Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

W czwartek Boston na początku spaceru stracił przytomność w związku z czym natychmiast trzeba było z nim wrócić do schroniska. Pojechał z Soboz do weterynarza. Z tego co wiem ma podejrzenie anemii i zarobaczenia. Morfologia wyszła ok, z sercem też w porządku. Ale zapewne Soboz może powiedzieć coś dokładniej. Te wydarzenia spowodowały, że Boston jest kolejnym psiakiem, który jak najszybciej potrzebuje domu, choćby tymczasowego i trzeba porządnie go przebadać...

W sobotę chłopak czuł się już lepiej choć upał dawał mu się porządnie we znaki. W drodze na Borki obowiązkowe były postoje w cieniu. Jednak jak już tam doszliśmy to Boston dostał takiego zastrzyku energii, że szalał w wodzie ile tylko się da :) a poniżej dowody :D












Posted

[quote name='go|denk@!']To niedobrze ;( ale jak morfologia jest ok to na jakiej podstawie podejrzewają anemię?[/QUOTE]

Taką dostałam informację. Może wypowie się ktoś, kto wie więcej na ten temat.

Posted

Boston towarzyszył dziś Romie i Alkowi na wybiegu. Chwile szaleństwa przeplatane były wylegiwaniem w cieniu. Zdecydowanie chłopakowi ten upał nie służy. Ale żeby biegać za piłką siłę znalazł :)







Posted

Bardzo mu nie służy! Wzięłam go później na spacer, to co 3 kroki kładł się na boku i psa nie było :roll: Usadowiliśmy się na terenie schronu pod krzaczkiem i był już bardziej zadowolony :) Wylałam na niego miskę wody - o matko, jaki był szczęśliwy! :D.
To naprawdę dziwne, bo on faktycznie nie przejawia żadnej agresji na wolontariacie. Dziś podeszły do nas dziewczyny, które przyszły do Eliota. Boston bardzo chętnie się z nimi witał i sprzedawał buziaki :). Przywitał się dziś nawet ładnie z Harperem ;)
Pani Ania powiedziała mi dziś że biochemia wyszła ok i że Boston jest zdrowy... Otworzyłam więc mu wyjście na wybieg (ostatnio miał zamknięte,bo było podejrzenie choroby więc nie chcieli żeby się przegrzał na słońcu). Zobaczymy co będzie dalej.

Posted

[quote name='Agnieszka.D']Patrycja, zapomniałaś dodać że chłopak pokonywał równoważnię na torze :D Może bez większej gracji, no ale zawsze :)[/QUOTE]

Robicie z Bostona nowego mistrza agility? :P

Posted

Tak, nie znam szczegółów, ale jakieś badania pod kątem serca miał robione i podobno też wyszło ok. Jeśli faktycznie jest zdrowy, to może to przez upały, może leżał na wybiegu na słońcu zbyt długo i się przegrzał. Nie wiem... Oby się to już nie powtórzyło...

Posted

ostatnio po paru ogłoszeniach posypały się maile i telefony, dalej się sypią :eviltong: na razie ustawiona jest jedna rodzina na sobotę, zobaczymy co z tego wyjdzie... wiadomo że adopcja, jeśli rodzina się zdecyduje potrwa troszkę, wizyty itd... będę pisać na bieżąco co i jak ;)
Pan konkretny i mam dobre przeczucie

Posted

wczoraj przyjechała rodzinka w komplecie, wszystko fajnie, ale oni wyjeżdżają za 1,5 tyg na jakiś tydz na wakacje jeszcze. mogli by go dopiero wziąć pod koniec sierpnia, albo wcześniej, tyle że przez tydz przyjeżdżał by do niego ojciec Pana. Na razie czekamy do środy na decyzje co i jak.

Posted

idź już do domu chłopaku, a sio! :)

Pieseł - Boston na czwartkowym spacerze:

Dobra koledzy. JA jestem największy, JA mam piłkę. Możecie mnie gonić, ale i tak JA będę szybszy!

Komuś chyba znudziło się bycie biszkoptowym labem. Przyszedł czas na zmianę umaszczenia ;)


PATYCEK... zabrała mi PATYCEK...

Posted

taak od soboty, w nd rozmawiałam z Panem - nie zapeszając, było wszystko OK.
Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu razem z Pawłem złożymy wizytę Bostonowi.
Adoptowali go Ci ludzie o których pisałam wcześniej

Posted

Trochę było zamieszania z tą adopcją, bo nie dostaliśmy info z biura, że Pan ma przyjść po Bostona w sobotę i zaprosiliśmy inną rodzinę... W momencie gdy wychodziliśmy wszyscy na spacer pojawił się właśnie Pan, który przyszedł zaadoptować Bostona. Sytuacja dość niefajna. Na szczęście ludzie wyrozumiali i wszystko skończyło się dobrze. Ale taki właśnie mamy przepływ informacji między schroniskiem a wolontariuszami... A potem my musimy świecić oczami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...