon zawsze jak widzi włączonego laptopa to próbuje wejść w ekran (wtf :evil_lol:)

Posted

46cm póki co mi wyszło ale nie umiem go zmierzyć i on naprawdę musi ważyć te 15kg, bo na mojej wadze łazienkowej wyszło 16 :lol: ale chyba nie powinien jeść wg tabelki na karmie, bo już mniej wyczuwam żebra, spasło się dziecko, trzeba zmniejszyć porcję :)

Chomiki są super,myślę,że to taki mój nieodzowny element - ja, pies + chomik, już się zastanawiam kto nam wynajmie jakąś stancję :diabloti:

Posted

Borderki to wprawdzie nie moja bajka, ale na widok Muffina aż mi się sama gęba cieszy i ślinka leci, tak ci się pies udał:loveu: Można podpytać z jakiej hodowli jest młody?

A, i ostatnie pytanie, czym robisz fotki? Bo są nieziemskie:loveu:

Posted

Nie przeczę, że chomiki są fajne, sama swego czasu miałam ich gromadkę, ale przez ich krótkowieczność stwierdziłam, że koniec. Inna sprawa, że nie lubię zwierząt klatkować, a w przypadku, gdy koty mają dostęp do całego domu może być nieciekawie. :p Co prawda miałam kiedyś Bertę, kotkę od małego chowaną z gryzoniami i typowo domową, która ówczesnemu chomikowi krzywdy nie zrobiła i spała z nim, ale była wypaczona z instynktu... inne dostawały świra jak już czuły gryzonie, zresztą M. też ;) Dlatego stwierdziłam, że po co męczyć chomiki, niech sobie żyją u kogoś innego, z większą przestrzenią wokół, a nie u mnie, gdy musiałyby większość dnia spędzać w klatce.

Muffiasty mi się mocno podoba ;) Zobaczymy czy zdania nie zmienię po wspólnym spacerze ( :siara: ), ale na razie ukradł moje serducho. Jestem ciekawa jak mój pies ogarnie szczeniaka większego od niego, coś czuję, że będzie szukać spokoju w moich rękach, ale damy radę :p Na spasionego nie wygląda, oczywiście moja ocena jest za przeproszeniem z dupy wyjęta, bo na podstawie zdjęć to ciężko ocenić. Mój się okropnie spasł, ale urok mieszkania z Babcią, która codziennie go dokarmia mimo mojego zmniejszania porcji. A już tak fajnie wyglądał, był w końcu szczupły...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...