Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uff... W bezpiecznym miejscu psina wreszcie bezpiecznie odsypia cały stres :-) To chyba typowe zachowanie u starszych psów...
Kiedyś sąsiadka znalazła rano na przystanku starego miniaturowego sznaucera. Gdy go przyprowadziła do domu padł pod fotelem i zasnął twardo na kilka godzin. Tydzień później okazało się, że psiak zginął właścicielowi poprzedniego wieczora i całą noc błądził po obcym terenie.

Posted

ania0112 napisał(a):
a jak chłopaki na nią i ona na nich?


No Mentor jak zawsze dobrze, Leo coś się "indorzył", ale dostał ostrzeżenie i dał spokój na razie przynajmniej.
Uwielbiam windowe szczalusy i ten dreszczyk emocji czy na dole ktoś będzie wsiadał do windy:p
Nie miał szans, bo wcisnęłam guzik zamykający drzwi i ewakuacja na górę.Robimy drugie podejście :evil_lol:

Posted

yyy w sensie ze myszka nasikała do windy więc odesłałas ją meżowi do sprzątania...
czy jacys pijacy ci najszczali i ty nie mogłas wejsc z psami i czekałąs na kolejna...
?

Posted

ania0112 napisał(a):
yyy w sensie ze myszka nasikała do windy więc odesłałas ją meżowi do sprzątania...
czy jacys pijacy ci najszczali i ty nie mogłas wejsc z psami i czekałąs na kolejna...
?


Jak weszliśmy do windy to ona się zsikała.Jak dojechaliśmy na dół to nacisnęłam guzik, żeby drzwi się nie otworzyły (bo kiszka) i wcisnęłam nasze piętro.Odstawiłam psy do domu i poleciałam sprzątać.Potem poszliśmy jeszcze raz i zrobiła na dworze jeszcze raz.
Ona dziwnie chodzi, ale tak się zastanawiamy z mężem czy to nie od poduszek, bo to właśnie taki bardziej chód jakby stópki ja bolały.Albo sobie wmawiamy

Posted

Rano na szczęście siku na dworze.Pupę sobie pobrudziła i strasznie się bała jak jej wycierałam.Od wczoraj nie chciała jeść :(. Jednak pieski wiedzą co jest dla nich:p.Mięsko na śniadanie wsunęła całe, ale to dla niej za mało jak nie zje wieczorem gotowanego.Będę musiała coś pomyśleć w razie co.Je powoli, ładnie gryzie, delikatnie bierze.Leo jej nie zaatakował ani razu, chyba nie czuje od niej zagrożenia.Za to ma nadzieję na dodatkowy posiłek :evil_lol:, bo już się czaił do jej miski kilka razy.Jutro posiedzi z nami w pokoju i zobaczymy, może na dniach będą mogły siedzieć razem.W dużym pokoju jest chłodniej i kontakt z nami też przecież większy.Niedługo idziemy do wet, zobaczymy co powie.Chyba jest od 10, bo jak od 12 to kiepska sprawa.Kurcze jakby psa nie było, ale fajnie , bo czasem na mnie patrzy i słucha co do niej mówię :loveu:

Posted

WATACHA napisał(a):
Rano na szczęście siku na dworze.Pupę sobie pobrudziła i strasznie się bała jak jej wycierałam.Od wczoraj nie chciała jeść :(. Jednak pieski wiedzą co jest dla nich:p.Mięsko na śniadanie wsunęła całe, ale to dla niej za mało jak nie zje wieczorem gotowanego.Będę musiała coś pomyśleć w razie co.Je powoli, ładnie gryzie, delikatnie bierze.Leo jej nie zaatakował ani razu, chyba nie czuje od niej zagrożenia.Za to ma nadzieję na dodatkowy posiłek :evil_lol:, bo już się czaił do jej miski kilka razy.Jutro posiedzi z nami w pokoju i zobaczymy, może na dniach będą mogły siedzieć razem.W dużym pokoju jest chłodniej i kontakt z nami też przecież większy.Niedługo idziemy do wet, zobaczymy co powie.Chyba jest od 10, bo jak od 12 to kiepska sprawa.Kurcze jakby psa nie było, ale fajnie , bo czasem na mnie patrzy i słucha co do niej mówię :loveu:


Ale super wieści :) tez jestem ciekawa co powie :cool3:
A na foteczke nie moge sie napatrzec :loveu:

Posted

[quote name='kolejna kobietka']Ale super wieści :) tez jestem ciekawa co powie :cool3:
A na foteczke nie moge sie napatrzec :loveu:

Będzie więcej jak się rozkręci, bo jak na razie wszystkie by były bardzo podobne

Posted

JankaBezZiemii napisał(a):
no Myszka - leć pięknie po lepsze życie :)

imię zostaje?


Do ogłoszeń to mi wszystko jedno, a domowe sama wiesz, na pewno jakieś będzie:evil_lol:

Posted

Jednak ma naście :-(, tylko zęby bardzo ładne.Brodawka i to na oczku do usunięcia.Najpierw trzeba zrobić badania krwi, bo jej zdaniem wyłysienia są na tle hormonalnym :-(.No i stawy, ale ze starości raczej niż z choroby.Jeszcze zaćma.A co się robi z zaćmą, czy u psów robi się operacje na nią?

Posted

Na razie "kocha " tylko swoje posłanie.Zaprowadzam ją w różne miejsca w mieszkaniu, a ona wraca tam jak bumerang.Przed chwilą sobie pobiegałyśmy, sama chciała.Chce się chować też w krzakach.

Posted

zaćmę można operować ale koszt jest zabójczy - kiedyś się dowiadywałam o Myszorka - jakieś 5 tys mniej więcej za dwa oczki ....

ale psu (przynajmniej mojemu) to nie przeszkadza :) ja mam wrażenie że nie wie że nie widzi ;) - wiesz np aportuje jak wściekły :)

Posted

jak ma naście tez chyba nie warto jej męczyc takimi zabiegami jak usuwanie zaćmy... na stawy najlepiej jakies tabsy... monika cos dawała zgredkowi i mu pomagało to moze trzeba spróbować i u niej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...