Szyszka Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Dobrze, że jeszcze nie jest w schronie. taka młodziutka a już tyle przeszła. :shake: Quote
szajbus Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Słuchajcie, a może ja ktoś ukradł, potem chciał jej sie pozbyć i przywiązał do drzewa? Po chipie można ustalić właściciela. Jeśli jest taka młodziutka , ma chipa , była operowana to znaczy, że ktoś sie o nią troszczył. Quote
Szyszka Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Może to jest myśl, czy sprawdzał ktoś czy ma chipa? Quote
Niewiasta_21 Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Ma chipa i mamy jego numer,zajmiemy sie tym,tzn sprawdzimy czy jest z naszego łódzkiego schroniska. Quote
Szyszka Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 O, to może znajdzie się ta bestia co ją porzuciła. A może faktycznie ktoś ją znalazł a potem porzucił. Quote
luka1 Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Miejmy nadzieję że historia skończy się pomyślnie. Ja też myślę że pies mógł zaginąć przypadkowo (?). Quote
jola od jadzi Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Julia napisała na stronie Niechcianych,że ta sunia była już w naszym schronisku, Julka ją pamięta Quote
Szyszka Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Jasny gwint, pomiatają psem jakby to była zabawka, ze schronu do domu, do schronu, na ulice. Co to ma być. Ludzoe są potworami. Nic ich nie zobowiązuje, żadnej odpowiedzialności. Psa się bierze na całe życie to nie może być pochopna decyzja. :mad: Quote
ewatonieja Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 to co sprawdzamy dane i mały nalot w kominiarkach?:mad: Quote
Niewiasta_21 Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Dane juz mamy :-) Zobaczymy co sie da zrobic. Quote
szajbus Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Jesli okazałoby sie , że tak postąpił z nią właściciel to zapisuje się na ten nalot w kominiarkach jak mamę kocham. Jak nie spełniała jego oczekiwań to mógł jej poszukać nowego domku, lub zawieźć do schroniska. Jednak, jeśli chodzi o mnie to nie ma czegoś takiego jak oczekiwania wobec psa. Bierze sie go na dobre i na złe . To nie jest artykuł , który można reklamować tylko żywe stworzenie. Quote
Szyszka Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Każdy pies to jedna wielka niewiadoma,kazdy ma swój charakter, poznajemy go w domu, uczymy, przyzwyczajamy, uzalezniamy od siebie, a takie porzucenie po tym wszystkim to po prostu bestialstwo. Pies to nie zabawka i ludzie powinni sobie to iświadomić, tylko do kogo, ja to głupia piszę przecież wszyscy dogomaniacy to wiedzą. Skad ja wezmę kominiarkę???? :mad: Quote
szajbus Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Co sie martwisz o kominiarkę, tez nie mam , ale coś sie wykombinuje. Aż mnie nosi z ciekawości czy sprawa sie wyjaśni do końca. Quote
Szyszka Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Też jestem ciekawa. Zawsze możemy jeszcze naciągnąć pończoszki na twarz :diabloti: i :mad: :mad: :mad: Quote
ewatonieja Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73775 Aman wielki pies ale bardzo łagodny i niestety bezdomny,jego zycie jest zagrozone :placz: Quote
Szyszka Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Ojej, żadnych wieści. Już nie mogę się doczekać. Czy coś się wyjaśniło? Quote
Niewiasta_21 Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Niestety niemam czasu jechac do schronu (mama u siebie Liszke) i niema kto sie tym zając. Quote
ewatonieja Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 ja na 100% bede w srode a jutro zalezy od pogody wiec podaj mi może na gg Quote
ewatonieja Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ja dzisiaj tylko przekaże wiadomośc o tym kto wczesniej był włascicielem suni a co się z nia dzieje to ja nie ma zielonego pojecia :( Quote
szajbus Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Czy wiadomo już czy sunia ma właściciela czy nie? Quote
luka1 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Puki nic nie wiadomo - idziemy wirtualnie na spacerek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.