dorota510 Posted May 10, 2014 Posted May 10, 2014 Mam wspaniałą sunie Lusi.Beagle 8 miesieczny.Jest a raczej była wesoła i radosna.Od ponad 3 tygodni bardzo cierpi a ja razm z nią.Zaczęło się od problemu z chodzeniem.Wizyta u pierwszego wet.który stwierdził problemy żołądkowe antybiotyk.Po około 2 dniach jest jeszcze gorzej.Dostał ataków podobnych do padaczki i strasznie wyla.Tym razem wizyta w klinice.Nastepnego dnia wizyta u nerologa.Pani zrobiła rend.i stwierdzila dyskopatie kręgu szyjnego.Antybiotyki,hydrokorizon i tabletki przeciw bólowe.Poprawa byla ale tylko na 3 dni.Natepna wizyta nowe leki i to samo.Zmieniłam weter.Ten skupił sie na chorobach wirusowych.proszę o rady i dobre slowo Quote
gryf80 Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Pogadaj z wetem jeszcze na temat kolnierza ortopedycznego usztywniajacego szyje.zmien obroze na szelki,a miske z woda czy jedzenism ustaw na pewnej wysokosci zeby pies nie musial sie schylac.moim zdaniem powinien przez jakis czas byc na silnych srodkach p.zapalnych steoidowych. Quote
dorota510 Posted May 11, 2014 Author Posted May 11, 2014 Dziękuję za odpowiedź.Wczoraj bylam u weter.Zzy astosowak kurację antybioty.kortizon.i przeciwbólowe.Mala jednak bardzo cierpi.Mieszkamy w niemczech i tutaj weter.nie stosuje metody usztywnienia odcinka szyjnego.Powiedział jedynie że mamy być cierpliwi .Zastanawiałam sie czy nie kupić kołnierz otopedycznego. Quote
gryf80 Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 WAzne zeby nie szarpac za szyje psa.dlatsego napisalam o tych szelkach.kolnierza mozna nie kupowac jesli sie uwaza na psa.ewentualnie spytaj weta co mysli o tym kolniezu.a leki dostal do domu w celu kontynuacji?to wazniejsze niz kolniez... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.