Kamila Proc Posted June 10, 2014 Posted June 10, 2014 [quote name='Nutusia']Miejmy nadzieję, że brak apetytu to wina upału... Chyba trzeba gdzieś to zgłosić! Kto to widział dzieciaka straszyć takim potfffffforem?!!?!? :angryy::evil_lol: http://i57.tinypic.com/ndvuyv.jpg slodkie!!!!!!! Quote
Agata P Posted June 10, 2014 Posted June 10, 2014 Szczylki dziś mnie zaskoczyły baaardzo. Wczoraj siedziały w kącie wyściubiały tylko noski żeby się rozejrzeć po kuchni co się dzieje. Na dwór trzeba było damy wynosić. A dziś rano postanowiłam kąt zastawić i zobaczyć co będzie :roll: No i niesamowita przemiana,zaczęły szaleć bawić się zaczepiać moje psy do zabawy,szczekać itd.....Nawet na dwór same wychodziły. Spokojnie już podchodzą do ręki na głaskanko. Tak w ogóle to nie załatwiają się w domu (mądre dzieci) poza jedną wpadką wczoraj i jedną dziś. A na dobranoc dostałam całusa od małej :loveu: jest najmniejsza ale najodważniejsza j najbardziej rozbrykana . Jutro dostanę całuska od pozostałej dwójki:loveu: Quote
Marysia R. Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Agata P napisał(a):Szczylki dziś mnie zaskoczyły baaardzo. Wczoraj siedziały w kącie wyściubiały tylko noski żeby się rozejrzeć po kuchni co się dzieje. Na dwór trzeba było damy wynosić. A dziś rano postanowiłam kąt zastawić i zobaczyć co będzie :roll: No i niesamowita przemiana,zaczęły szaleć bawić się zaczepiać moje psy do zabawy,szczekać itd.....Nawet na dwór same wychodziły. Spokojnie już podchodzą do ręki na głaskanko. Tak w ogóle to nie załatwiają się w domu (mądre dzieci) poza jedną wpadką wczoraj i jedną dziś. A na dobranoc dostałam całusa od małej :loveu: jest najmniejsza ale najodważniejsza j najbardziej rozbrykana . Jutro dostanę całuska od pozostałej dwójki:loveu: Super wieści!:lol: Quote
malagos Posted June 11, 2014 Author Posted June 11, 2014 (edited) to są niezwykle rezolutne maluchy! :) Rutek, szary braciszek suczek, był u konfirm13 prez 5 dni i ani razu nie załatwił się w domu! Czy ktoś widział takie szczeniaki?? Rewelka!! Karusia tez jest niesamowita. To mój cień - chodzi za mną wszędzie. Czasem się rozgladam na spacerku po ogrodzie, gdzie to małe czarne, bo nie widzę, a ona jest tak blisko mojej nogi za mną, że aż znika z pola widzenia, gdy się rozgladam daleko. Noc przespała w nogach, na kołdrze, skromna, cichutka. A i z apetytem wzoraj obiad zjedzony, nawet ryż poszedł gładko. Czasem widzę ją leżącą na podłodze i wpatrzoną we mnie, i nie podejdzie, gdy nie zawołam. Wtedy podpełza szybciutko, pokazuje brzuszek albo delikatnie opiera się łapinkami o nogę i prosi o głaskanie. Takiego kochanego cudaka to dawno nie miałam... I tak się cudnie też tuli do Tomka, przytula pyszczek do jego twarzy, wsakkuje na kolana, ufnie na nich zasypiajac. Edited June 11, 2014 by malagos Quote
Nutusia Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Po Twojej opowieści, Malagosie, nie muszę już nawilżających kropli do oczu zapuszczać... ;) Quote
malagos Posted June 11, 2014 Author Posted June 11, 2014 Bo człowiek wzrusz sam widok tej istotki, takiej uległej, poddańczej... Ona zna dom, kolana, obróżkę, smycz, schody, to był raczej domowy piesek. Czy moze, jak mówiły panie z Makowa, właściciele zmarli, domek zburzono, a sunia została w tych ruinach. I to co najmniej 2 lata. Pewnie miała dzieci nie raz, nauczyła się kopać te jamy i nory, by je ochronić, i samej przetrwać. Aha, odkąd jest w domu, nie kopie w ogródku. I trzyma się terenu, wychodzi sama tylko przed dom, na trawkę lub siedzi na schodkach. Quote
Poker Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Niesamowita sunieczka. Musi znaleźć najlepszy dom na świecie.Ten , do którego trafi będzie miał dużo szczęścia. Quote
Aleksa. Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 To fajna domowa sunia :) doszła już karma ? :) Quote
Sara2011 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Nutusia napisał(a):Po Twojej opowieści, Malagosie, nie muszę już nawilżających kropli do oczu zapuszczać... ;) Bez chusteczek nie da się czytać tego wątku:-) Quote
konfirm13 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Karusia od początku wyglądała na wspaniałą pieskę :). A dzieci ma - nadzwyczajne :) .Zwłaszcza - Rutek :). Nawet Bliss się do niego przekonała :) Quote
Agata P Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Kupiłam dziś małym suchej karmy,po gryzaczku kostce do schrupania i puszkę. Zapłaciłam 21 zł.Paragonu niestety nie wzięłam ,gamoń jestem ale to z przyzwyczajenia bo nie biorę u weta jak kupuję dla swoich. Malagos jak ja mam się z Tobą rozliczać ??? Maluchy jedzą głównie gotowane ,gotuję razem dla wszystkich (mięsko ,ryż ,warzywa ) Aaaa i dzisiaj były pierwsze szkody ,szkodniki poszatkowały kabel od wiatraka. No cóż było gorąco ,chciały się ochłodzić Tz stwierdził ,że załatwi mi taki wielki liść i za karę będę go wachlować :cool3: Quote
Mazowszanka13 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Moja ulubiona to ta z podniesionymi uszkami. Wyglada na niezłą rozrabiarę :) Quote
Sara2011 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Fajne te maluszki:-). Każda ma inne uchole:-). Quote
konfirm13 Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 (edited) Agato P - lejesz balsam na moje serce tymi pięknymi zdjęciami szczęśliwych maluchów :loveu:. Prawda, że są i piękne i nadzwyczajne? Aż szkoda ;) ;), że to ostatnie dzieci Karusi . A tak na serio, to zostały mi chrupki dla szczeniaczków - tak ze 4kg? http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=1873 (Rutkowi dałam tylko część karmy w posagu ;)). I mam 9 podkładów (na sikanie), które dostałam od Mazowszanki. Niestety, nie udało się tego przesłać w kompakcie ze szczeniakami - ale, może coś Ci wysłać? Podaję swój telefon na pw, bo na dogo bywam teraz dorywczo :) i jeśli coś chcesz - dzwoń :) Edited June 12, 2014 by konfirm13 Quote
Agata P Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 konfirm13 dzięki będę pamiętać ,na razie mamy co jeść a podkłady nie potrzebne,sikamy na trawkę :lol: Tak szczeniaczki są suuuuper:loveu: Bardzo szybko łapią że można wejść na kanapę bo tam jest mięciutko i lepszy widok z góry, że jak człowiek je ,to się patrzy maślanymi oczętami to coś do pyszczka wpadnie,że jak się płacze pod drzwiami do pokoju to w końcu drzwi się otworzą i jest więcej miejsca do szaleństw itd..... ogólnie bardzo mądre są:loveu: Jest już chętny domek na 1 sunię tą kudłatą węgielkowa wyłuskała spośród tel. domek super się zapowiadający. domek gdzieś pod Wieliczką,dorosła dziewczyna mieszka z ojcem (wędkarzem) . Mieli sunie kanapową,rozpieszczoną wychuchaną ,która im odeszła i zrobiło się pusto w domku. Więcej może napisze węgielkowa jak zajrzy. Quote
Nutusia Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 A malagosowa to kozucha-kłamczuka jest!!!! To jest dziki szczeniak?!?!!?!? ;) http://s17.postimg.org/x5qgh1q7j/P6090081.jpg Quote
Handzia55 Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 [quote name='Nutusia']A malagosowa to kozucha-kłamczuka jest!!!! To jest dziki szczeniak?!?!!?!? ;) http://s17.postimg.org/x5qgh1q7j/P6090081.jpg To jest najprawdziwszy kanapowiec:bigcool: Quote
agat21 Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 Dobrze się czyta ten wątek :) Same dobre wieści. Quote
malagos Posted June 12, 2014 Author Posted June 12, 2014 He, he, na kozuchę to może i wyglądam, tak mądrze patrzę :) Wiem od Węgielkowej o pani chętnej na Karmelcię. Pani ta prosiła o zdjecia mamuśki, by zobaczyć tę super matkę, przesłałam oczywiście. Dzieciaki są cudne i bardzo się cieszę, bardzo! że są u Agatki i że tak się nimi zajęła. Agatko, żadnych rozliczeń nie wstawiaj, przecież te pieniądze są na jedzenie i na inne wydatki związane ze szczeniakami, ciężko podliczyć każdy kilogram ryżu i kawałek mięsa. Wczoraj kurier przywiózł karmę dla Karusi, wstawię zdjęcie worka. No i jednak umówiłam Karę na sterylizację u tego pana doktora, którego zna i poleca konfirm13, w Karniewie, ona jeden robi usługi na konto Urzędu Miasta w Makowie. Czyli wskazane dobre myśli dla nas jutro, godz. 13.00. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.