Poker Posted May 23, 2014 Author Posted May 23, 2014 (edited) Tolcia wyszła dziś na spacer do parku dużo lepiej.Odcinkami szła swobodnie i załatwiła wszystko co trzeba na spokojnie. Bardzo się boi wszystkiego co się rusza, nawet gawronów. Ładnie zjadła z ręki Stress out . Wygląda na to ,że panienka urzęduje w naszej pościeli pod naszą nieobecność, bo dziś cała poszwa i prześcieradło było w jej kudełkach . Dziś wraca mąż po 2. dniach nieobecności, ciekawe jak sunia zareaguje na pańcia. Edited May 23, 2014 by Poker Quote
Gabi79 Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 Poker napisał(a):Tolcia wyszła dziś na spacer do parku dużo lepiej.Odcinkami szła swobodnie i załatwiła wszystko co trzeba na spokojnie. Bardzo się boi wszystkiego co się rusza, nawet gawronów. Ładnie zjadła z ręki Stress out z ręki. Wygląda na to ,że panienka urzęduje w naszej pościeli pod naszą nieobecność, bo dziś cała poszwa i prześcieradło było w jej kudełkach . Dziś wraca mąż po 2. dniach nieobecności, ciekawe jak sunia zareaguje na pańcia. Czyli mimo strachu Tola jest psem łóżkowym:multi: Quote
togaa Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 Czyta się wieści o Toli jak powieść sensacyjną w odcinkach. Uwielbiam tu zaglądać !;) Quote
Ewanka Posted May 24, 2014 Posted May 24, 2014 [quote name='togaa']Czyta się wieści o Toli jak powieść sensacyjną w odcinkach. Uwielbiam tu zaglądać !;) Podpisuję się czterema łapami ;) Quote
Poker Posted May 24, 2014 Author Posted May 24, 2014 Ale kadzicie :evil_lol: Tolcia o 3 rano zrobiła sioo na zewnątrz.Mam wrażenie ,że ona nie chce brudzić na ogródku. Zdawało mi się ,że zaczęła nieśmiało machać ogonkiem w poziomie. Niestety wzrok ma nadal w przestrzeń, jeszcze pusty.Są momenty ,że skupia go na nas. Dobrze,że jest łagodna i mogę nawet rękę wsadzić do jej pysia. Quote
Poker Posted May 25, 2014 Author Posted May 25, 2014 Tola zrobiła nam wielką niespodziankę :multi:.Spała jak zwykle na psim legowisku w naszej sypialni pod stołem. Budzimy się...., patrzymy na sunię....i co widzimy? Machający do nas ogonek :multi:Doczekaliśmy się po 8. dniach . :loveu: Quote
Figunia Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Ale pięknie!!! Widać przypomniała sobie do czego służy ogonek. A do tego chce zaufać raz jeszcze, pomimo złych doświadczeń. Quote
Mela Jakimiuk Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Kochana sunieczka poznała, co to znaczy trafić do wspaniałych , kochających zwierzęta ludzi! Quote
Poker Posted May 25, 2014 Author Posted May 25, 2014 Po południu wchodzę do pokoju i co widzę ?:crazyeye:Nawet nie uciekła na mój widok. Niestety , to są na razie tylko przebłyski w zachowaniu Toli.Nadal dominuje ukrywanie się i trzęsawka na widok obcych osób.Na nasz widok nie ucieka,ale też i nie podejdzie. Mąż dziś został zaszczycony, bo polizała go kilka razy po ręce. Jeszcze długa droga przed nami do psiej normalności. Quote
Aśka Belkowska Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Spokojnie, dajcie suni czas. I tak robimy mega postępy. Mój Fidek jest dwa lata u nas i dopiero zaczyna obcych tolerować. Quote
Nutusia Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Może i droga do normalności długa, ale najważniejsze, że już jesteście na prostej ;) :) Quote
Figunia Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Mądra sunia. Też taką śliczną podusię wybrałabym do wygodnego położenia się.:lol: Wygląda na tym zdjęciu, jakby chciała powiedzieć: "boję się, ale muszę sprawdzić, co teraz mi zrobią" Testuje swych Opiekunów po prostu...:lol: Quote
Ewanka Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Widać, że się jeszcze boi, ale postępy jak na kilka dni - rewelacyjne! :multi: Quote
Marysia R. Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Gratuluję postępów:) Taka dzikuska z lasu a tu proszę, po kilku dniach okazuje się, że pies kanapowy pełną gębą;) Quote
Poker Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Tola zrobiła dziś kroczek do przodu. :multi:Zobaczyła,że się obudziłam i Dolar podszedł się przywitać , więc ruszyła ze swojego posłanka z machającym ogonkiem. :loveu: Niestety po kilku kroczkach wycofała się .Ale to i tak bardzo dużo z jej strony. Quote
Figunia Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Wspaniale!:lol: Codziennie mały kroczek do przodu. Niebawem z dzikuski zostanie tylko wspomnienie. Jak zwykle, wielka w tym również zasługa czworonożnych rezydentów...kochanych takich...:lol: Quote
Aśka Belkowska Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Hahaha, zapomniała się. :eviltong: To są takie drobne kroczki ku światłu. Quote
Nutusia Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Bardzo mi się podoba ten Tolkowy marsz ku normalności :) Quote
Aśka Belkowska Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Z mojej perspektywy pracy z Fidelkiem to marszobieg. :crazyeye: Quote
mari23 Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 i ja zaglądam, bardzo cieszę się z postępów Toli :) jakoś od początku byłam o sunie spokojna - w takim DT trudno nie robić postępów :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.