Poker Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 Śliczny mały wilczek pożarł dziś skórzany uchwyt już od drugiej łańcuszkowej smyczy.:mad: W sumie pogryzła 2 patry szelek i s 3 smycze. Te łańcuszkowe zaniosę do kaletnika, może dorobi rączki ze skóry. Quote
Figunia Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 To do wyżej wymienionych cech i zalet należy dodać "niezły niszczyciel", lub "pies na skórę"...;) Quote
Lucyna Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 Poznałam się dzisiaj z Tolcią, rzeczywiście śliczne pysio wilczka ... była zażenowana, lekko spięta, ale dała się dotknąć i lekko pogłasiać. Nie zwiewała w podskokach, po pewnym czasie powolutku poszła na górę. Mam słabość do malutkich wilczków ... :loveu:zapadła w serducho :razz: Quote
Nutusia Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Tolka, nie pożeraj "uprzęży" - i tak Cię Poker będzie na spacerki zabierać ;) Quote
Ewanka Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 A to mały skórojad, trzeba przyznać, że ma dobry gust, plastyku nie jada ;) Quote
Nutusia Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Alarm! Przeklejam, bo ważne!!! Ciocie...wróciła Alta/kofeina czy jak też tam ona się zwała-pojawiła się na wybrzeżu-i od razu 1 psa uśpiła, drugi się odnalazł-ona zniknęła:madgo: adoptowała je na swoje prawdziwe dane-chyba czuła sie bezpieczna? ale ona wróci...na pewno wróci :-( być może już tu znów jest na dogo-może ma zupełnie nowy nick...a może jakiś stary-taki, którego nikt z nią nie powiązał? miejcie oczy szeroko otwarte, bo ona....chyba nigdy nie przestanie zabijać psów :-( Quote
Poker Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 wiem , czytałam już o tym.Dramat, że też na takiego potwora nie ma metody.:angryy: Tymczasem zajrzyjcie TU http://deser.pl/deser/51,111858,16094349.html?i=0 Dzięki podobnym trikom domki znalazły moje tymczaski Fryga, Dziunia Kredka i Figa. Quote
Mattilu Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Fantastyczne te zdjęcia, z dużą dozą poczucia humoru Quote
mari23 Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 Lucyna napisał(a):Poznałam się dzisiaj z Tolcią, rzeczywiście śliczne pysio wilczka ... była zażenowana, lekko spięta, ale dała się dotknąć i lekko pogłasiać. Nie zwiewała w podskokach, po pewnym czasie powolutku poszła na górę. Mam słabość do malutkich wilczków ... :loveu:zapadła w serducho :razz: zazdroszczę spotkania :) Quote
Rubik Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Czytam relacje wszelkie z zapartym tchem :) Tym razem oficjalnie zaglądam :) Quote
Poker Posted June 18, 2014 Author Posted June 18, 2014 Rubik napisał(a):Czytam relacje wszelkie z zapartym tchem :) Tym razem oficjalnie zaglądam :) Miło nam. Witamy i zapraszamy do częstszych wypowiedzi. A Tolencja zaczęła buszować w moim łóżku. Tak szalała,że poduszka wylądowała na podłodze. Ogólnie, to od jakiegoś czasu śpię właściwie w psim legowisku.Jak rano wstaję, to nie mogę oczyścić twarzy i wszystkich odkrytych części ciała z sierści Toli.:mad: Małpka zaczęła "gadać" schodząc po schodach i trochę zawodzić.Nie reaguję na to ,żeby jej nie zachęcać.Znam psy , które schodząc po schodach w bloku z 4.piętra całą drogę śpiewają.Oszaleć można od tych arii. Quote
Nutusia Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Kolejna śpiewaczka Ci się trafiła! :) Łóżko w formie psiego posłania znam bardzo dobrze, z autopsji... W dodatku w moim łóżku sypiają min. 3 szt. ;) Quote
Malgoska Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 [quote name='Poker']wiem , czytałam już o tym.Dramat, że też na takiego potwora nie ma metody.:angryy: Tymczasem zajrzyjcie TU http://deser.pl/deser/51,111858,16094349.html?i=0 Dzięki podobnym trikom domki znalazły moje tymczaski Fryga, Dziunia Kredka i Figa. to fakt to bardzo pomoga jak Tolcia? Quote
mari23 Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 Poker napisał(a):Miło nam. Witamy i zapraszamy do częstszych wypowiedzi. A Tolencja zaczęła buszować w moim łóżku. Tak szalała,że poduszka wylądowała na podłodze. Ogólnie, to od jakiegoś czasu śpię właściwie w psim legowisku.Jak rano wstaję, to nie mogę oczyścić twarzy i wszystkich odkrytych części ciała z sierści Toli.:mad: Małpka zaczęła "gadać" schodząc po schodach i trochę zawodzić.Nie reaguję na to ,żeby jej nie zachęcać.Znam psy , które schodząc po schodach w bloku z 4.piętra całą drogę śpiewają.Oszaleć można od tych arii. u mnie tak na schodach śpiewają głównie Misiek i ślepy Dropsik ( ten bardziej szczeka) a reszta im tylko wtóruje... ponieważ lubię swoich sąsiadów i nie chcę ich denerwować, od jakiegoś czasu wypuszczam psiaki małymi grupkami, tak po dwa, trzy, choć czasem się wyrwą z hałasem wszystkie razem, jak tornado ;) ze spaniem mam podobnie, tylko psiaków więcej ;) a postępy Toli bardzo cieszą, nawet, jeśli są troszkę "kłopotliwe" :) Quote
Figunia Posted June 19, 2014 Posted June 19, 2014 Śpiewanie na schodach? Toż to ani chybi reinkarnacja jakiejś znamienitej gwiazdy... A niezadowolona, bo pewnie brak czerwonego dywanu, lub nie ten kolor, no i odpowiedniej oprawy, aplauzu, itp.:lol: Quote
Lucyna Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 a cóż tutaj taka cisza, jak się czuje Tola Pokerku? Quote
Anula Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 Sądzę,że Tola rozrabia za dużo u Poker i trzeba jej szukać domku już. Quote
Nutusia Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 A ja sądzę, że wręcz odwrotnie z tym rozrabianiem i dlatego dalsza część zdania - jak wyżej ;) Quote
Lucyna Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Pokerku, co się dzieje? :p tymczasem zapraszam na bazarek dla sczebrzeszyniaków http://www.dogomania.pl/forum/threads/253785-Fajne-ciuszki-szybka-licytacja-do-niedzieli-6-lipca-godz-22-00 Quote
Poker Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 Lucyna napisał(a):Pokerku, co się dzieje? :p Z Tolą nic się nie dzieje nadzwyczajnego.My mamy trochę zawirowań co prawda miłych , bo kochani goście,ale czasu wielkie ZERO. Sunia coraz odważniejsza do nas, podchodzi się miziać, czekanie na spacer przy drzwiach razem z Dolarkiem bardzo ładnie opanowała. Rozumie polecenie"czekaj". Niestety znowu pogryzła kolejną koszulkę nocną i piżamę męża. Jej "dorobek" to 2 pary szelek, 3 smycze, 2 koszule nocna, piżama i kapcie.:mad: Pomijam finanse, to będzie trudniej znaleźć dom dla niej.Co prawda dziś psy były same ok.5 godzin i niczego nie zmajstrowała. Może zrozumiała moje przemowy do nosa. Na spacerki wychodzi z poniesionym ogonkiem, ale na widok jakiegokolwiek psa czy człowieka chowa ogon pod siebie i zamiera w bezruchu. Słabo też je, suche nie bardzo, gotowane też jak cię mogę. A na pewno jest zdrowa.Koo wzorcowe, pasażerów nie ma. Dziś po raz pierwszy nie uciekła przed wnusią. Quote
Lucyna Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Dzięki kochana za wieści, już mi lepiej ... i lepiej z Tolunią :multi:. Miłego wieczoru i "gościowych" dni :loveu: Quote
Anula Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Z Tolą nie jest najgorzej,są gorsze przypadki:lol:.Tola bawi się pluszakami,podgryza je?Może zastąić piżamę,kaputki itd pluszakami? Quote
Poker Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 Anula napisał(a):Z Tolą nie jest najgorzej,są gorsze przypadki:lol:.Tola bawi się pluszakami,podgryza je?Może zastąić piżamę,kaputki itd pluszakami? No właśnie nie chce bawić się pluszakami ,ani innymi psimi zabawkami. Spróbuję przynieść jakiś patyk dla niej albo dam jej stary skórzany pasek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.