Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Izabela124. napisał(a):
Sarcia grubasek :evil_lol: Ale tak serio to Ci współczuję, bo miałam to samo kiedyś z Bobikiem. Ale od ką babcia u nas nie mieszka to nikt nie dokarmia psa:multi:


Spadaj! :eviltong: Z Sarą nie jest jeszcze tak tragicznie, i mam nadzieję że nie będzie :cool3:

QQk napisał(a):


Witamy :) W środku była karma z serkiem topionym ;)

Bartiśkowa_ napisał(a):


Śnieżynka.... :evil_lol:

jamnicze napisał(a):
Dobre oświetlenie było - fajnie wyraźnie fotki wyszły
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz038-4.jpg

Ale ośnieżony pycholek :)
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz053-2.jpg

To moje!
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz014-5.jpg

Też się noszę z zamiarem kupienia czegoś podobnego do konga albo zabawki logicznej dla Saidy - niestety są one dosyć drogie.


Słonko świeciło, wprawdzie trochę nieśmiało, ale zawsze to coś ;)

Dlatego my mamy podróbę konga ;) A jako kuli-smakuli używamy zwykłej piłki, która kiedyś miała sznurek- dziurkę ma idealną, żeby smaczki wypadały, ale niezbyt często :p


cd fotek śniegowych


badylek niczego sobie...:cool3:






  • Replies 17.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale szczesliwa na tym sniegu:loveu:

[url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz141-1.jpg[/url]
:evil_lol: :evil_lol:

[url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz099-4.jpg[/url]
sliczne :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[url]http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz141-1.jpg[/url]
Ale minka [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]

Posted

agaciaaa napisał(a):
Nooo, też się nieco zdziwiłam ;) Ale w sumie wigilia to jeszcze nie święta, więc czemu nie :cool3:

Fajna jest, ale sie zagapiłam na chwilę i Sara wygryzła z niej dziurę :roll: Więc już nie piszczy.
Jakbyś chciała, to może w necie są, ona jest z Trixie.




No niby tak, ale wiesz jak poczta działa :evil_lol:

sierota :eviltong::diabloti:


http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz116-1.jpg
Ooo czyżby zdjcie z Twojej tapety ? :eviltong:

Dawaj foty z wczoraj, bo mi nic nie wyszło :evil_lol:

Posted

Aga K napisał(a):
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz106-2.jpg

Sieeeemmmmm :buzi:
A ta jak zwykle malenkiego drągaska dyga :)
Pozdrawiam i dziekuje za odwiedzinki :buzi:


Cześć Aga :multi:

Shel napisał(a):


:evil_lol:

Pusiakowa napisał(a):
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz099-4.jpg jak ja kocham to jej spojrzenie. :loveu:
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz019-1.jpg sie wystraszyłam ! sara tu wygląda na mega grubą. :diabloti:
http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz105-3.jpg a duży badyl to podstawa.:D


Na tej drugiej fotce rzeczywiście wyszła straasznie grubo :roll: :evil_lol:

Marta_Ares napisał(a):
ale szczesliwa na tym sniegu:loveu:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz141-1.jpg
:evil_lol: :evil_lol:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz099-4.jpg
sliczne :loveu: :loveu: :loveu:


Bo śnieg jest faaajny :lol:

Cavy napisał(a):


No rzeczywiście :evil_lol:

Iza. napisał(a):
No niby tak, ale wiesz jak poczta działa :evil_lol:

sierota :eviltong::diabloti:


http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz116-1.jpg
Ooo czyżby zdjcie z Twojej tapety ? :eviltong:

Dawaj foty z wczoraj, bo mi nic nie wyszło :evil_lol:


Eeej odpowiadałaś mi już na tego posta dzieciaku :eviltong:

No wiem, dlatego nie liczyłam na zbyt wiele, ale w środe dostałam pocztówki wysłane w pn, więc wstąpiła we mnie nadzieja, że i paczka dojdzie- i doszła :evil_lol:

Spadaj :eviltong:

Owszem :lol:

Mi też :shake:

Posted

Wydawało mi się, że tu pisałam... Ale tu się fotki pojawiają z taką częstotliwością, że nie nadążam :D

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz109-4.jpg Sara sharpei :evil_lol:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz125-2.jpg widzę, że ma ten sam problem co mój pies, sto razy łatwiej byłoby złapać za środek patysia, ale niee, kto by na to wpadł :evil_lol:

Posted

Bzikowa napisał(a):
Wydawało mi się, że tu pisałam... Ale tu się fotki pojawiają z taką częstotliwością, że nie nadążam :D

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz109-4.jpg Sara sharpei :evil_lol:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz125-2.jpg widzę, że ma ten sam problem co mój pies, sto razy łatwiej byłoby złapać za środek patysia, ale niee, kto by na to wpadł :evil_lol:


No ostatnio coś mnie wzięło na focenie :lol:

:evil_lol:

No fakt :evil_lol: na tej fotce jeszcze nie jest tak źle, ale na innych to w ogóle przy samym końcu trzyma :evil_lol: i się dziwi pieseczek że nie da rady badylka nieść :diabloti:

Infortune. napisał(a):
Eee, wg mnie Sara nie wygląda na grubą, figurę (patrząc na zdjęcia) ma niezłą, po prostu ma za małą głowę w stosunku do reszty ciała. :diabloti:

http://i568.photobucket.com/albums/ss124/agaciaaas/Obraz106-2.jpg
Ten zaśnieżony nosek jest świetny :loveu:


Haha, z tą głową to ja już dawno tak stwierdziłam :evil_lol: Ale faktem jest, że przytyła trochę ostatnio, wcześniej miała fajniejszą figurę ;)

Dzięki, też go uwielbiam :loveu:


Wróciłyśmy właśnie ze spacerku, uwielbiam wychodzić z psem w taką pogodę - sporo śniegu, ok. 0 stopni tak na oko (słońce świeci więc termometr kłamie) no i słoneczko co jakiś czas wygląda :loveu: Sarcia też dziś wyjątkowo grzeczna, wzięłam na łąkę bagietkę i bawiłyśmy się nią praktycznie calutki czas (a raczej rzadko się zdarza żeby cały spacer była skupiona na mnie i zabawce- aż się zmęczyłam tym szarpaniem, rzucaniem itp :lol:).

A propo strzelania (bo to ostatnio temat na czasie;)) - co chwilę było słychać huki, a mieszkam w małej mieścinie, więc wyobrażam sobie co się dzieje w większych miastach. Sara kompletnie nie zwracała na nie uwagi :loveu: Ale współczuję wszystkim, których psy się boją- z takimi mocno bojącymi się pewnie zupełnie nie da się teraz chodzić na spacery, nie mówiąc już o spuszczaniu ze smyczy :shake:
Się rozpisałam, ciekawe czy w ogóle ktoś to przeczyta :evil_lol:

Posted

agaciaaa napisał(a):

A propo strzelania (bo to ostatnio temat na czasie;)) - co chwilę było słychać huki, a mieszkam w małej mieścinie, więc wyobrażam sobie co się dzieje w większych miastach. Sara kompletnie nie zwracała na nie uwagi :loveu: Ale współczuję wszystkim, których psy się boją- z takimi mocno bojącymi się pewnie zupełnie nie da się teraz chodzić na spacery, nie mówiąc już o spuszczaniu ze smyczy :shake:
Się rozpisałam, ciekawe czy w ogóle ktoś to przeczyta :evil_lol:


To współczuj nam, bo u nas Barył może normalnie zrobić kupę i pobiegać tylko ok. 7 rano, kiedy bachory jeszcze śpią... Pozostałe wyjścia to siku obok klatki i modlitwa, żeby nikt nie strzelił przed sikaniem albo w trakcie...
W domu po wymianie okien już tak mocno nie reaguje, nawet leży na posłaniu zamiast pod biurkiem, ale jak otworzę okno, to koniec :roll:
P.S. Ja tam bardzo lubię, jak ktoś pisze coś więcej w galerii, a nie tylko fotki i pół zdania ;)

Posted

Martens napisał(a):
To współczuj nam, bo u nas Barył może normalnie zrobić kupę i pobiegać tylko ok. 7 rano, kiedy bachory jeszcze śpią... Pozostałe wyjścia to siku obok klatki i modlitwa, żeby nikt nie strzelił przed sikaniem albo w trakcie...
W domu po wymianie okien już tak mocno nie reaguje, nawet leży na posłaniu zamiast pod biurkiem, ale jak otworzę okno, to koniec :roll:
P.S. Ja tam bardzo lubię, jak ktoś pisze coś więcej w galerii, a nie tylko fotki i pół zdania ;)


No to współczuje.. tym bardziej, że to strzelanie zaczyna się dużo przed sylwestrem, a i zaraz po nim się raczej nie kończy :shake:

A tu jeszcze taka ciekawostka ode mnie, jakie gówniarze mają pomysły- cytat z galerii Bzikowej, bo tam to pisałam:
agaciaaa napisał(a):
Mnie też to straszliwie wkurrrr... wprawdzie Sara na podwórku nie zwraca uwagi na huki (tfu, tfu), ale mnie osobiście strasznie to działa na nerwy. A dzień przed wigilią miałam miłą przygodę- wychodziłam wieczorem do sklepu, jak już byłam na samym dole klatki schodowej, jacyś gówniarze otworzyli drzwi i rzucili mi petardę prosto pod nogi :angryy: nawet nie miałam jak ich opier*** bo uciekałam od tej petardy, coby mi nóżek nie poharatało :shake: :angryy:



PS. Ja też lubię, choć sama niewiele piszę ;) zwykle jak się rozpisywałam, nikt nie zwracał na to uwagi- a sama do siebie pisać nie lubię :evil_lol:

Posted

Jak ja ci zazdroszczę tego spaceru :placz:
My teraz nie spacerujemy, ani z małym ani z Luną.
Co najwyżej tylko u siebie na podwórku. Kulki się robią dzieciakom na łapach i brzuchu straszne, no i dodatkowo te strzały :shake: Buenos ma to w doopie, ale Luna boi się okropnie i boje się z nią wyjść gdziekolwiek.
Także my spacerki mamy na jakies 1,5 tyg z głowy, dobrze, ze jest podwórko zabaweczki i patyczki :eviltong:

Posted

Witamy się ..

Ja mam to samo z Dindkiem. Strasznie panikuje i już od wczoraj zaczęli strzelać ... Jeden wielki kłopot :mad:
Dzisiaj popołudniu wyszedł na spacer, ale tylko przed blok bo ktoś rzucił petardę blisko niego i tak spanikował, że zaczął targać do domu :diabloti: Aż się boję co to będzie w Sylwestra :crazyeye:

Posted

Iza. napisał(a):
Jak ja ci zazdroszczę tego spaceru :placz:
My teraz nie spacerujemy, ani z małym ani z Luną.
Co najwyżej tylko u siebie na podwórku. Kulki się robią dzieciakom na łapach i brzuchu straszne, no i dodatkowo te strzały :shake: Buenos ma to w doopie, ale Luna boi się okropnie i boje się z nią wyjść gdziekolwiek.
Także my spacerki mamy na jakies 1,5 tyg z głowy, dobrze, ze jest podwórko zabaweczki i patyczki :eviltong:


No z tymi kulkami to lipa, kup szybciej Buenosowi kombinezon :cool3:

halgre napisał(a):
Witamy się ..

Ja mam to samo z Dindkiem. Strasznie panikuje i już od wczoraj zaczęli strzelać ... Jeden wielki kłopot :mad:
Dzisiaj popołudniu wyszedł na spacer, ale tylko przed blok bo ktoś rzucił petardę blisko niego i tak spanikował, że zaczął targać do domu :diabloti: Aż się boję co to będzie w Sylwestra :crazyeye:


Cześć :multi:

Od wczoraj? U nas już od tygodnia, jak nie lepiej, słychać strzelanie :roll:

A nie dajesz mu w sylwestra jakiś tabletek? Jeśli mooocno wtedy panikuje, to może warto o tym pomyśleć :cool3:



Ok, gadanie gadaniem, ale fotek mam sporo więc czas coś wstawić :lol:

Poniedziałkowe fotki ze spacerku z Izą i Buenosem, niewiele i kiepskie, bo pogoda nie za piękna była ;) a potem zaczął straaasznie padać śnieg i po jakiejś godzinie wszędzie już było biało :cool3:


:lol:


:lol:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...