agaciaaa Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 [quote name='Iza.']no w lutym już rok będzie, jak to szybko zleciało :([/QUOTE] Dzieci straaasznie szybko rosną, ani się obejrzę a i moja będzie kończyć roczek ;) [quote name='dOgLoV']Jaka słodka :loveu: a to ja sie pytam dlaczego nie było porodu na dogo ??:roll:[/QUOTE] To nie moje, to czemu miałby być poród na dogo? :eviltong: [quote name='magdabroy']Jaka słodziusieńka :loveu: A ile ma włosków :crazyeye: Theoś ma 5 miesięcy i tylu nie ma :shake:[/QUOTE] Ona się z takimi włoskami urodziła, dłuuugie i czarne :) pielęgniarki jej irokeza robiły przy kąpieli :evil_lol: Quote
*Magda* Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='agaciaaa'] Ona się z takimi włoskami urodziła, dłuuugie i czarne :) pielęgniarki jej irokeza robiły przy kąpieli :evil_lol:[/QUOTE] Sama też bym jej robiła jakbym ją dorwała :evil_lol: Quote
łamAga Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='agaciaaa'] To nie moje, to czemu miałby być poród na dogo? :eviltong: [/QUOTE] odpowiedz była że to córcia Twoja :eviltong: Quote
agaciaaa Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 [quote name='magdabroy']Sama też bym jej robiła jakbym ją dorwała :evil_lol:[/QUOTE] Ciężko się powstrzymać :lol: [quote name='dOgLoV']odpowiedz była że to córcia Twoja :eviltong:[/QUOTE] Tak tylko z Izą żartowałyśmy i robiłyśmy Izabelę w konia :eviltong: ale właściwie niedługo to będzie moja córa, tyle że chrzestna ;) Quote
łamAga Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='agaciaaa'] Tak tylko z Izą żartowałyśmy i robiłyśmy Izabelę w konia :eviltong: ale właściwie niedługo to będzie moja córa, tyle że chrzestna ;)[/QUOTE] ahhhhhhhha takie buty , niedobre Wy :eviltong: Quote
Izabela124. Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Ha ha i tak bym nie uwierzyła, że to Twoja dzidzia :eviltong: Quote
Obama Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 Bycie matką chrzestną jest fajne do...chrzcin,komunii,osiemnastki i ślubu....trzeba wyskakiwać z gotówki rześko..:P Quote
agaciaaa Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 [quote name='dOgLoV']ahhhhhhhha takie buty , niedobre Wy :eviltong:[/QUOTE] To nie ja, to Iza :eviltong: [quote name='Izabela124.']Ha ha i tak bym nie uwierzyła, że to Twoja dzidzia :eviltong:[/QUOTE] Dlaczego, pod koniec sierpnia mogłam jeszcze nie mieć brzucha :diabloti: :evil_lol: [quote name='Obama']Bycie matką chrzestną jest fajne do...chrzcin,komunii,osiemnastki i ślubu....trzeba wyskakiwać z gotówki rześko..:P[/QUOTE] Taaaak, już na dzień dobry muszę wyskoczyć z całkiem konkretnej kasy.. zimowe ubranko do chrztu to jakieś 3 stówki :roll: Na komunię zacznę odkładać tuż po chrzcinach :evil_lol: Ale jakby nie patrzeć, to jest dziecko mojego brata, więc najbliższa rodzina. Mimo wszystko chcę być chrzestną :) Quote
Obama Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 No ja jestem chrzestną synka siostry.I przyznam,że to jest frajda.Uwielbiam to dziecko,zawsze jak odwiedzam sis to mały coś dostaje :)Lubię,lubię bycie ciocią choć to tanie nie jest ;) Ja swoich chrzestnych to nawet nie pamiętam:) Quote
agaciaaa Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 Nie ma nic za darmo :lol: Jak kiedyś się dorobię własnych dzieci, to się na bracie zemszczę :diabloti: To moja pierwsza chrześniaczka, więc też mam frajdę ;) Najgorsze, że muszę iść do spowiedzi! :scared: Quote
Izabela124. Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 [quote name='agaciaaa'] Dlaczego, pod koniec sierpnia mogłam jeszcze nie mieć brzucha :diabloti: :evil_lol: [/QUOTE]Myślę, że byś się pochwaliła ciążą :eviltong: (?) Quote
agaciaaa Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 [quote name='Izabela124.']Myślę, że byś się pochwaliła ciążą :eviltong: (?) Czy ja wiem...... :diabloti: Wesołych Świąt wszystkich życzę!!! O 14 kończę pracę i jadę w końcu do domu :) trzy dni błogiego lenistwa :loveu: Quote
Izabela124. Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 [quote name='agaciaaa']Czy ja wiem...... :diabloti: Wesołych Świąt wszystkich życzę!!! O 14 kończę pracę i jadę w końcu do domu :) trzy dni błogiego lenistwa :loveu: Ej no :( Wow a ja od piątku mam błogie lenistwo :D (koniec praktyk) Quote
Iza. Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 [quote name='agaciaaa'] Najgorsze, że muszę iść do spowiedzi! :scared: znam ten ból :diabloti: poszłam do spowiedzi 2 dni przed chrztem tak to odkładałam :diabloti: ale jak ja dałam rade to i ty dasz! :lol::evil_lol: [quote name='agaciaaa'] Wesołych Świąt wszystkich życzę!!! O 14 kończę pracę i jadę w końcu do domu :) trzy dni błogiego lenistwa :loveu: jakie tam lenistwo, święta to cięzka praca :eviltong: [quote name='Izabela124.']Ej no :( Wow a ja od piątku mam błogie lenistwo :D (koniec praktyk) ty całe życie masz błogie lenistwo :diabloti: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Izabela124. napisał(a):Ej no :( Wow a ja od piątku mam błogie lenistwo :D (koniec praktyk) No co :diabloti: Nie za dobrze Ci?? :cool3: Iza. napisał(a):znam ten ból :diabloti: poszłam do spowiedzi 2 dni przed chrztem tak to odkładałam :diabloti: ale jak ja dałam rade to i ty dasz! :lol::evil_lol: jakie tam lenistwo, święta to cięzka praca :eviltong: ty całe życie masz błogie lenistwo :diabloti: Pewnie też tak pójdę.. a i tak w dwa dni zdążę nagrzeszyć :diabloti: Święta to lenistwo, ale przed świętami fakt- ciężka praca. Więc się poprawiam, dwa dni i jeden wieczór błogiego lenistwa :eviltong: Dokładnie! Do roboty idź w końcu! :diabloti: Ja chcę jeszcze trochę świąt! :( Quote
Obama Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 a ja już dziś "nadaję" do Was z pracy.Ale pusto,głucho,prawie nic się nie dzieje.Jak zawsze nie mam w co ręce włożyć,tak dziś błogo i spokojnie.Oby wytrwać te 8 h :) Za to miasto Kraków jak po ataku zombie,ależ pustki na ulicach :) ...I dobrze.Nie lubię tego miasta i tak. Quote
agaciaaa Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Obama napisał(a):a ja już dziś "nadaję" do Was z pracy.Ale pusto,głucho,prawie nic się nie dzieje.Jak zawsze nie mam w co ręce włożyć,tak dziś błogo i spokojnie.Oby wytrwać te 8 h :) Za to miasto Kraków jak po ataku zombie,ależ pustki na ulicach :) ...I dobrze.Nie lubię tego miasta i tak. Ja też z pracy. I u mnie też pustki straszne, na parkingu pod blokiem wczoraj wieczorem pełno wolnych miejsc było a zwykle po 20 już nie ma gdzie stawać ;) Czemu nie lubisz Krakowa? Quote
Obama Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 ja lubię takie pustki :)) Czemu nie lubię?Hmmm,chyba nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W okresie studiów często tu przyjeżdzałam do znajomych,na koncerty,do ówczesnego TZ. Ale nigdy nie chciałam tu mieszkać,nie podoba mi sie to miasto i generalnie kult pieniadza i lansu :) Zamieszkałam tu ze wzgledu na prace,potem wszystko co zle w zyciu to spotkalo mnie na przestrzeni 2 lat w Krk. a teraz? ciezko z ludzmi,starzy znajomi pozakladali rodziny,rozleniwili sie wiec wiekszosc osob z ktorymi teraz gdzies imprezuje to z pracy...a i ci,coraz rzadziej maja czas i cohote na wyjscia.poznac nowych ludzi nie tak latwo..bo sama na imprezy chodzic nie bede...i czasem,tyle ludzi a czlowiek samotny jak paluszek... Quote
Iza. Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 agaciaaa napisał(a): Pewnie też tak pójdę.. a i tak w dwa dni zdążę nagrzeszyć :diabloti: Święta to lenistwo, ale przed świętami fakt- ciężka praca. Więc się poprawiam, dwa dni i jeden wieczór błogiego lenistwa :eviltong: Dokładnie! Do roboty idź w końcu! :diabloti: Ja chcę jeszcze trochę świąt! :( cała ta spowiedź to jakaż żenada jest :eviltong: co to było dwa dni lenistwa, zdecydowanie za szybko minęło :-( Otóż to! Lepiej bym tego nie ujęła!:diabloti: Zaraz nam tu pewnie Izabela napisze, że pracy nie ma, ale spójrz na mnie i na agacie, jesteśmy najlepszym przykładem, że jak się chce to sie prace znajdzie :diabloti: Ja teeeeeeeeż!! a już dziś do pracy muszę :shake: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Obama napisał(a):ja lubię takie pustki :)) Czemu nie lubię?Hmmm,chyba nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W okresie studiów często tu przyjeżdzałam do znajomych,na koncerty,do ówczesnego TZ. Ale nigdy nie chciałam tu mieszkać,nie podoba mi sie to miasto i generalnie kult pieniadza i lansu :) Zamieszkałam tu ze wzgledu na prace,potem wszystko co zle w zyciu to spotkalo mnie na przestrzeni 2 lat w Krk. a teraz? ciezko z ludzmi,starzy znajomi pozakladali rodziny,rozleniwili sie wiec wiekszosc osob z ktorymi teraz gdzies imprezuje to z pracy...a i ci,coraz rzadziej maja czas i cohote na wyjscia.poznac nowych ludzi nie tak latwo..bo sama na imprezy chodzic nie bede...i czasem,tyle ludzi a czlowiek samotny jak paluszek... Ja też lubię, przynajmniej jest spokojniej niż zwykle :) To prawda, czasem w tłumie jest się najbardziej samotnym, bo niby tylu ludzi wokół, a jak przyjdzie co do czego, to nie ma nikogo.. Iza. napisał(a):cała ta spowiedź to jakaż żenada jest :eviltong: co to było dwa dni lenistwa, zdecydowanie za szybko minęło :-( Otóż to! Lepiej bym tego nie ujęła!:diabloti: Zaraz nam tu pewnie Izabela napisze, że pracy nie ma, ale spójrz na mnie i na agacie, jesteśmy najlepszym przykładem, że jak się chce to sie prace znajdzie :diabloti: Ja teeeeeeeeż!! a już dziś do pracy muszę :shake: Dokładnie. Rodzice nawet do komunii nie pójdą, bo nie dostaną rozgrzeszenia za życie w grzechu... ja to się nawet nie przyznam :diabloti: No za szybko, ale staram się widzieć szklankę do połowy pełną :lol: to wbrew mojej naturze, ale Mariusz mi tak karze :evil_lol: Dobra, z pracą ciężko to fakt, ja też zapewne na 99% zostanę niedługo bezrobotna... ale znając Izę to ona za specjalnie tej pracy nie szuka.... :diabloti: Ja już w niej jestem :roll: więc łączę się w bólu :lol: Quote
Alicja Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Kurcze a ja bym chciała jeszcze 6 lat wytrwać w pracy ( różnie bywa teraz ze zwolnieniami ) i odejść na swiadczenie kompensacyjne i tym samym zrobić miejsce pracy młodszym koleżankom:razz: a teraz jestem w domku , mam urlop do 2 stycznia ...pod przymusem musiałam wybrać , bo mi zostało 10 dni i 4 mi wcisnęli na chamca Quote
Obama Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 Agaciiiiiiiiiiiiiia to co sie dzieje,ze bezrobocie prawodpodobne? Slyszlaam,ze ten rok bedzie paskudny pod tym katem i wiele zwolnien sie szykuje. Quote
agaciaaa Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Alicja napisał(a):Kurcze a ja bym chciała jeszcze 6 lat wytrwać w pracy ( różnie bywa teraz ze zwolnieniami ) i odejść na swiadczenie kompensacyjne i tym samym zrobić miejsce pracy młodszym koleżankom:razz: a teraz jestem w domku , mam urlop do 2 stycznia ...pod przymusem musiałam wybrać , bo mi zostało 10 dni i 4 mi wcisnęli na chamca I bardzo dobrze, Ty sobie skorzystasz ze świadczeń skoro możesz, a ktoś inny skorzysta z wakatu :) Takie wciskanie to też jest lipa, wciskają bo nie chcą potem za niewykorzystany urlop płacić.. dOgLoV napisał(a):hello ;) Cześć :multi: Obama napisał(a):Agaciiiiiiiiiiiiiia to co sie dzieje,ze bezrobocie prawodpodobne? Slyszlaam,ze ten rok bedzie paskudny pod tym katem i wiele zwolnien sie szykuje. Lokal jest do 15 stycznia, a że interes słabo się kręci, to nie ma sensu przedłużać najmu. Nie przerażaj mnie, ja chcę w końcu znaleźć coś na dłużej....:roll: kompletnie nie mam szczęścia do pracy :shake: Quote
Obama Posted December 27, 2012 Posted December 27, 2012 a u mnie tak,jak sie uklada w pracy to w zyciu uczuciowo- towarzyskim kicha :) ja mam stabilna prace,fajna,ale na wszelki wypadek zaczelam studia podyplomowe aby miec zawsze cos nowego :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.