Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

HeJo:multi:

Czy sarunia nie ma czegoś z pittbullka? bo taka jakaś pittbullkowata mi sie zdaje.. ale tylko troszeczkę :loveu:

Ślicze foteczki! buziaki i mizianko dla suni!!:loveu:

  • Replies 17.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emdziolek napisał(a):
HeJo:multi:

Czy sarunia nie ma czegoś z pittbullka? bo taka jakaś pittbullkowata mi sie zdaje.. ale tylko troszeczkę :loveu:

Ślicze foteczki! buziaki i mizianko dla suni!!:loveu:


Nie wiem... nie mam pojęcia. Chłopak od którego ją mamy twierdził, że to amstaff... jasne. Może troszke z astka ma, ale niewiele. Pytałam weta, czy coś mu ona przypomina, to mówił, że żadnej konkretnej rasy. A jak powiedziałam o astku, to stwierdził, że może troche.. Więc nie wiem w sumie co z mego skarba wyrośnie ;) ale to nieważne.

Posted

Wet może Ci ocenić zdrowie psiaka, od rasowości sa kynolodzy :eviltong:
Nawet gdyby była podobna do ASTa to i tak byłaby kundelkiem bo R=R, kundelaski i tak są rulez :evilbat: Mój łaciaty to równiez kundel :loveu:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Wet może Ci ocenić zdrowie psiaka, od rasowości sa kynolodzy :eviltong:
Nawet gdyby była podobna do ASTa to i tak byłaby kundelkiem bo R=R, kundelaski i tak są rulez :evilbat: Mój łaciaty to równiez kundel :loveu:


Wiem, wiem. Ale wet chyba bardziej sie zna od 14-latka? :eviltong: a że r=r wiem! tak byłam ciekawa, czy moja paskuda coś przypomina :evil_lol: a nie znam żadnego kynologa, niestety :eviltong:

Posted

Marta_Ares napisał(a):
mi tez bardzo Astka przypomina ale w sumie to nie jest takie wazne, wazne ze jest piekna:loveu: :loveu: :loveu:


nooo pewnie, przecież to moje słońce kochane :loveu:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Figowej zdarzało się że w czasie zabawy probowała zrobić dzieci mnie... :lol: Na szczęscie skończyło sie to 1,5 roku temu w lecznicy Jamnik w Rzeszowie :evil_lol:


Sare chyba czeka to samo... :evil_lol: ale ona preferuje swój kocyk, albo mego psa- taka jakby poduszke ;) zboczucha mała. Czasem przychodzi do mnie rano do łóżka, wciąga na nie tego plaskatego psa i gwałci :diabloti:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
:evil_lol: :evil_lol:
Szczeniory tak mają :evil_lol:
Ale kłopotliwe to troche jest kiedy wpadają znajomi a pies dobiera sie do pluszaka :evil_lol:
Bedziecie Sarunię sterylizować? :razz:


:evil_lol: dobrze że gości nie gwałci :diabloti:
Jeszcze nie wiem jak to będzie, ale chyba ją wysterylizujemy..

Posted

A sa i takie psy :evil_lol: Szczerze współczuje właścicielom, ja bym umarła na miejscu :lol:

Moich rodziców przekonały czerwone kropki w całym domu i stada psów koczujące na naszyc schodach :mad:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
A sa i takie psy :evil_lol: Szczerze współczuje właścicielom, ja bym umarła na miejscu :lol:

Moich rodziców przekonały czerwone kropki w całym domu i stada psów koczujące na naszyc schodach :mad:


Kiedyś byłam na ognisku z grupką znajomych i jedna dziewczyna wzięła ze sobą psa. O matko jak on wszystkim działał na nerwy, nie było osoby, której by na nogi nie naskoczył :evil_lol: on gwałcił wszystko co sie ruszało :evil_lol:

Właśnie tego sie boje.. minusy posiadania suni. Więc chyba lepiej wysterylizować i mieć z głowy, tylko nie wiem czy rodziców przekonam.

Posted

agaciaaa napisał(a):
Kiedyś byłam na ognisku z grupką znajomych i jedna dziewczyna wzięła ze sobą psa. O matko jak on wszystkim działał na nerwy, nie było osoby, której by na nogi nie naskoczył :evil_lol: on gwałcił wszystko co sie ruszało :evil_lol:

Właśnie tego sie boje.. minusy posiadania suni. Więc chyba lepiej wysterylizować i mieć z głowy, tylko nie wiem czy rodziców przekonam.

Brrr nie wyobrażam sobie tego :evil_lol:
Czytałam gdzieś o tym.. Samce coraz rzadziej mają możliwość spotkania suki w rui, dochodzi do tego że inny pies, czasami kot a nawe człowiek może stac sie atrakcyjnym obiektem dla takiego psiaka... Nigdy nie bede miec samca :lol: A jesli juz to bez jajek :evilbat:

Jesli w miare szybko sie cieczke zauważy to kropek nie bedzie, ale u nas było coś takiego że po powrocie ze szkoły się skapnęliśmy że wszędzie są czerwone kropki, nie mielismy szans zauważyć tego wczesniej :lol:
Ja mieszkam na wsi także miałam gorzej ;) U nas wiekszosc psow 'lata' luzem, także średnio 15 psów koczujących na schodach to normalka :shake: Gdy wychodziłam na spacer z łaciata to dzwoniłam po sąsiadkę i ona biegała wokół nas z łopatą do sniegu :evil_lol:
W miastach nie ma takiej ilosci psow biegajacych wolno.. ;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Brrr nie wyobrażam sobie tego :evil_lol:
Czytałam gdzieś o tym.. Samce coraz rzadziej mają możliwość spotkania suki w rui, dochodzi do tego że inny pies, czasami kot a nawe człowiek może stac sie atrakcyjnym obiektem dla takiego psiaka... Nigdy nie bede miec samca :lol: A jesli juz to bez jajek :evilbat:

Jesli w miare szybko sie cieczke zauważy to kropek nie bedzie, ale u nas było coś takiego że po powrocie ze szkoły się skapnęliśmy że wszędzie są czerwone kropki, nie mielismy szans zauważyć tego wczesniej :lol:
Ja mieszkam na wsi także miałam gorzej ;) U nas wiekszosc psow 'lata' luzem, także średnio 15 psów koczujących na schodach to normalka :shake: Gdy wychodziłam na spacer z łaciata to dzwoniłam po sąsiadkę i ona biegała wokół nas z łopatą do sniegu :evil_lol:
W miastach nie ma takiej ilosci psow biegajacych wolno.. ;)


Hahahaa :evil_lol: z łopatą :evil_lol: teraz sie śmieje, a ciekawe co będzie jak Sara będzie miała cieczke :diabloti: niby w mieście jest mniej takich psów, ale na ich brak narzekać nie można.. Ostatnio taki fajny sie przyplątał a ja go głupia zawołałam i pogłaskałam, a on wtedy do Sary mi sie zaczął dobierać :shake: więc go musiałam przegonić. Już sie boje co to będzie..

Posted

agaciaaa napisał(a):
Hahahaa :evil_lol: z łopatą :evil_lol: teraz sie śmieje, a ciekawe co będzie jak Sara będzie miała cieczke :diabloti: niby w mieście jest mniej takich psów, ale na ich brak narzekać nie można.. Ostatnio taki fajny sie przyplątał a ja go głupia zawołałam i pogłaskałam, a on wtedy do Sary mi sie zaczął dobierać :shake: więc go musiałam przegonić. Już sie boje co to będzie..
Tak z łopatą :eviltong: Po prostu moja cierpliwośc skończyła sie gdy pokaźnych rozmiarów napalony pies rłapał mnie za nogawke spodni i zaczął szarpać a inne w tym czasie próbowały zgwałcić mi psa :mad:
Z koleżanką smiejemy się z tej łopaty do dziś :lol: No ale ważne że skutkowało :evil_lol:

Cóż... więc ja bede się smiać :evil_lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Tak z łopatą :eviltong: Po prostu moja cierpliwośc skończyła sie gdy pokaźnych rozmiarów napalony pies rłapał mnie za nogawke spodni i zaczął szarpać a inne w tym czasie próbowały zgwałcić mi psa :mad:
Z koleżanką smiejemy się z tej łopaty do dziś :lol: No ale ważne że skutkowało :evil_lol:

Cóż... więc ja bede się smiać :evil_lol:


No pewnie, to ja sie chyba w łopate zaopatrze :evil_lol: skoro to dobry sposób :evil_lol:

Idę spać, bo już oczy sie kleją. Dobranoc :bye:

Posted

Dobrze by było, abyś przekonała Rodziców co do sterylizacji Sary. To naprawdę najbezpieczniejsza metoda na uniknięcie niechcianej ciąży, nieplanowanych maluchów, koczujących przed klatką psów i wkurzających spacerów...
Pzdr.

Posted

eloł blondyna :multi: i pańciu blondyny :evil_lol:
nie nadrabiamy zaległości, bo dziś nie mamy czasu - w cholere roboty... i jesteśmy wykończone wczorajszym dniem :roll:
witamy się, cmokamy w nochalka Sarcię i spadamy:)
do później jakoś tam...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...