Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witamy u Lady

_MG_6079.jpg

Lady (1123/13) do schroniska trawiła 9 grudnia 2013r. Jest niewielka, bo ma ok. 25-30 cm w kłębie i młoda, trzyletnia. Ma również miłą w dotyku i łatwą w pielęgnacji sierść, ale która będzie wymagała regularnego czesania zwłaszcza w okresie linienia. Przez pracowników schroniska nazywana jako tchórz, dla mnie psiakiem zapatrzonym w opiekuna już po pierwszym spacerze. W boksie była bardzo wystraszona obecnością człowieka, dopóki ktoś nie wziął Jej na spacer, pogłaskał, pochwalił i dał przysmak. Do szczęścia brakowało Jej obecności człowieka. Po drugim spacerze w miarę reaguje na imię, ma również zadatki do trenowania na agility. Na spacerze nie ciągnie, a jeśli nawet to łatwo Ją skorygować i jest podatna na każdą korektę. W kontaktach z innymi psiakami stara się pozostać w dobrych kontaktach, nie jest też nachalna, ale jeśli inny psiak jest nachalny wobec Niej stara się to pokazać, ale dość subtelnie. Również w takich sytuacjach łatwo Ją skarcić, mówiąc "fe" nawet kiedy jest spuszczona ze smyczy, po prostu odpuszcza. Jej ulubioną zabawą jest gonienie za piłką, ale najbardziej lubi spędzać czas z opiekunem. Nieważne jak, ważne, że z człowiekiem.

Kontakt do opiekuna:
tel. 795232124, adres mailowy: peszo@onet.eu

Adres albumu z większą ilością zdjęć:
https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Lady1123133Lata9122013rKlaudiaKit

P1100757.JPGP1100844.JPGP1100809.JPG

Edited by kicia1616
Posted

Wczorajsza pogoda zdecydowanie męczyła Lady, przez co nie miała dużej ochoty na spacer, ale zaliczyliśmy go w towarzystwie Atosa i Harrego;). Resztę wolontariatu spędziliśmy na wybiegu, gdzie mała skubała trawę albo się w niej tarzała, przez co miała pełno trawy w sierści:mad: Razem podziwialiśmy Harrego, Atosa i Lole jak dzielnie pokonują tor. A na koniec Lady postanowiła sama wypróbować swoich sił i bez żadnych zachęt przeszła przez tunel:multi: Następnym razem spróbujemy wspólnie swoich sił na agility

Posted

W sobotę Lady zaczęła wolontariat od wybiegu, ale ogromnie chciała iść na spacer, bo próba zrobić to sama przeciskając się przez ogrodzenie:mad:. Na szczęście jest trochę za duża by się tam zmieści. Na spacerek poszliśmy razem z Atosem, oczywiście w taką pogodę to tylko na Borki. Lady na początku trochę niechętnie wchodziła do wody, ale potem się w niej położyła, a na koniec cała dała nura. Trochę poszalała, zauroczyła Mańka:evil_lol:, pokopała i tarzała się w piasku turlając się prosto do wody :eviltong: Poza tym muszę ją pochwalić za sposób chodzenia na smyczy w drodze na Borki (opuszczonym terenie). Odchodziła kawałek, zatrzymywała się lub zwalniała czekając aż dojdę do niej. Zaczęła również reagować na swoje imię w miarę dobrze patrząc na czas, który wychodzi na wolontariat.

Natomiast dzisiaj wolontariat spędziliśmy na krótkim spacerze z Atosem i Harrym, czesaniu i czasem na wybiegu. Uwielbiam jak ślamazarnie chodzi po tym wybiegu skubnie sobie trawkę gdzieniegdzie (a najlepsza jest za ogrodzeniem), wysępi parówkę od kogoś (mizianie też może być i chyba to woli bardziej:eviltong:), pochodzi trochę przez tunel i nawet się w nim położy.:loveu: Dzisiejsza ślamazarność Lady prawdopodobnie była spowodowana pogodą, ciągłymi wymiotami i burzą, a raczej odległymi grzmotami, które spowodowały chęć wylegiwania się w tunelu i sprawdzania co jakiś czas czy jestem:lol:. Dzisiaj jak i w sobotę przywitała mnie oblizywaniem się i uśmiechem co wynagrodzi wszystko, tylko zastanawiam się czy oblizuje się na mnie czy na przysmaki, które mam ze sobą:cool3:

I oczywiście bardzo dziękujemy za zdjęcia z dzisiaj i z soboty również;)

Posted

Maciaszku prosiłabym o zmianę opisu na ten poniżej i zmianę zdjęcia na jakieś z albumu

Lady to mała (ok. 25-30 cm w kłębie) i młoda sunia. Ma krótką i miłą w dotyku sierść wymagającą regularnego czesania zwłaszcza w okresie linienia. W pierwszym kontakcie z człowiekiem okazuje strach, jednak po pewnym czasie jest łasa na mizianie i sama się tego dopomina. Ładnie chodzi na smyczy, raczej nie ciągnie i jest podatna na korekcje ze strony człowieka. Równie dobrze może iść przy nodze jak i trochę dalej. Stara się pilnować swojego opiekuna podczas spacerów. Z innymi psami stara się pozostać w dobrych kontaktach, nie jest też nachalna. Boi się mijanych na ulicy, obcych psów musi się im przyjrzeć i dopiero wtedy może iść dalej. Uwielbia zabawy z piłką i spędzanie czasu w wodzie zwłaszcza w upalne dni, ponieważ taka pogoda zdecydowanie jej nie służy. Jednak bardziej od zabaw woli spędzanie czasu z człowiekiem.[SIZE=2] Nieważne jak, ważne, że z człowiekiem. Zanim wyszła na wolontariat była bardzo wystraszonym psiakiem, teraz jest uśmiechnięta i pełna życia, ale potrzebuje trochę czasu by w towarzystwie ludzi poczuć się swobodnie. Obecnie uczy się reagować na swoje imię i takich komend jak "siad" i "łapa".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...