Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

No i mamy w DT sunię,która praktycznie nie miała kontaktu z człowiekiem.Była tylko karmiona i mogła spać w budzie. Dobrze ,że jest wysterylizowana.
Przyjechała do nas wczoraj o.10.30 i do tej pory nie siusiała, nie piła i nie jadła. Jest totalną dzikuską, na szczęście nie pokazuje zębów nam , ani naszym futrzakom.
Leży cały czas w holu, wyciągamy ją na ogródek ,żeby posiusiała ,ale mowy nie ma .Próbuje wszelkich sposobów , by się uwolnić. Jedną smycz już przegryzła w sekundzie ,więc kupiłam jej 2 smycze łańcuszkowe i przywiązaliśmy ją do płotu,żeby może w samotności chociaż się załatwiła.
Jest mała, taki puchaty lisek.Wyłazi z niej pełno sierści jak wata.
Jej dzikość chyba możemy porównać do Tami czy Gusi,ale jest większa. Czeka nas dużo pracy ,żeby nauczyć ją życia u boku człowieka.

TOLA_maj_2014_007.jpg


TOLA_maj_2014_008.jpg

TOLA_maj_2014_006.jpg


Tola na ogródku

http://youtu.be/8pT3ILSZ4_k

Edited by Poker
  • Upvote 1
Posted

Obejrzałam filmik !
Noooo, duże wyzwanie Pokerku. Ale Ty takie lubisz.;)
A Tola biedna , wszystko Ją przeraża.
Szczęście że nie kłapie.

Posted

Również zapiszę się u Toli. Dzikuska z niej straszna - od siebie dodam, że lepsze dla takich dzikusów są szelki typu guardy, a nie step-in (takie Tola posiada). Z tych step-in bardzo łatwo wyjść - zwłaszcza psom o płytkiej klatce piersiowej, moja Amy w 3 sekundy takie ściąga. Ile ona ma w klatce piersiowej?

Posted

Tola przyjechała do nas spod Wrocławia.Została odłowiona kilka miesięcy temu ,ale żyła bez kontaktu z człowiekiem,więc bez szans na adopcję. Spróbujemy ją obłaskawić.Wiemy ,że długa i trudna droga przed nami.
Tola ma zapięte szelki i obrożę bardzo ciasno. Wije się jak piskorz,ale bezskutecznie.
Nie będziemy z nią wychodzić poza teren ogródka.A ten mamy bardzo dobrze ogrodzony. Na wszelki wypadek nawet furtkę zamykamy na klucz. Oczy i uszy dookoła głowy.
Właśnie mąż przyprowadził ją do domu, chyba nie zrobiła sioo.Szła chętnie.
Ma 2-3 lat.

Posted

biedny dzikusek - pisz proszę jak najwięcej bo ja też mam sunię, która boi się obcych więc chętnie będę śledzić jej postępy

Posted

auraa napisał(a):
biedna ale ma szczęście w tym swoim nieszczęściu. Trzymam kciuki!


też myślę, że miała szczęście trafiając do Pokerowego DT, taka przerażona kruszynka.....

Posted

ania75 napisał(a):
biedny dzikusek - pisz proszę jak najwięcej bo ja też mam sunię, która boi się obcych więc chętnie będę śledzić jej postępy


A i ja będę śledzić, bo Blanszetka... czeka ...
Dobrze, że mała nie gryzie, bo byłby dodatkowy klopot.

Posted

Sunia chyba zrobiła siusiu pod cyprysami, bo mąż ją podejrzał jak się kręciła. Teraz leży na boczku na kocu w holu.
Niestety nie pije i nie je.Ma postawione miski pod nosem. Dobrze,że nie ucieka w kąt jak Gusia,która 3 tygodnie żyła między donicami w salonie.
Ciągle do niej podchodzimy, mówimy, głaszczemy.

Posted

Poker napisał(a):
Sunia chyba zrobiła siusiu pod cyprysami, bo mąż ją podejrzał jak się kręciła. Teraz leży na boczku na kocu w holu.
Niestety nie pije i nie je.Ma postawione miski pod nosem. Dobrze,że nie ucieka w kąt jak Gusia,która 3 tygodnie żyła między donicami w salonie.
Ciągle do niej podchodzimy, mówimy, głaszczemy.


Mój Toro przez pierwsze dni po opuszczeniu schroniska nie chciał pić ani jeść. Najbardziej martwiło mnie picie, aż któregoś razu zauważyłam, że wypijał wodę z podstawki od doniczki, więc kwiatek był od tej pory obficie podlewany :)

Życzę malutkiej powodzenia i będę śledzić wątek. Gdybym mogła się kiedyś do czegoś przydać, daj Pokerku znać.

Posted

tak z niej sierść wychodzi pewnie ze stresu; biedna maleńka;
a jak reaguje na wasze podchodzenie i głaskanie? myślicie, że to ją ośmiela, czy wręcz przeciwnie?
bo spotkałam się z teorią, że czasem takiego psa lepiej zostawic w spokoju i dac mu czas i szanse, żeby sam wyszedł z inicjatywą kontaktu;

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...