Witokret Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Sabina25 napisał(a): Moja sunia jadła kilka miesięcy karmę WB Wild Pacyfic i była to jedyna karma, a próbowałam wiele, po której się nie drapała. Ponieważ jednak psica ma już 8,5 roku zmieniłam jej karmę na połowę mniej energetyczną, ale też z tej wysokiej/naturalnej półki - Natural Dog Food z jagnięciną. Zeszło się to z przeprowadzką, więc nie jestem na 100% pewna, że to karma, ale pies mi się drapie niemiłosiernie.... Pytanie moje zatem czy ta karma tzn. WB nie jest zbyt wysokobiałkowa i energetyczna dla starszego psa, który w dodatku ma chore stawy i nie może wiele biegać? Pies wygląda poza tym wspaniale, sierść błyszcząca, no ale chodzi biedaczka na 3 nogach, bo ciągle którąś się musi drapać :O Tak, jak już Martens napisała, Wild Pacific nie jest aż tak wysokobiałowy, jak np Orijen. Jest to zdecydowanie normalny poziom, jak na karmę rybną przystało. Tylko trochę wyższy niż np w Fish4Dogs. Kaloryczność tej karmy też jest raczej niska (tylko 3615 kcal/kg) Możesz napisać, którą karmę NDFC zaczęłaś podawać swojemu dobciowi? NDFC mają w składzie zboża i to właśnie może być problem Twojego psa. Może być po prostu uczulony na zboża. Co to znaczy, że przestawiłaś psiaka na karmę o połowę mniej energetyczną? Karmy Wolfsblut mają bardzo niski poziom kalorii i trudno mi sobie wyobrazić, że jakaś karma może mieć połowę tego co ma Wolfsblut :) Quote
Sabina25 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Dziękuję wam bardzo za konkretne odpowiedzi! Myślę, że macie racje z tymi zbożami, skupiłam się tylko na rodzaju mięsa, a to może zboże winne... Ona teraz dostaje NDF Lamb&Rice, ale co ważne ja jej tę karmę, o której Martens pisze - Cold River- też dawałam i na niej się również drapała! Co do wysokiej kaloryczności to wyszłam z jak widać złego założenia, że skoro NDF ma połowę mniej tłuszczu to i mniej kalorii ;)) A do tego pewna treserka powiedziała mi, że karmy wysokobiałkowe są bardzo energetyczne... Choć faktem jest, że na NDF przy tej samej porcji zaczęła chudnąć i musiałam zwiększyć racje... Rozumiem jednak, że karma Wild Pacyfic dla starszej, ale aktywnej mojej suni jest jak najbardziej właściwa?? Czyli nadgorliwa Pańsia niepotrzebnie robiła doświadczenia :/ Wróce zatem do WB i mam wielką nadzieję, że to była przyczyna i kochana moja psina nie będzie się już musiała gimnastykować co chwila ;) Jeszcze raz dzięki za mądre info :) Quote
Witokret Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Sabina25 napisał(a): Myślę, że macie racje z tymi zbożami, skupiłam się tylko na rodzaju mięsa, a to może zboże winne... Ona teraz dostaje NDF Lamb&Rice, ale co ważne ja jej tę karmę, o której Martens pisze - Cold River- też dawałam i na niej się również drapała! ..... Co do wysokiej kaloryczności to wyszłam z jak widać złego założenia, że skoro NDF ma połowę mniej tłuszczu to i mniej kalorii ;)) A do tego pewna treserka powiedziała mi, że karmy wysokobiałkowe są bardzo energetyczne... Sabina, skoro sunia drapała się tez na Cold River, to możliwe że jest jeszcze na coś uczulona. Może dostaje jakiś przysmak, który jest tego powodem? Może jakiś składnik chemiczny w domu? Dobrze byłoby, gdybyś jej raz zafundowała worek karmy Fish4Dogs i zobaczyła jak będzie się na niej zachowywać. Tam jest trochę mniej białka i bardzo mało tłuszczu. Może być to dobra odmiana, jeżeli lubi ryby. Z moich i moich klientów doświadczeń wynika, że pierwszym krokiem do alergii jest monotonna dieta w postaci jednego rodzaju karmy podawanej dzień w dzień przez wiele miesięcy. Dobrze jest co jakiś czas zmieniać smaki i producentów (oczywiście byle karma była dobrej jakości bez zbożowych śmieci!) Co do kaloryczności... organizm psa pobiera energię głównie z 2 składników pożywienia: tłuszczu i węglowodanów i to one są odpowiedzialne za tycie naszych psów. Jeżeli tych dwóch rzeczy jest więcej niż pies może zużyć, to nadwaga gotowa :). Białko natomiast potrzebne jest psom aktywnym do regeneracji tkanek. Im większa aktywność, tym więcej dobrego zwierzęcego (nie zbożowego!) białka przyda się psiakowi. Naszym (trudnym :)) zadaniem jest znaleźć im taką dietę, która odpowiednio zrównoważy te 3 składniki :) Quote
Sabina25 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Witokret napisał(a):Z moich i moich klientów doświadczeń wynika, że pierwszym krokiem do alergii jest monotonna dieta w postaci jednego rodzaju karmy podawanej dzień w dzień przez wiele miesięcy. Dobrze jest co jakiś czas zmieniać smaki i producentów (oczywiście byle karma była dobrej jakości bez zbożowych śmieci!) No kiedy ja właśnie przez tę chęć urozmaicenia zepsułam psa :/ Może faktycznie spróbuję Fish4Dogs. Ona za rybami szaleje, więc z lubieniem problemu nie będzie na pewno ;) Póki co już ma łupież i robi 100 bobków dziennie :O Ewidentnie jej ta karma nie podpasowała... przedobrzyłam! Ona się sporo rusza, bo prócz długich marszy codziennie, chodzi 2x w tygodniu na bieżnie wodą, więc do zastanych staruszków nie należy ;) Raczej jest na spacerach podejrzewana o szczenięctwo taka energetyczna i figlarna :D Myślę, więc, że nie mam co jej liczyć tych kalorii tylko obserwować jak się pies czuje i wygląda i najwyżej regulować porcje, tak? :) Quote
Jara Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Prosze o usunięcie mojego postu. Pisałam o innej karmie ;) Quote
Witokret Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Sabina25 napisał(a): Myślę, więc, że nie mam co jej liczyć tych kalorii tylko obserwować jak się pies czuje i wygląda i najwyżej regulować porcje, tak? :) Tak jest! :) i starać się nie podawać psu karm zbożowych. Zboża jako przysmak się sprawdzają (np ciasteczka), jednak jako główny składnik pożywienia zdrowego mięsożercy już nie zawsze... Quote
karollka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Ponieważ moja alergiczna psina w po 5 miesiącach jedzenia Trainera z królikiem się na niego uczuliła, postanowiłam przejść na niskobiałkowego wolsfbluta z koniną. W pierwszym tygodniu mieszania karm, Proton wyrzucał z miski pyskiem starą karmę żeby się dostać do wolfsbluta, a dopiero jak go całego zjadł to z ziemi zjadał trainera, którego wyrzucił. A potem przez kilka dni kładł się obok opakowania z wolfsblutem i piszczał. Nigdy u niego czegoś takiego nie widziałam. Teraz jak tylko jest pora karmienia i nasypuje mu wolfsbluta do miski to dostaje ataku radości. Jak na razie kupy ok, mam nadzieję że kwestie skórne też będą w porządku, bo chyba nie mam serca zmieniać mu karmy która tak smakuje;) Quote
karollka Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Czy ktoś z Was próbował już może nowych smaków Wolfsbluta? Na zdrowypiesek.pl pojawiła się karma z renifera, kangura i bawoła wodnego. Zamówiłam renifera na spróbowanie, ale na razie mamy do skończenia jeszcze całą paczkę Wide Plain:) Quote
andromeda Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Widziałam, wygląda interesująco. Tyle że mi się nie opłaca kupować małych opakowań. A duże są za duże na kupowanie w ciemno :) Quote
karollka Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Ja wzięłam 2 kg, ale moja psina waży 2,5 kg więc dla niego to na miesiąc:) Quote
agape Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 karollka napisał(a):Ja wzięłam 2 kg, ale moja psina waży 2,5 kg więc dla niego to na miesiąc:) Właśnie kończymy 2 kg renifera, z tego co widzę po małej, to jej smakuje (a jest wyjątkowo wybredna, albo wyjątkowo rozpuszczona :lol:) , wydaje mi się, ze granulki nie są aż takie twarde, jak u WB potrafią być, poprzednio jadła kaczkę WB i były bardzo bardzo twarde, renifer nie jest miękki, ale też nie jest taki "kamienny" jak kaczka, i pachnie b. apetycznie, nie czuć tak ziołami , jak np. Green valley, którego nie chciała ruszyć. Quote
andromeda Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 A ja nie wiem co myśleć. Kupiłam wersje z koniną. Psy jedzą ją ok 7 dni i ciągle drapią się po uszach. W sumie pierwszy raz miały okazje jeść karmę z takim mięsem. I teraz nie wiem czy karmić dalej i czekać. czy to oczywisty znak do odstawienia. Przez kilka dni mieszałam z poprzednią karmą. Zauważyłam mniejsze łzawienie i świąd. Jak tylko rozpoczęły jeść samego Wolfsbluta z koniną zaczęły się problemy z uszami. Łzawienie jak ustąpiło tak go nie ma. Quote
Jara Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 WB ma dużo ziół: tymianek, oregano, majranek, pietruszka, szałwia itp. Takie mixy mogą psa uczulać. Quote
Marzanna z dogosfera.pl Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Myślę że to może być po prostu przypadek, bo alergia pokarmowa ma zwykle inne objawy. Proponowałabym odwiedzić weta i zapytać o te uszy. Jeśli chcesz, możesz na naszym portalu zapytać specjalistkę od żywienia psów i kotów z Uniwersytetu Rolniczego - zachęcam. Quote
andromeda Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Odczekam jeszcze chwile. Zakropliłam uszy Surolanem i zobaczę co będzie jak odstawie krople. A tak zero smrodów, ładne kupki, karma chętnie jedzona. Quote
Jara Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 A jakie alergia pokarmowa daje objawy? Bo mój pies w zależności od rodzaju mięsa reaguje inaczej. Quote
Jara Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Na drób tzn na kurczaka wylizuje łapy. Na indyka robi się purpurowa, nie sprawdzałam co by się działo gdybym dalej podawała ;) Quote
Marzanna z dogosfera.pl Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 To czym ją karmisz? Wolfsblutem? Jeśli tak to którym? Alergia tak u psów jak i ludzi świadczy o tym, że w organizmie znajduje się dużo toksyn, więc dobrze byłoby w jakiś sposób go oczyścić. Próbowałaś może podawać Wodorosty Wolfsblut? Bardzo dobrze oczyszczają i usprawniają funkcje nerek i wątroby, a o to przy alergii własnie chodzi. A co myślisz o przejściu na BARF? Quote
Jara Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 Nie karmię WB od dawien dawna, a mój pies już jest na barfie. Drób i indyk bez względu czy w suchej, mokrej karmie czy w surowym mięsie tak dziala. Chyba daruje sobie wszelkie ptactwo łacznie z gęsią i strusiem. Po prostu nie każda alergia pokarmowa to biegunka ;) Quote
Marzanna z dogosfera.pl Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 Nie, oczywiście że alergia to nie tylko biegunka, ale ze świądem uszu jeszcze się nie spotkałam, dlatego się zdziwiłam. Super że karmisz barfem! Ja też powoli przechodzę na barf, tylko mam problem z zaopatrzeniem (daleko do sklepu)... Quote
andromeda Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 A jaki wpływ na białego psa ma Wolfsblut? Mam ochotę wypróbować inne wersje. Tyle że niemal w każdej jest marchew lub beta -karoten. Quote
Bijou181 Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 U moich psów też nic się nie działo.. PS. Mógłby ktoś zmienić temat, bo nijak pasuje do treści ;) Quote
sila10 Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Witam, czy ktoś się orientuje, w którym sklepie ta karma jest dostępna? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.