Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

furciaczek napisał(a):
ojej no to idz tam najpierw i poszperaj troche, albo nie pozwalaj jej tam biegac:)

no niestety teraz ciezko znalesc bezpieczne miejsce na spacery z piesami, nawet na wlasnym ogrodzie nie jest bezpiecznie:-( tak prawie Prezia stracilam:-( i teraz zanim psy na ogrod wypuszczam to najpierw go dokladnie przeszukuje i ani na chwile samych nie zostawiam...


no raczej nie zburze tych resztek betonowych, czy co to jest :razz: a Sara na łące głuchnie i biega gdzie chce, wcześniej rowu nie przekraczała, a teraz jak odkryła że nie jest groźny bo wody w nim nie ma, to już wszędzie biega :shake: dziś jej tam strasznie kupy (chyba krowie) posmakowały :roll:

To jak to z Preziem było? W ogrodzie ktoś go otruł? :roll:

  • Replies 17.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaciaaa napisał(a):
no raczej nie zburze tych resztek betonowych, czy co to jest :razz: a Sara na łące głuchnie i biega gdzie chce, wcześniej rowu nie przekraczała, a teraz jak odkryła że nie jest groźny bo wody w nim nie ma, to już wszędzie biega :shake: dziś jej tam strasznie kupy (chyba krowie) posmakowały :roll:

To jak to z Preziem było? W ogrodzie ktoś go otruł? :roll:


Nio to zacznij z nia trenowac, wkoncu odzyska sluch:evil_lol: a koopy to najwikszy przysmak:evil_lol:

Ktos podzucil na ogrod jakies swinstwo, wypuscilam piesy bylo ok, wrocily do domu i preziu jakis dziwny sie zrobil, od razu pomyslalam ze to skret zoladka bo brzuch mu spochl, piana z pyska, probowal wymiotowac... zadzwonilm po weta zjawil sie w 5 min dzieki bogu... on tez w pierwszym momencie myslal ze to skret dopiero w klinice okazalo sie ze to zatrucie:-(
morda miala problemy z oddychaniem, przytomnosc stracil... potem bylo ok nastepnego dnia nagle pogorszenie, poszedl pod noz bo cos z przewodem pokarmowym bylo nie tak... balam sie jak jasna cholera:shake: dopiero niedawno morda wrocila do "normalnosci" caly czas na diecie musial byc i na kroplowkach, wychodl strasznie i w ogole:-(

Posted

furciaczek napisał(a):
Nio to zacznij z nia trenowac, wkoncu odzyska sluch:evil_lol: a koopy to najwikszy przysmak:evil_lol:

Ktos podzucil na ogrod jakies swinstwo, wypuscilam piesy bylo ok, wrocily do domu i preziu jakis dziwny sie zrobil, od razu pomyslalam ze to skret zoladka bo brzuch mu spochl, piana z pyska, probowal wymiotowac... zadzwonilm po weta zjawil sie w 5 min dzieki bogu... on tez w pierwszym momencie myslal ze to skret dopiero w klinice okazalo sie ze to zatrucie:-(
morda miala problemy z oddychaniem, przytomnosc stracil... potem bylo ok nastepnego dnia nagle pogorszenie, poszedl pod noz bo cos z przewodem pokarmowym bylo nie tak... balam sie jak jasna cholera:shake: dopiero niedawno morda wrocila do "normalnosci" caly czas na diecie musial byc i na kroplowkach, wychodl strasznie i w ogole:-(


Ćwicze z nią przywoływanie, ostatnio dobrze nam wychodziło, przychodziła w jakichś 90 % przypadków, nawet na podwórku :razz: a ostatnio na łące reaguje gdzieś tak w 50% :angryy:

Niektórzy ludzie to bezmózgowcy :shake: wyobrażam sobie co musiałaś przeżywać :shake: ale dobrze, że już wszystko ok, Prezes dzielny chłopak :loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):
oj balam sie strasznie:shake: teraz mnie wzielo i cofnelam sie w galerii do tych momentow:-(


ja właśnie czytam... czemu na świecie są tacy pojeeee*** ludzie?! :angryy:

Posted

Pojecia nie mam:shake: ale jak bym takiego drwala to chyba bym zabila od razu:angryy: Dopiero wtedy naprawde zrouzmialam dlaczego tak wazna jest nauka posluszenstwa, nie brania pokarmu od obcych i zbierania z ziemi roznych swinstw... moze uratowac zycie

Posted

furciaczek napisał(a):
Pojecia nie mam:shake: ale jak bym takiego drwala to chyba bym zabila od razu:angryy: Dopiero wtedy naprawde zrouzmialam dlaczego tak wazna jest nauka posluszenstwa, nie brania pokarmu od obcych i zbierania z ziemi roznych swinstw... moze uratowac zycie


No tak.. moja Sara wszystko do paszczy bierze, ale ucze ją i są postępy- wypuszcza (prawie zawsze) jak mówie NIE... ale jak nie zauważe i nic nie powiem, to je.. :shake: Rumen tabsy dostaje, je żwacze- a i tak wszystkie świństwa odkurza..

Posted

furciaczek napisał(a):
nio nie na wszystkie psy dzialaja zwacze:) Sarcia jeszcze mlodziutka i napewno sie nauczy:loveu:


No mam nadzieje, że z wiekiem troche zmądrzeje :razz: Tak czytam o Preziu i strasznie mi sie zachciało Sarunie przytulić... :oops: :loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):
Daj jakas foteczke Sarci jak byla malutkim szczunkiem:loveu:


Na początku galerii są :eviltong: a jak chcesz takie, których nie było, to musisz poczekać, aż na fotosika wstawie :razz:

Posted

furciaczek napisał(a):
jakis slodziaczek z niej byl:loveu: taka klucha z klapciatymi uszkami:loveu: smieszne je miala:evil_lol: oj no boska jest:loveu:

czemu szczeniory tak szybko rosna:placz:


Cholera... wzruszyłam sie przez te fotki :oops:

Takie maleństwo przecudowne z niej było :loveu: nie mówie, że teraz nie jest cudowna, ale wiadomo- ten szczenięcy urok :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Cholera... wzruszyłam sie przez te fotki :oops:

Takie maleństwo przecudowne z niej było :loveu: nie mówie, że teraz nie jest cudowna, ale wiadomo- ten szczenięcy urok :loveu: :loveu: :loveu:



dalej jest cudowna... ale wtedy byla 100 razy slodsza:loveu: pewnie nawet nie zauwazylas jak wydoroslala:evil_lol:

Posted

furciaczek napisał(a):
dalej jest cudowna... ale wtedy byla 100 razy slodsza:loveu: pewnie nawet nie zauwazylas jak wydoroslala:evil_lol:


Zauważyłam.. Wszystkie jej fotki mam w jednym folderze.. więc zawsze jak oglądam ostatnio zrobione fotki, to jak dochodze do ostatniej i naciskam jeszcze raz strzałke... to ukazuje mi sie pierwsza fotka a na niej cudny szczeniorkowy pyszczek :loveu: i zawsze jestem w szoku jak ona urosła i wydoroślała :loveu:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Zauważyłam.. Wszystkie jej fotki mam w jednym folderze.. więc zawsze jak oglądam ostatnio zrobione fotki, to jak dochodze do ostatniej i naciskam jeszcze raz strzałke... to ukazuje mi sie pierwsza fotka a na niej cudny szczeniorkowy pyszczek :loveu: i zawsze jestem w szoku jak ona urosła i wydoroślała :loveu:


ciekawe ile jeszcze urosnie:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...