WATACHA Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='kolejna kobietka']Cioteczko z tego co pamietam, to kolezanka mowila, ze odrobaczala ja, to bylo okolo tygodnia temu, upewnie sie jeszcze, ale nie wiem czy w takim wypadku odrobaczac kolejny raz? z jednej strony dobrze to robic po wyjsciu, ale z drugiej w koncu to trucizna, a Myszka starenka, ty zdecyduj[/QUOTE] Jak wróciła do boksu i do zarobaczonych psów to raczej nie wróżyłabym dobrze jeżeli chodzi o pozbycie się robali.Ogólnie daleka jestem od takich środków i moje psy są odrobaczane tylko i wyłącznie jak przychodzą nowe tymczasowiczki to jednak ze względu i na nich (będę musiała znowu ich odrobaczać) i na nią ( i tak będę musiała odrobaczanie powtórzyć) wolałabym by było powtórzone. Potem będzie tak karmiona o ile zdrowie pozwoli, że robale jej lubić nie będą, a przynajmniej nie w ilościach masowych. Quote
Hope2 Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 WATACHA-a możesz zdradzić sposób karmienia? bo ja odrobaczam regularnie co pół roku-bo, niestety, mój Toluś jest niereformowalnym g****ojadkiem:oops: Quote
WATACHA Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='Hope2']WATACHA-a możesz zdradzić sposób karmienia? bo ja odrobaczam regularnie co pół roku-bo, niestety, mój Toluś jest niereformowalnym g****ojadkiem:oops:[/QUOTE] Potem napiszę, bo muszę odpicować Nikitę Quote
Hope2 Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='WATACHA']Potem napiszę, bo muszę odpicować Nikitę[/QUOTE] Dziękuję:loveu: Quote
kolejna kobietka Posted May 16, 2014 Author Posted May 16, 2014 [quote name='WATACHA']Jak wróciła do boksu i do zarobaczonych psów to raczej nie wróżyłabym dobrze jeżeli chodzi o pozbycie się robali.Ogólnie daleka jestem od takich środków i moje psy są odrobaczane tylko i wyłącznie jak przychodzą nowe tymczasowiczki to jednak ze względu i na nich (będę musiała znowu ich odrobaczać) i na nią ( i tak będę musiała odrobaczanie powtórzyć) wolałabym by było powtórzone. Potem będzie tak karmiona o ile zdrowie pozwoli, że robale jej lubić nie będą, a przynajmniej nie w ilościach masowych.[/QUOTE] Ok, rozumiem. Quote
wilczy zew Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='ania0112']będzie dobrze! z psem powyzej 7 lat jest łatwiej bo więcej śpi niż szaleje ;)[/QUOTE] nie byłabym tego taka pewna :evil_lol: Quote
ania0112 Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 no szaleństwem to nikity na pewno nie przebije :p Quote
wilczy zew Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='ania0112']no szaleństwem to nikity na pewno nie przebije :p[/QUOTE] noo...Watach zacznie się nudzić :lol: Quote
WATACHA Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 [quote name='wilczy zew']nie byłabym tego taka pewna :evil_lol: Nie musisz, wystarczy , że ja wiem, że tak będzie :p [quote name='ania0112']no szaleństwem to nikity na pewno nie przebije :p Kto wie :evil_lol:..., ale byłby numer :lol: [quote name='wilczy zew']noo...Watach zacznie się nudzić :lol: Jajec, ani przynajmniej brody nie mam :diabloti: Myszka pakuj manatki:loveu:. Quote
kolejna kobietka Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 [quote name='WATACHA'] Myszka pakuj manatki:loveu:.[/QUOTE] juhu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::Cool!::loveu: Dziękuję!!! :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
kolejna kobietka Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 Myszka już poza schroniskiem, awaryjnie u koleżanki, została wykąpana, dostała tabletkę aniprazol, i nawet macha ogonkiem :loveu: ja zobaczę ją dopiero jutro, już się nie mogę doczekać :cool3: :) Quote
WATACHA Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='kolejna kobietka']Myszka już poza schroniskiem, awaryjnie u koleżanki, została wykąpana, dostała tabletkę aniprazol, i nawet macha ogonkiem :loveu: ja zobaczę ją dopiero jutro, już się nie mogę doczekać :cool3: :)[/QUOTE] Super :), nawet pachnąca przyjedzie.I co tam u niej słychać?Fajnie, że merduszka:loveu: Quote
kolejna kobietka Posted May 18, 2014 Author Posted May 18, 2014 WATACHA napisał(a):Super :), nawet pachnąca przyjedzie.I co tam u niej słychać?Fajnie, że merduszka:loveu: W warunkach domowych zaczyna wychodzic wiecej, niestety babula ma ewidentnie cos ze stawami, slychac, ze strzeka, peka gdy chodzi, zgielk miasta ja przeraza (nie wiem, moze zyla wczesniej na wsi, przy budzie? :roll: ), probuje dreptac pod żywoplotem, nie ciagnie, idzie wolno, w domu tam gdzie sie ja postawi tam siedzi/lezy. Quote
ania0112 Posted May 18, 2014 Posted May 18, 2014 kurcze trzeba by było jakieś preparaty na stawy jej podać... Watacha ty pisałaś, ze nie miałąś psa starszego niż 7 lat... no ale Mentor ma 9 nie? Quote
kolejna kobietka Posted May 18, 2014 Author Posted May 18, 2014 Widzialam Myszke, az tak wolniutko nie chodzi, nawet zwawa z niej psina, widac po chodzie, ze cos jej dolega, niestety ma rowniez jakies wylysienia, mam nadzieje, ze to po tych ranach, ktore sie ukazaly po obcieciu dredow i koltunow, siersc miala w okropnym stanie, odpadaly strupy, a nie choroba bakteryjna, skora jest jasna, nie ma zadnych zaczerwienien, czy widocznych zmian oprocz wlasnie braku owlosienia. Quote
WATACHA Posted May 18, 2014 Posted May 18, 2014 ania0112 napisał(a):kurcze trzeba by było jakieś preparaty na stawy jej podać... Watacha ty pisałaś, ze nie miałąś psa starszego niż 7 lat... no ale Mentor ma 9 nie? No tak , ale bardziej mi chodziło o psy skądś.Mentora mam od paru lat i dbam o niego, więc jest w dobrej formie. Myszka jaka przyjedzie taka przyjedzie, czy łysa czy kulawa to ją wezmę przecież.Raczej nie spodziewałam się cudu.Wiadomo , że fajniej mieć zdrowego psa, ale cały urok w tym dbaniu i patrzeniu jak pies odżywa.Nawet jakby poprawa miała być niewielka to radość będzie przeogromna Quote
WATACHA Posted May 18, 2014 Posted May 18, 2014 A Myszka długo już siedzi w schronisku?Znana jest jej historia?Pewnie nie, gdzieś tam znaleziona, porzucona, jak w większości przypadków. Quote
kolejna kobietka Posted May 18, 2014 Author Posted May 18, 2014 Cioteczko kochana, Myszka juz w drodze, tak jak wczoraj napisalam, w okolicach godziny 16 -17 bedzie w Warszawie, nie wiem czy Paula ja podwiezie, czy bedzie trzeba ja odebrac z jakiegos miejsca. Quote
kolejna kobietka Posted May 18, 2014 Author Posted May 18, 2014 WATACHA napisał(a):A Myszka długo już siedzi w schronisku?Znana jest jej historia?Pewnie nie, gdzieś tam znaleziona, porzucona, jak w większości przypadków. Chyba cos od stycznia, nie nie historia suni nie jest znana. Quote
WATACHA Posted May 18, 2014 Posted May 18, 2014 kolejna kobietka napisał(a):Cioteczko kochana, Myszka juz w drodze, tak jak wczoraj napisalam, w okolicach godziny 16 -17 bedzie w Warszawie, nie wiem czy Paula ja podwiezie, czy bedzie trzeba ja odebrac z jakiegos miejsca. Podwiezie, nie było potrzeby by po nią gdzieś podjechać, pytałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.