Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 17.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Iza.']Wątpię że się doczekamy :P

Nie bądź taką pesymistką! Ja myślę, że za jakieś dwa lata się doczekamy :diabloti:

[quote name='anetta']Byłam tu przed awarią ale nie pamiętam co pisałam :errrr:

Daj spokój.... nawet mi się już nie chce na ten temat wypowiadać.

[quote name='Asiaczek']Zdjęcia przejrzałam raz jeszcze:) Podobują się;)

pzdr.

To fajnie ;)




To czas na fotki rowerowe, pisałam wcześniej o pierwszym Sary wypadzie rowerowym ale wcięło, więc będą tylko fotki






A takie owczarkowe coś spało sobie na poboczu przed wioską, do której dojechaliśmy i jak zawróciliśmy pobiegło za nami do samej Sokółki - a to było jakieś 7-8 km. Jak zostawiłam psa w domu i wyszlismy jechać do tz to już jej pod blokiem nie było..


Posted

Owczarka poniemiecka była niesamowicie upierdliwa :lol: Szybko pożałowałam, że ją pogłaskałam, bo potem nie dawała mi spokoju :evil_lol: pchała się do mnie, próbowała lizać, skakać na mnie, podgryzać za ręce, wchodzić mi na plecy jak kucałam żeby zrobić fotkę :diabloti:
I ciągle wchodziła w kadr :lol:


jeszcze Sara bez uszu


i z uszami ;) trochę ta ręka jakby przeszkadza, ale pomińmy to...

Posted

Luzia napisał(a):
Nic grzywkowi nie poradzę, że fochem strzelił i nie pozował :lol:


pozował, pozował, tylko dostałyśmy z Agacią jedno zdjęcie ze zrobionych 20 :P

Posted

Iza. napisał(a):
pozował, pozował, tylko dostałyśmy z Agacią jedno zdjęcie ze zrobionych 20 :P


Tiaaa teraz się tłumacz, że pies autyztyk :lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Czesc buraki ;)

Ja tej reki na ostatnim zdj nie zauwazylabym gdybys o niej nie napisala :lol:

Cześć pączek :multi:

Kurde sama siebie sprzedałam :evil_lol:

[quote name='Asiaczek']Biedna owczarka tak bardzo potrzebowała jakiego, choćby chwilowego, pana... Trafiło na Ciebie:)

pzdr.

Tz powiedział, że pewnie nikt jej nigdy tyle czułości nie okazał, więc mnie sobie wybrała na pancię :lol:

[quote name='Luzia']http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/dogospacer.jpg
Fajna fotka tylko ten grzywek niezbyt chętny do współpracy :evil_lol:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/100_5847.jpg
Biedactwo pewnie wywalone :(

Grzywek po prostu położył się bokiem i tak wyszło ;)

Chuda nie była, mi się wydaje, że to mógł być taki wioskowy pies, podkarmiany przez wszystkich po trochu. Mam nadzieję, że jeśli tak było to tam wróciła..

[quote name='Luzia']http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/000_0792.jpg
Jaki śpioch :loveu:

Tak, wiem jest edycja ale mi się nie chciało :evil_lol:

Rower odsypiała dwa dni :evil_lol:

[quote name='Iza.']Ale superkowe fotki z rowerku, brakuje mi tylko takiej choć jednej rodzinnej :loveu::eviltong:

No przecież jest rodzinna - ja i Sara :cool3:

[quote name='Paulina_mickey']http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/000_0796.jpg u nas jest to samo po każdym spacerze :evil_lol:

Sara to raczej zwykle leży na prześcieradle, a nie pod :lol:

[quote name='anetta']Dawała radę biec? :)

Super portreciki :loveu: Szkoda tej suczki.

Dawała, dawała :) dopiero wracając jak już jechaliśmy przez miasto to zostawała w tyle ;) Myślę, że trochę przesadziłam jak na pierwszy raz, bo nie zdawałam sobie sprawy ile to było km (a wyszło że z 15 zrobiliśmy) i pewnie miała zakwasy bo jakaś mało energiczna i ruchliwa była na następny dzień :lol: Ale trudno, radę dała spokojnie, ona wbrew pozorom jest twarda ;)



Ale mi się fotek ostatnio nazbierało! ;) Wczoraj zaliczyliśmy pierwsze pływanko, które też zostało uwiecznione :) Jak pozmniejszam to coś wstawię.

Posted

[quote name='Alicja']Portret do paszportu ;)
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/100_5851.jpg

ja to mam schizy jak spotykam psiaki takie opuszczone i potem one nie wiedzą czy odejść czy zostac ....ostatnio wywiozłam do schronu zagubionego labradora , ale na szczęście na 2 dzień odebrał go pan .

Ja kiedyś przeżywałam każdego psa który przeszedł za mną parę metrów, teraz wyluzowałam, bo niestety ale u mnie widok bezdomnych psów na ulicy jest dość powszechny... Jedno dobre, że te psy tragicznie nie mają, widać że ludzie je karmią, bo niejeden już pies moją kiełbaską pogardził ;)
Ale tamtej owczarki to mi strasznie szkoda było, bo taki kawał za nami przybiegła, nie mam pojęcia gdzie poszła z pod mojego bloku..



Zanim pozmniejszam jakieś nowsze fotki, to mam kilka łąkowych z końca lutego jeszcze








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...