Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tamb napisał(a):
Bellunia już nie szuka domu, będzie miała w Wieliczce. Tylko trzeba zorganizować transport.


Tamarko, zaraz Ci coś podrzucę, bo możesz w jakiś szok wpaść. Z powodu odpsienia :)

Posted

Coś ruszyło, bo nie była od dłuższego czasu adopcji. Ale i tak zostanie na pocieszenie 9 psów, co nie znaczy, że nie będę ich ogłaszać. Naprawdę, są dobre domy. Jak uznam, że jestem najlepszym to znaczy, że wpadłam w kolekcjonerstwo. Jestem bardzo dobrym powiedzmy dla 4 ale dla 9 już tylko dobrym.

Posted

Prawdę mówiąc biorąc je nie wierzyłam, ze znajdę im domy. Wiem też teraz, że wcale nie jest tak, że przy kilku jeden więcej to żadna różnica. Przy 9 wzięłam dwa stare, spokojne a zaczęło się szczekanie w domu, nakręcanie się, bardziej jak w przytulisku niż jak w domu. Nic nie narzekałam bo po co, psy cudowne ale teraz się przyznam, że bardzo mało zrobiłam jeśli chodzi o pracę zawodową. W ciągu tych 2,5 miesiąca zrobiłam tyle ile wcześniej przy bardzo intensywnej pracy w ciągu 3 tygodni a przy normalnym tempie w ciągu miesiąca. O psy dbałam ale inne sprawy zeszły na drugi plan. Po adopcji Belli na ochotnika już się nie zgłoszę po kolejnego psa. Co innego jak stanie mi na drodze w sensie dosłownym.
Podziękowania dla salibinki za sprawdzenie domku Belli.

Posted

Bellunia fajnie trafiła, mili Państwo, dom z ogrodem, kot do towarzystwa. Pan już dzwonił i wiem, że będzie rozpieszczana. Cieszę się.

Posted

tamb napisał(a):
Bellunia fajnie trafiła, mili Państwo, dom z ogrodem, kot do towarzystwa. Pan już dzwonił i wiem, że będzie rozpieszczana. Cieszę się.


Cudnie jest. Wątek do już w nowym domu.
Niech się im wiedzie w nowych domkach.

Posted

Dzwoniłam do domku Belli i wszystko jest super.
Był okres samych zwrotów (Fifi po 5 latach, Zuzia po1,5, Henio po prawie 5). Od bardzo udanej adopcji Fifi wszystko się odwróciło i świetni ludzie zgłosili się po psy. Znowu nabieram wiary, że trzeba szukać domów bo są dobrzy ludzie. Po tamtych przykrościach i jeszcze jednej, nieopisanej na dogo obiecałam sobie skończyć z adopcjami.
Henio tylko dalej czeka w hotelu.

  • 5 weeks later...
Posted

U Mobiego i Belli wszystko super a ja biję się z myślami.
Kiedy brałam ze schroniska Mobiego, dowiedziałam się o innym małym staruszku całkiem ślepym. Jest mały, niewidomy, bez szans na adopcję ze schroniska. Czeka na dom już dwa lata a każdy miesiąc w jego życiu to całe wieki. Sprawdziłam na stronie, ciągle czeka. Zadzwoniłam do schroniska i wiem, że jest łagodny i uległy do innych psów. Mam zgodę tż na danie mu bdt. Byłby 10 psem u mnie ale już to przerabiałam mając 11 i szczeniaka i dałam sobie radę. Jeszcze trzeba zorganizować transport do Bielska-Białej bo busem trochę się boję. Nie jest to do końca rozsądne ale dla mnie to tylko trochę więcej pracy a dla niego sprawa poprawy losu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...