sleepingbyday Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 a ktos się odezwał w sprawie ogłasnayhc piesków? pewnie nie,bo bys dała znać :-( Quote
Dea Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 sleepingbyday napisał(a):a ktos się odezwał w sprawie ogłasnayhc piesków? pewnie nie,bo bys dała znać :-( Niestety na razie cisza:shake: Quote
sleepingbyday Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 tak myslałam.... :-( jak nic nie pisałaś... Quote
Dea Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Na pewno w końcu ktoś się odezwie. Na stronie schronu parę nowych piesków, w tym piękna bernardynka... Quote
Herspri Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Dea ten chudy onek... zapomniałam jak miał na imię i jaka płeć ale będziesz pewnie wiedziała o którego psa chodzi, niedawno nawet zdjęcie wstawiałaś... jeśli jesteś w stanie mi powiedzieć w jakim boksie on się znajduje byłabym wdzięczna. Znajoma mamy rozgląda się za jakimś psem, chce podjechać któregoś dnia do schroniska, podsunęłabym jej może jakoegoś psiaka biedaka ;) Quote
Dea Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Herspri napisał(a):Dea ten chudy onek... zapomniałam jak miał na imię i jaka płeć ale będziesz pewnie wiedziała o którego psa chodzi, niedawno nawet zdjęcie wstawiałaś... jeśli jesteś w stanie mi powiedzieć w jakim boksie on się znajduje byłabym wdzięczna. Znajoma mamy rozgląda się za jakimś psem, chce podjechać któregoś dnia do schroniska, podsunęłabym jej może jakoegoś psiaka biedaka ;) Ken. On teraz mieszka w tym pomieszczeniu bez kojca, oni je tam nazywają kwarantanna. Razem z dobkiem. Musiałby poprosić pracownika o wyprowadzenie, bo do tego pom. nie ma dojścia. Byłoby super, gdyby jego lub któregoś innego wziął! Jakby coś trzeba było pomóc lub podpowiedzieć daj znać:p Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Dea usuń może już z pierwszej strony jako pilne wątki psów, które znalazły juz domy i nanę za TM. Te psiaki juz są szczęśliwe i niech to miejsce zajma potrzebujące. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Czy Bertę można juz ogłaszać? Patrząc na jej futro to pewnie w tym garazu jej za ciepło nawet jak są mrozy :lol: A jak ona zostały znalezione tak oba naraz? sobie spacerowały czy ktoś je oddał? Quote
ANETTTA Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2222.swf Quote
sleepingbyday Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 hasło na 2009: dom dla każdego psa :loveu: Quote
Dea Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 sleepingbyday napisał(a):hasło na 2009: dom dla każdego psa :loveu: dobre hasło!:loveu: To z dobrych wieści: Ruda adoptowana, Berta adoptowana! Quote
Dea Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Elżbietka_Cieszyn napisał(a):Czy Bertę można juz ogłaszać? Patrząc na jej futro to pewnie w tym garazu jej za ciepło nawet jak są mrozy :lol: A jak ona zostały znalezione tak oba naraz? sobie spacerowały czy ktoś je oddał? Spacerowały, a dokładnie biegały po łące, w Chybiu. Berta już została zaadoptowana:p do Harbutowic pojechała. Wątki na razie jeszcze zostawiłam, jakby ktoś chciał się zapoznać, zmieniłam tylko tytuły. Quote
Dea Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Ten pies pilnie potrzebuje DT, ponieważ jak najszybciej trzeba go wygolić!!! Robi się z niego jeden wielki kołtun, coraz ciężej mu coś zobaczyć, wielkie zbite włosy ciągną za skórę, a co się pod tym zbiera wolę nie myśleć:shake: W schronie wygolony zamarznie... Będzie miał podciętą trochę sierść na głowie, ale to mało. Quote
Pandisia Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Dea napisał(a):dobre hasło!:loveu: To z dobrych wieści: Ruda adoptowana, Berta adoptowana! Ruda to ta goldeno podobna ? Quote
Dea Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 No i chyba trzeba będzie zabrać się za Diablo... Po Herosie i Ramzesie to kolejny schroniskowy "nieadopcyjny". Wygląda jakby miał ADHD. Najlepiej byłoby go umieścić w hoteliku w Zamarskach, u p. Tomka, jak Ramzes pojedzie, i zabrać się za pracę nad nim. Drogą tą samą może co Heros - oddzielny wątek i zbiórka na hotelik, co myślicie? Quote
sleepingbyday Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 buu, maskara. takich sól z pieprzem kołtunów to wszedzie widac, w całej polsce... gratulacje dla wyadoptowanych! Quote
Dea Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Pandisia napisał(a):Ruda to ta goldeno podobna ? Tak Pandisia:loveu: Quote
madzia828 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 fajnie, że Ruda znalazła dom oby dobry:roll: Quote
sleepingbyday Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 a co z krymem? wisiał nad nim wyrok... odroczono? Quote
Pandisia Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 madzia828 napisał(a):fajnie, że Ruda znalazła dom oby dobry:roll: Już napisałam na jej tollerowym wątku że w domku ;) Przepraszam za offa Madzia czy Ty znasz może kogoś zaufanego z Rybnika kto mógłby zaopiekować się moim psem 1 dobę w lutym? Zapłacę jak za hotelik. Quote
Dea Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Krym na razie przeniesiony do kojca gdzie dogaduje się z innymi psami, więc odpukać jest dobrze. Dzisiaj robiłam zdjęcia 10 nowym psom, a to niestety jeszcze nie wszystkie:shake: Quote
basiagk Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Przekazano mi wiadomość by uważać na rodzinę prawdopodobnie romów mieszkających na południu Polski w Tarnowie. Rodzina ta wyszukuje na portalach aukcyjnych, w schroniskach i w innych możliwych miejscach gdzie psy są oddawane praktycznie za darmo. Rodzina ta wyszukuje konkretnych psów: w typie amstafa, bullteriera, rottweilera, boksera. A po co? Do walk!! Mimo iż są z południa Polski szukają nawet w Warszawie. Dlatego bardzo ważne jest, by to ostrzeżenie trafiło w każdy zakątek Polski. Jedna z dogomaniaczek trafiła do tej rodziny w celu przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Czujna postawa i odpowiednia rozmowa wyjaśniły wszystko. Rodzina przyznała, że jak nie zaadoptują tego psa to na allegro maja upatrzone inne. Członek tejże rodziny podjął temat psich walk wykazując się na ten temat wiedzą. Wiedzą, której nie posiada osoba niemająca styczności z takimi rzeczami. To nie była wiedza czysto teoretyczna wyczytana na Internecie czy zasłyszana w radiu. Zacytuję teraz osobę, która była na tej wizycie przedadopcyjnej: "Byłam u nich na wizycie przedadopcyjnej.Rodzina tak na oko romska, mieli już 2 nakazy eksmisji. Rotacja psów w ich domu była duża. Mieli dziadka, po którego śmierci zostały dwa kundelki. Chcieli je uśpić ale dozorczyni wybłagała moją sąsiadkę zęby wzięła jedna sunię. Gdy ta tam poszła, dzieciak właśnie kopnął suńkę a ten niby amstaff psisko miało z 80 kg) o którym ci opowiadano leżał na zanieczyszczonej szmacie, robił pod siebie. Podobno ostatnio był tam jakis szczeniak ale już zniknął. Te rzeczy wiem od sąsiadki bo ona zna tę rodzinkę. Błagała mnie żeby im żadnego psa nie dawać bo psy są okropnie traktowane. A moje spostrzeżenia. Chłopak niestety wygadał się na temat kumpli którzy organizują walki psów na działkach. Opowiadał, że niby uratowali sunię amstaffke przed smiercia ale oddali ją kumplowi na rozmmażanie a gdy opowiadał o tym wielkim amstaffie jak go tresował wspomniał o biciu smyczą. A alarm wszczełam bo pokazali mi inne psy które szukaja na allegro gdyby ta adopcja nie doszła do skutku. Wyszukałam ludzi i daje wszystkim znać. A o krakowskim schronie mówil szczególnie, że tam dzwoni i pisze ale nikt nie odpowiada. uf. To zgrubsza tyle Ci ludzie bardzo dobrze grają!" Tu chodzi o życie naszych mniejszych braci. AKTYWNIE WLACZ SIE DO POMOCY PRZEKAZ TE WIADOMOSC DALEJ Osobą na tejże rozmowie przedadopcyjnej była basiagk (nick na dogomani) z Tarnowa. W razie potrzeby podaję jej nr gg: 5952938. !!! UWAGA !!! Ostatnie 3 cyfry numeru telefonu tej rodziny: ...225 Bardziej konkretne dane posiada basiagk czyli ja. Quote
madzia828 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Pandisia napisał(a):Już napisałam na jej tollerowym wątku że w domku ;) Przepraszam za offa Madzia czy Ty znasz może kogoś zaufanego z Rybnika kto mógłby zaopiekować się moim psem 1 dobę w lutym? Zapłacę jak za hotelik. Pandisia nie za bardzo:cool1: Quote
Pandisia Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 madzia828 napisał(a):Pandisia nie za bardzo:cool1: :loveu: Dzięki za odpowiedź. Quote
Herspri Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 No , sunia jest przekochana, śpi na kolanach jak kot a na smyczy ciągnie jak mały parowozik :cool3: Wykąpałam ją i odrazy wygląda jak powinna, jutro jeszcze rozczeszę i powycinam resztę kołtunów ( w które jest jakaś słoma wplątana ). Mała mi zalała mieszkanie 3 razy i w ogóle strasznie dużo sika chociaż nic nie piła :-o a bąki puszcza takie że powalają . W kąpieli bardzo grzeczna była i przy suszeniu i przy całej reszcie roboty z futrem. Trochę przy kąpaniu 'mruczała' , odrazu mi się z Naną wtedy skojarzyła... strasznie chudziutka jest , każdy kręg kręgosłupa można poczuć pod palcami . Koleżanka mojej mamy ma yorka i chodzi z nim do fryzjera, podobno niedawno była tam pani której zgubił się york ( a konkretniej został porwany z ogrodu :roll: )... Dea jak dlugo ona w tym schronie jest ? Wybacz ale połowy z tego co mi o niej mówiłaś już nie pamiętam :oops: Zakręcony dzień dzisiaj miałam ;) Ludzie których przysłałaś z pod schronu zabrali suczkę od Eli :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.