Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 17.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dobrze by było, abyś przekonała Rodziców co do sterylizacji Sary. To naprawdę najbezpieczniejsza metoda na uniknięcie niechcianej ciąży, nieplanowanych maluchów, koczujących przed klatką psów i wkurzających spacerów...
Pzdr.


Wiem, troche o tym czytałam. I jestem jak najbardziej za.

basia2202 napisał(a):
eloł blondyna :multi: i pańciu blondyny :evil_lol:
nie nadrabiamy zaległości, bo dziś nie mamy czasu - w cholere roboty... i jesteśmy wykończone wczorajszym dniem :roll:
witamy się, cmokamy w nochalka Sarcię i spadamy:)
do później jakoś tam...;)


Witamy :multi: byłam juz u was i czytałam o wczorajszym dniu.. :shake: Miłego pracowania ;) buziaki

Posted

emdziolek napisał(a):
ElOł SaruNiowe dziewczynki:loveu:

Wpadłysmy z Vegą grzecznie się przywitać i zmykamy na spacerek!:razz:
BuziOle:loveu:


Witamy :multi: miłego spacerku, my też zaraz lecimy.. tzn ja czuwam kiedy Sara sie obudzi i wtedy pędzimy ;)

Posted

Tina.Sara napisał(a):
Dobry dzionek :cool3:
My też byśmy se na spacerki poszły, ale tak na niebo patrze to chyba zaraz lunie :eviltong:
Buziaki :cool3:


Bry :) u nas niedawno przestało padać, ale wydaje mi sie że cały dzień będzie deszczowy.. słonka w ogóle nie widać :shake: ale na siusiu pójść trzeba, bo inaczej będzie na dywan :evil_lol:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Bry :) u nas niedawno przestało padać, ale wydaje mi sie że cały dzień będzie deszczowy.. słonka w ogóle nie widać :shake: ale na siusiu pójść trzeba, bo inaczej będzie na dywan :evil_lol:


Mam nadzieję, że przeeejdzie :cool3:
W bloku mieszkacie?

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Bryyyy :multi:

Nie znoszę gdy pada deszcz :mad:
Łaciata stanie w drzwiach, wyjrzy na pole, zobaczy że pada i ucieka z powrotem do domu :mad: Musze z nią na smyczy wychodzic :mad:


a moja Sara to różnie.. czasem ucieka szybko pod dach, a czasem w ogóle nie zwraca uwagi, że pada ;) Ostatnio jak byłam z nią u babci, to dopiero jak zaczęło padać to sie rozszalała i biegała jak głupia po podwórku :evil_lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Łaciata pała zdrową nienawiścia do wody i wszystkiego co z nią związane :diabloti:


nie zazdroszcze emocji przy kąpieli :evil_lol:

A moja Sara dziś pobiła rekord - spała w moim łóżku od 7.30 do 12.30 :crazyeye: a zwykle wstaje ze mną, czyli koło 10.. przynajmniej mogłam spokojnie na dogo posiedzieć :evil_lol:

Posted

Na poczatku kapiel była wielkim wydarzeniem w domu - wszyscy byli przygotowani na odgłosy znęcania się nad zwierzeciem.. ale teraz jest już dobrze :diabloti: Kropa się skapnęła że co nieunieknione i tak nadejdzie a jak bedzie sie szarpac to tylko to przedłuży :evil_lol:

Zabalowała wczoraj :cool3:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Na poczatku kapiel była wielkim wydarzeniem w domu - wszyscy byli przygotowani na odgłosy znęcania się nad zwierzeciem.. ale teraz jest już dobrze :diabloti: Kropa się skapnęła że co nieunieknione i tak nadejdzie a jak bedzie sie szarpac to tylko to przedłuży :evil_lol:

Zabalowała wczoraj :cool3:


Mądra dziewczynka :p moja Sara jeszcze nie była kąpana, raz tylko spłukana samą wodą, bo wpadła do rowu :evil_lol:

Taaa, chyba dziś rano zabalowała. Ona przychodzi do mnie do łóżka tak w okolicach 7 (jak tato wychodzi z domu) i zwykle troche poszaleje, rozbudzi mnie, wkurzy itp. a potem zasypia.. ja też oczywiście, bo 7 to jeszcze noc :evil_lol: i tak sobie śpimy do 10, ale dziś to był rekord :p strasznie szalała, wkurzała mnie i w ogóle.. i na dodatek musiałam z nią wyjść po 7.. taka ledwo żywa, ale jak wróciłam to od razu spowrotem do wyrka :diabloti:

Posted

Gdy był u nas Duecik to spacerkowałam sobie o 6 rano :evil_lol: I tez po powrocie hops do łóżka :diabloti:

Figowa to ponurak jest i już nie szaleje rano [na szczęscie :lol:], wieczorami jedynie dostaje wścieku :evil_lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Gdy był u nas Duecik to spacerkowałam sobie o 6 rano :evil_lol: I tez po powrocie hops do łóżka :diabloti:

Figowa to ponurak jest i już nie szaleje rano [na szczęscie :lol:], wieczorami jedynie dostaje wścieku :evil_lol:


Z moja Sara mama zawsze wychodzi o 6, przed pracą, więc ja musze dopiero jak wstane :p ale dziś paskuda tak szalała że wiedziałam że zaraz sie zleje (i miałam racje).

Figa sie troche ustatkowała, jak na dojrzałą kobite przystoi ;) a moja paskuda to jeszcze głupi szczenior :evil_lol:

Posted

No niestety ;) trzeba korzystać póki czas :p

Wstawie jeszcze kilka fotek i spadam z kompa, bo zdziczeje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

w upały najlepiej śpi się z łazience ;)




albo w takiej pozycji


no i trzeba wywalać jęzor


(niedobra pancia ścięła mi łeb...)

Posted

[quote name='despera']Mały szaleniec:loveu: Nes w jej wieku też budził mnie o nieludzkich porach, czasem nawet przed 6-pobawił się i szedł spać. Przeszło mu z wiekiem-teraz ja go budzę o 5 na rower:evil_lol: Wracamy ok 7 i śpimy nawet do 11:evil_lol:
http://images25.fotosik.pl/50/baf712cc47d5d566.jpg słodziak:loveu:

o 5 na rower??? :crazyeye: o matko, przecież to jeszcze noc :evil_lol:

[quote name='Sznaucerka-Balbina']Biska tez budziła przed 6 jak byla szczeniorkiem i szalała po pokoju :)

Taki urok szczeniaków :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...