Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję:loveu:

Mam smutne wieści - Dziadek przedwczoraj w nocy odszedł za TM:-( Bądz szczęsliwy Dziadku za TM


  • A w schronie pojawił się jamnik, mieszkał gdzieś w stodole przygarnięty przez ludzi, ale robi się zimno, i go przywieźli do schronu, ma około roku, i jest prawdziwym brązowym JAMNIKIEM. Może ktoś przygarnie jamolka?:cool3:

  • Posted

    na razie nic nie wiem:shake: Mieszkał w stodole około 8 dni, a teraz przywieziono go do schronu. Zdjęcia będą w przyszłym tygodniu, a co do smyczy postaram się dowiedzieć jeszcze dzisiaj.

    Posted

    Jamolek chodzi na smyczy ja trza:cool3: Na razie siedzi w szczeniakarni, w małej klateczce, żeby go inne pieski nie pogryzły... We wtorek chyba pojadę robić zdjęcia.

    Posted

    Dzisiaj po pracy jadę do schroniska robic fotki nowym psiakom. Jak zdążę uporać się z aktualizacją strony, to wstawię też wieczorem zdjęcia jamolka na dogo, jak nie to będzie na www.schronisko.cieszyn.pl :lol: I jak będą fotki to napiszę do Tanitki, już jej głowę wyżłami zawracam, to co bym nie mogla jamnikami:evil_lol: Jade popytaj, a ja sprawdzę też dzisiaj na ile cywilizowany:cool3:

    Posted

    Cioteczki pilnie potrzebny chociaż tymczas dla jamolka!!! Nie wyglada dobrze, do tego bardzo nie podobają mi się jego uszy:shake: Mam nadzieję, że to nie nużyca, bo w schronie ciężko będzie go leczyć. Możliwe, że nie, prosiłam, żeby obejrzał go wet. Jest chudziutki i bardzo ale to bardzo osowiały. Ożywił się tylko na widok kielbasy:cool3: Zdjęcia poniżej.


    Posted

    No właśnie ja się tym łysieniem przejęłam, bałam się, że to nużyca. Wet też dzisiaj powiedział, że to u jamników normalne. Ale i tak dobrze, że tak pomyślałam, inaczej by mu go nie pokazali, a okazało się że maluch ledwo zipi:-( Jest odwodniony, skrajnie wycieńczony, dostał antybiotyk, ale jutro jak się miejsce u weta zwolni pojedzie na kroplówki, bo wet stwierdził, że może z tego nie wyjść:placz: Ci ludzie którzy go oddali twierdzili, że przyplątał się i dali go do stodoły, ale chyba zapomnieli, że psy jedzą i piją:angryy: A schronie on nie przetrzyma, TYMCZAS POTRZEBNY!!!

    Posted

    eurydyka napisał(a):
    oby on tylko mocznicy nie mial i stad ta chudosc, co mowil wet, postawil jakas diagnoze?

    Nie wiem dokładnie, bo tylko to, co mi przekazano w schronie, jutro mały jedzie na kroplówki, to wieczorem zadzwonię do weta, będę wiedziała więcej o jego stanie.

    Posted

    Cioteczki zobaczcie jakie cudo wypatrzyłam w schronisku - jest przekochany, tylko oczy:-( Nie wiem jakim cudem on coś widzi, i jak długo. Chyba założę mu wątek, bo jeśli całkiem oślepnie to w schronie nie ma szans. Ma około 3 lat, nazwałam go Feniks






    Posted

    Ha, a co do jamolka to... ma szansę na domek, jak najlepszy, znaleziony przez cioteczkę mona4:multi: Będzie mieszkał w Bytomiu, bardzo blisko niej, a jutro pojedzie do niej na tymczas, do czasu podleczenia i nabrania sił. Mam nadzieję, że małemu polepszy się po tych kroplówkach, bo dzisiaj wet za wesoły nie był:-( Tak więc jutro po pracy startuję po jamolka i jedziemy do Katowic, gdzie będzie już czekała Mona4:loveu: ŻEBY TYLKO ZDROWIAŁ, WALCZYŁ O ŻYCIE, które szykuje mu się piękne:lol:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...