DarkAngels Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Przemek to nie tylko tyle, ale aż tyle. Choć przez chwilę Billy będzie mógł się poczuć kochany i potrzebny. Nom wiem. Ale domek potrzebny nadal :-( Quote
Jagoda1 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Przemek to nie tylko tyle, ale aż tyle. Choć przez chwilę Billy będzie mógł się poczuć kochany i potrzebny. Może jutro razem uda się nam... Quote
Ania_i_Kropka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Wymiziajcie i wygłaszczcie go ode mnie. Ja będę dopiero w piątek. Quote
DarkAngels Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Wymiziajcie i wygłaszczcie go ode mnie. Ja będę dopiero w piątek. Okej nie ma sprawy. Billuś bedzie napewno wiedział, że miziamy go też od Ciebie. Szukaj domku biedaku. Agusia jak przyjedziesz to napewno go wyprowadzimy. Tylko oddzielnie z Gajusią, bo Gajunia jest zbyt żywa. Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Dzisiaj dzięki Przemkowi Billy choć przez chwilę poczuje się kochany i potrzebny. Quote
patch75 Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 super, ze z nim wychodzisz przemek, bo to w tej sytuacji duzo Quote
Jagoda1 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Smutny to widok, Billy z trudem porusza się, ale widać, że chce żyć, trochę zjadł. Piesku, w schronisku przynajmniej dbają o ciebie, wyprowadzają cię, karmią leczą... Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Billy miał szczęście w nieszczęściu, że trafił do naszego schroniska a nie do jakieś umieralni. Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Nom. Ciocia Agusia przywiozła pyszne jedzonko, które Billy odrazu wchłonoł :) Billy hopaj na pierwszą stronę po domek :) Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Ania zobacz jutro co z Billym. Dzisiaj się źle czuł. Szefki mu troszke puściły. Prosze... :) Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Jasne, że zobaczę. Jak będzie chciał to pójdziemy na spacerek. Jak nie to posiedzę z nim w boksie. Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Jasne, że zobaczę. Jak będzie chciał to pójdziemy na spacerek. Jak nie to posiedzę z nim w boksie. Dziękuję :loveu: On teraz potrzebuje jak najwięcej miłości i czułości :) Quote
Witokret Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 A czy ten nowotwór jest aż tak silnie postępujący ? Mój doberman też miał raka jąder i po ciachnięciu ich (w wieku 13 lat) jeszcze sobie spokojnie żył... Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Billy poza nowotworem jąder ma chore uszy, problemy z łapkami i ogólnie jest w kiepskim stanie. Gdyby znalazł ciepły, kochający domek miałby większe szanse na wygranie z chorobą. On ma ogromną wolę życia. Quote
Jagoda1 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Przywieźli go z interwencji, wyniszczonego, zaniedbanego, słaniającego się na nogach... On chce żyć, garnie się do ludzi ... Quote
Witokret Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Słuchajcie, a czy nie można go ciachnąć ? Nic nie doczytałam nigdzie na temat zabiegu... Bez niego on faktycznie nie ma większych szans :shake: I Myślę, że to jest priorytet. Quote
Witokret Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Acha, w takim razie przepraszam... :oops: Czyli teraz opieki wymagają stawy i uszy :shake: Najgorszy tylko jest brak DT... - skąd je brać ??? Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Uszka są cały czas leczone. Billy dostał też leki na stawy. Najgorsze jest to, że u nas ciągle pada i jest zimno. W Olsztynie z DT jest strasznie kiepsko. Wszyscy wolontariusze zapsieni lub zakoceni. A domków z zewnątrz nie ma. Quote
Witokret Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Odwieczny problem... a psina bez ciepłego posłanka, nawet biorąc lekarstwa zdrowy nie będzie :shake: No nic... szukamy jakiegoś kącika. Quote
kate89 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Billus Hopamy szukac domku...obyś doczekał ,,tego" dnia ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.