Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam, witam! W mojej galerii chciałabym Wam pokazać mojego dwu i pół miesięcznego szczeniaka i upamiętnić Dżordża- najlepszego kundelka pod słońcem!

Dżordż odszedł ode mnie 17 lutego. Wzięliśmy go ze schroniska. Adoptując go nie wiedzieliśmy o chorobie, ale.. to dobrze. Nie dla nas, ale dla niego. Dobrze, że te pół roku mógł przeżyć w domu pełnym miłości. Zachorował na raka przełyku, choć weterynarz powiedział, że w tym wieku uważa, że ten rak nie znajduję się tylko w tym miejscu. Był z nami zaledwie pół roku, ale ojej, jak każdy zdołał go pokochać. Odszedł od nas w wieku 8-10 lat.



A teraz o Broku. (Dla ciekawskich: Z gwary myśliwskiej; drobny śrut). Brok jest dwu i pół miesięcznym szczeniakiem.
Czemu akurat "lekki śrut"? Nie brzmi najlepiej, ale chcieliśmy, żeby imię wiązało się z jego wrodzonymi predyspozycjami i upamiętniało poprzednika- również wyżła niemieckiego, o tym samym imieniu. Rośnie jak na drożdżach, stosujemy witaminy.
Jeśli chodzi o to jaki jest: Brok to typowy urwis, jest dosłownie wszędzie. I najlepiej żeby towarzyszył mu któryś z właścicieli, bo jak to tak "mam siedzieć sam?". Nie planuje żadnych psich sportów z moim urwisem.
Niestety, ale Brok nie ma rodowodu.
A tutaj zdjęcia naszego ciapka:

Edited by Wola istnienia.
  • Replies 176
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może masz racje, nie chce sie kłócić. Choć wiem, że każdy pies który jest przyjmowany do tego schroniska jest dobrze oglądany i zapisują mu to w papierach. Ostatnio na fejsbuku czytałam o przypadku żołądka wypełnionego kałem, wiec jak mogliby nie zauważyć tak duzego nowotworu? Jednak moze masz racje, moze choroba zaczęła sie juz u mnie. Przepraszam, napisałam to nad wyraz to pewnie dlatego, że osoba, która "siedzi" tam za biurkiem była strasznie opryskliwa. W sumie od adopcji Dżordża zastanawia mnie tabliczka wisząca na bramie schroniska. "Dla zainteresowanych adopcja 8-17; Otwarte 8-18." Kiedyś przyjechaliśmy 5-10 minut pózniej czyli np. 17:10 i juz nie chcieli nas wpuścić. W Waszych miastach też tak jest?

Posted

[quote name='Wola istnienia.']Może masz racje, nie chce sie kłócić. Choć wiem, że każdy pies który jest przyjmowany do tego schroniska jest dobrze oglądany i zapisują mu to w papierach. Ostatnio na fejsbuku czytałam o przypadku żołądka wypełnionego kałem, wiec jak mogliby nie zauważyć tak duzego nowotworu? Jednak moze masz racje, moze choroba zaczęła sie juz u mnie. Przepraszam, napisałam to nad wyraz to pewnie dlatego, że osoba, która "siedzi" tam za biurkiem była strasznie opryskliwa. W sumie od adopcji Dżordża zastanawia mnie tabliczka wisząca na bramie schroniska. "Dla zainteresowanych adopcja 8-17; Otwarte 8-18." Kiedyś przyjechaliśmy 5-10 minut pózniej czyli np. 17:10 i juz nie chcieli nas wpuścić. W Waszych miastach też tak jest?


U mojej psicy od objawów do uśpienia upłynął miesiąc,tak złośliwy był nowotwór.

Posted (edited)

wilczy zew napisał(a):
U mojej psicy od objawów do uśpienia upłynął miesiąc,tak złośliwy był nowotwór.


W takim razie zwracam honor. Nie miałam pojęcia, ze nowotwory mogą być, aż tak złośliwe.:oops:

Edited by Wola istnienia.
Posted

Mam wrażenie, że psy gorzej niż ludzie znoszą różne choroby... To, co u ludzi rozciąga się w czasie, u psów postępuje bardzo szybko. Niestety :shake:

Zapisałam sobie wątek. Będę obserwować jak rozwija się wyżełek :loveu:

Posted

4Łapki napisał(a):
Mam wrażenie, że psy gorzej niż ludzie znoszą różne choroby... To, co u ludzi rozciąga się w czasie, u psów postępuje bardzo szybko. Niestety :shake:

Zapisałam sobie wątek. Będę obserwować jak rozwija się wyżełek :loveu:


Wszystko zależy od rodzaju choroby-nie każdy nowotwór jest jednakowo zlośliwy i siły organizmu-moja psica żyła tak długo bo miała super silne serce.

Posted

Wola istnienia. napisał(a):
Za tydzień/dwa wrzucę jakieś zdjęcia. Miejmy nadzieje, że będzie widać jakąś różnicę. :evil_lol:


uwielbiam wyżły, będę zaglądać! prześliczny psiaczek :loveu:

Posted

Wola istnienia. napisał(a):
Za tydzień/dwa wrzucę jakieś zdjęcia. Miejmy nadzieje, że będzie widać jakąś różnicę. :evil_lol:

Czekam z niecierpliwością :D

  • 2 weeks later...
Posted

Wola istnienia. napisał(a):
To co ta Viki wyczynia? :diabloti:

Paradoksalnie, ona tytłać się nie lubi i wraca czyściutka, za to pańcia cała w błocie, trawach, kupach, etc. :evil_lol: Nie wiem, jak ona to robi, może producent dorzucił jej jakąś specjalną powłokę, albo to ja nadrabiam za psa :diabloti:

Przez 2 lata, jak u nas jest, tylko raz naprawdę trzeba było ją wykąpać po jakimś świństwie, ale tarzała się z kumpelami :razz:

Posted

4Łapki napisał(a):
Przez 2 lata, jak u nas jest, tylko raz naprawdę trzeba było ją wykąpać po jakimś świństwie, ale tarzała się z kumpelami :razz:



To te koleżanki napewno miały na nią zły wpływ :diabloti:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Witam się i ja, przyszłam z galerii Waldowej :p
Będę zaglądać .


hah ja też zawędrowałam od Waldka :))
będę podglądać jak Brok rośnie :)

Posted

4Łapki napisał(a):
Waldek skupia pół dogo :-D

Na pewno te z VII grupy :lol: Jednak reklama dobra, Majka powinna pobierać opłaty za tego typu reklamy :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...