Luzia Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 Środek lata, upały, a ja mam katar :shake: kicham, smarkam i w ogóle jest cudownie :roll: Pewnie alergia, wiesz ona ostatnio modna :lol: Prawie jak borderki :evil_lol: Quote
agaciaaa Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 [quote name='Luzia']Pewnie alergia, wiesz ona ostatnio modna :lol: Prawie jak borderki :evil_lol: Wypluj te słowa, nie mam żadnej i mam nadzieję, że mnie na starość nie dopadnie :roll: To zwykłe przeziębienie, tylko skąd mi się wzięło w środku lata? Wprawdzie teraz jest ziiimno, ale ja się zasmarkałam jak jeszcze było gorąco :roll: Mój storczyk jakiś czas temu, pierwsze wyczekane kwiatuszki i teraz :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/100_8396_zpse5cc1e82.jpg bardzo ładnie się wziął za siebie, wygląda znacznie lepiej :loveu: Quote
Alicja Posted June 29, 2013 Posted June 29, 2013 no proszę , storczyk :cool2: Co do Sary , ja miałam identyczną sytuację , Kama była moja , zawsze razem , po ślubie przez rok mieszkaliśmy z TZtem osobno więc i ona nadal ze mną w domu rodzinnym , potem wyprowadzałam sie na 3 miesiące do teściowej i później już na swoje ... i wtedy tatko już mi Kamy nie dał , to w sumie był jej dom ,a tata akurat przeszedł na emeryturę , u mnie zaś siedziałaby w domu czasem sama , no i tak została . Nie miałam psa . Harley pojawił się dopiero kiedy Kuba miał 10 lat . Quote
*Magda* Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Jak ładnie kwitnie :) Mam takie same motylki ;) Quote
Asiaczek Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Agaciaaa - jak tam przeziębienie? Mam nadzieje, że mineło lub mija w szybkim tempie:) Zdrówka! pzdr. Quote
agaciaaa Posted July 8, 2013 Author Posted July 8, 2013 Paulina_mickey napisał(a):http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/100_8396_zpse5cc1e82.jpg bardzo ładnie się wziął za siebie, wygląda znacznie lepiej :loveu: Raczej ja się za niego wzięłam ;) poczytałam jak to to pielęgnować, kupiłam nawozik i jest git :lol: Alicja napisał(a):no proszę , storczyk :cool2: Co do Sary , ja miałam identyczną sytuację , Kama była moja , zawsze razem , po ślubie przez rok mieszkaliśmy z TZtem osobno więc i ona nadal ze mną w domu rodzinnym , potem wyprowadzałam sie na 3 miesiące do teściowej i później już na swoje ... i wtedy tatko już mi Kamy nie dał , to w sumie był jej dom ,a tata akurat przeszedł na emeryturę , u mnie zaś siedziałaby w domu czasem sama , no i tak została . Nie miałam psa . Harley pojawił się dopiero kiedy Kuba miał 10 lat . Mam nadzieję, że u mnie nie będzie to tyle trwać... Ja teraz pracuję w systemie 12-godzinnym, więc słabo widzę psa w takiej sytuacji, bardzo dużo musiałaby siedzieć sama, a u rodziców teraz nigdy nie jest sama. magdabroy napisał(a):Jak ładnie kwitnie :) Mam takie same motylki ;) Noo bardzo ładnie, w końcu się doczekałam :) Asiaczek napisał(a):Agaciaaa - jak tam przeziębienie? Mam nadzieje, że mineło lub mija w szybkim tempie:) Zdrówka! pzdr. Ooo witaj Asiaczku :) Nie do końca minął mi ten katar, nos się ciągle zatyka, ale to może od klimatyzacji. W każdym razie już da się żyć ;) Mam sporo foteczek! :razz: W końcu coś popstrykałam, tylko nie wiem, kiedy będę miała czas je pozmniejszać. Ktoś chętny w ogóle? :diabloti: Quote
*Magda* Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 agaciaaa napisał(a): Mam sporo foteczek! :razz: W końcu coś popstrykałam, tylko nie wiem, kiedy będę miała czas je pozmniejszać. Ktoś chętny w ogóle? :diabloti: Ja, ja, ja :multi: Quote
Alicja Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 haha ...pocykać się pocyka ale zmniejszać to kłopot :lol: ja mam jeszcze jakies śniezne nie zmniejszone :lol: Quote
agaciaaa Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 magdabroy napisał(a):Ja, ja, ja :multi: Ufff, bo już myślałam, że nikt :diabloti: Alicja napisał(a):haha ...pocykać się pocyka ale zmniejszać to kłopot :lol: ja mam jeszcze jakies śniezne nie zmniejszone :lol: Jak nie zapomnę to jutro zmniejszę, bo teraz to w pracy siedzę trzeci dzień pod rząd, po 12 godz. więc nie bardzo jest czas na zmniejszanie fot ;) Oooo śnieżne to sobie zostaw na następną zimę :lol: Quote
Luzia Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Jak miałam aparat to mi się nie chciało zmniejszać, teraz nie mam aparatu to nie mam co zmniejszać :evil_lol: Ale teraz takie upały, że człowiekowi nic się robić nie chce więc się nie dziwię :) Quote
agaciaaa Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Izabela124. napisał(a):No to czekam na te foteczki :D Czekaj, a być może się doczekasz :eviltong: Luzia napisał(a):Jak miałam aparat to mi się nie chciało zmniejszać, teraz nie mam aparatu to nie mam co zmniejszać :evil_lol: Ale teraz takie upały, że człowiekowi nic się robić nie chce więc się nie dziwię :) Ja bym pozmniejszała, gdybym miała kiedy :roll: jutro mam wolne więc pewnie zmniejszę chociaż część. A w takie upały, to nawet zdjęcia nudne, wzięłam aparat do babci na podwórko, żeby Sarę pofocić, a ta tylko leży i leży :diabloti: Za to w niedzielę ją wzięłam nad jezioro, tam jej szybko energia wróciła :lol: Quote
agaciaaa Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 Na początek nudne, monotematyczne, podwórkowe foty ;) Quote
agaciaaa Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 bieeegnę jak szaloona :lol: :lol: tak to wygląda jak jest upał :lol: Quote
łamAga Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Jaka ona wypielęgnowana :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Luzia Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Moim psom obroże zasłania sierść, Twojemu skóra - nie wiem co gorsze :evil_lol: Quote
agaciaaa Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 dOgLoV napisał(a):Jaka ona wypielęgnowana :loveu::loveu::loveu::loveu: W jakim sensie? :lol: Luzia napisał(a):Moim psom obroże zasłania sierść, Twojemu skóra - nie wiem co gorsze :evil_lol: Nooo łałok to Sarunia ma całkiem konkretny ;) a obrożę ma mega luźną, bez problemu może z niej wyjść :diabloti: Dlatego najbardziej ją lubię w rogzie łańcuszkowym, wtedy prawie nic jej nie wisi ;) Quote
Luzia Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 łałok? Pierwszy raz spotykam się z takim określeniem :lol: Mój Pamir ostatnio śmigał w rogzie z łańcuszkiem i go bardzo ubrudził :( Quote
Obama Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 MAcie ogród?Czad,zazdroszczę! Chciałabym niedzielnym porankiem sączyć soczek napawając się ogrodem.:placz::placz: Quote
agaciaaa Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 Luzia napisał(a):łałok? Pierwszy raz spotykam się z takim określeniem :lol: Mój Pamir ostatnio śmigał w rogzie z łańcuszkiem i go bardzo ubrudził :( :lol: Wsadź do czegoś i do pralki, ja prałam obroże, szelki itp. w starej poszewce na poduszkę, zapiętej oczywiście ;) magdabroy napisał(a):Pięknie Sarcia wygląda :loveu: Dzięki :) Obama napisał(a):MAcie ogród?Czad,zazdroszczę! Chciałabym niedzielnym porankiem sączyć soczek napawając się ogrodem.:placz::placz: Nie mamy ;) Też bym chciała, baaaardzo ;) Podwórko mamy u babci, która tam już nie mieszka, bo mieszka w moim pokoju u rodziców (jest już niesamodzielna). A ja w ogóle już mieszkam w innym mieście. Quote
łamAga Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 agaciaaa napisał(a):W jakim sensie? :lol: w sensie że taka czyściutka i wyczesana :loveu: Quote
agaciaaa Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 [quote name='dOgLoV']w sensie że taka czyściutka i wyczesana :loveu:[/QUOTE] To tylko pozory :diabloti: sypie się z niej jak z choinki, pół godz. po wyczesaniu widzę na niej mnóstwo 'wypadniętej' sierści :roll: kąpana też dość dawno nie była, no chyba że w jeziorze się liczy :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.