Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Przygarnij mnie tu nie mam sznas, jestem taki niekłopotliwy, pozwól mi doświadczyć ciepła domowego zacisza na te ostatnie dni mojego życia.
Obiecuję odejdę po cichu bez kłopotu dla ciebie!!!!!

Posted

Dzisiaj przenieśliśmy Billego do boksu wewnątrz budynku, gdzie będzie mu cieplej i wygodniej. Dostał kocyk, na którym od razu się położył. Billy miał czyszczone uszka i dostał antybiotyk. Po krótkim spacerku zjadł miskę ryżu z puszką.

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Dzisiaj przenieśliśmy Billego do boksu wewnątrz budynku, gdzie będzie mu cieplej i wygodniej. Dostał kocyk, na którym od razu się położył. Billy miał czyszczone uszka i dostał antybiotyk. Po krótkim spacerku zjadł miskę ryżu z puszką.


Aniu gdzie teraz jest Billuś? Hopaj na pierwszą stronkę. Napewno będzie lepiej. W poniedziałek do Ciebie napewno zajrze.

Posted

Pisałem przed chwilą z Panem który jest zainteresowany psiakiem. Narazie czekam na odp. Jak tylko bede coś wiedział bede odrazu pisał. Mam nadzieje, że do Billy'ego sie teraz szczescie uśmiechnie :) Trzymam za to kciuki :thumbs:

Posted

przemas-ol napisał(a):
Aniu gdzie teraz jest Billuś? Hopaj na pierwszą stronkę. Napewno będzie lepiej. W poniedziałek do Ciebie napewno zajrze.


Billy jest teraz w 43.

Trzymamy kciuki za Billego. Oby Pan się zdecydował :thumbs:

Posted

Billy, to niezwykły Pies, ciężko chory, paskudnie doświadczony przez ludzi, z uporem walczy o swoje życie, on chce żyć.:-(
Dzięki schronisku znów zaufał ludziomi:shake: .

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Nie wiadomo czy nie ma przerzutów. Zrakowaciałe jądro zostało wycięte, ale trudno powiedzieć czy rak zdążył dać przerzuty czy nie.


Właśnie o tym myślałem. Mam nadzieje, że przerzutów zadnych nie ma :shake:

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Billy jest już po zabiegu. Zrakowaciałe jadro zostało usunięte. Billy był wnętrem .


to tak jak moj Loverboy-tez jest wnetrem, wterynarz powiedziala, ze powinno sie poddawac takie psy zabiegowi, ale on jest juz za stary i nie ma chyba wyraznej potrzeby, aby go ciachnac

oby Billy wytrzymal, oby...niechby ktos sie znalazl na DT, na leki i opieke wteterynaryjna mozna uzbierac, tylko kto moze taki zaoferowac?:shake:

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Jeżeli znalazłby się dom tymczasowy to z lekami i jedzonkiem nie będzie problemu. Pomoże schronisko. Tylko niech się znajdzie jakiś tymczas:placz:


Pan nadal nie odpowiada :shake: i chyba juz nie odpowie :-( Hopamy na pierwszą stronkę :)

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Wkurzają mnie ludzie którzy piszą maile i dają nadzieję a później się wycofują. Skoro nie chce się pomóc to po co dawać nadzieję.


Nom. Pierw sie wypisuje, a potem nic :( A już myślałem, ze szczęście mu dopisze ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...