wilczy zew Posted August 30, 2014 Posted August 30, 2014 Jak zachowuje się "rognięciony pająk" :hmmmm: Quote
Pysia Posted August 30, 2014 Posted August 30, 2014 Jak to? Nie wiesz? :crazyeye: Już nie żyje a jeszcze majta odnóżami :diabloti: Quote
ania0112 Posted August 30, 2014 Author Posted August 30, 2014 tez ale chocdziło mi o to ze ma łapki sztywne i polamane , takie pokracze i skubaniec dalej idzie :p z wywarem kiepsko ba A') nienawidze zapachu gotowanego mięsa, b) zamrażalnik w naszej lodówce praktycznie nie istnieje c) jak jej cos dac do zarełka to i reszcie tez a brokat plus tłusty rosołek = sraczuszka Quote
ania0112 Posted August 30, 2014 Author Posted August 30, 2014 w moczu były bakterie i cos tam jeszcze... i to sporo... mamy 2 rózne leki i się faszerujemy... ze 3-4 tyg zeby dobrze to zaleczyć... za tydzien mocz badamy by sprawdzic czy sie poprawia... miała tez robione usg nerek - jest ok Quote
ania0112 Posted September 2, 2014 Author Posted September 2, 2014 Właśnie skrzat dostał w dupke z 3 palców :evil_lol: Mama poszła odebrać telefon, wraca a Inka i brokat siedzą na łóżku i patrzą jak skrzat siedzi na stoliczku i zjada cisto ze śliwkami :) Jak dostała w dupinke i słuchała krzyków to biegiem uciekła do mnie. Jak leciała to tak śmiesznie miała uszy ułożone bo nasłuchiwała jeszcze obelg od mamy. Biegiem wskoczyła na łózko i usiadła na mnie i schowała się za laptopem... chyba miałam ją bronić :p Mały cwaniaczek! Odczekała az mama skończy z obelgami i poszła dalej się do niej łasić... Quote
Margi Posted September 2, 2014 Posted September 2, 2014 Skrzacik wie co dobre.Cwaniak mały.:lol: Quote
WATACHA Posted September 3, 2014 Posted September 3, 2014 Szkoda by takie pyszne ciasteczko leżało i się marnowało :) Quote
ania0112 Posted September 6, 2014 Author Posted September 6, 2014 o mnie mówicie? ja cwaniak? toż ja jestem malenki słodki piesecek i czasem z Brokatem gramy głupeczków wariateczków Quote
ania0112 Posted September 6, 2014 Author Posted September 6, 2014 Badania moczu były- bakterie trochę mniej, wałeczków duzo mnie... idziemy w dobrym kierunku ale jeszcze tak ze 3-4 tyg bedziemy sie faszerowac... ale nie za duzo bo wazymy juz 4,91 kg... jeszcze trochę i skrzat będzie mega skrzatem pięcio kilowym :evil_lol: takim oto sposobem jadamy 3 x dziennie tabletki ma pęcherz -2 rodzaje, co drugi dzien konczymy weto skin, co dziennie arto cos tam na stawy, jemy tez na odpornosc i te na odpornosc zeby ich nie widziała posypujemy drożdzami piwnymi.... MASAKRA! Monia może porobie zdjęcia tabsów to na fb wrzucisz z prośbę o wsparcie figi co? bo ona zeżera ogromny budżet sznaucerków.... Quote
ania0112 Posted September 6, 2014 Author Posted September 6, 2014 Resztka foteczek: dostojny Brokacenty leniuchująca ineczka :) rozczochrana śpiąca królewna Quote
WATACHA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 ania0112 napisał(a):Badania moczu były- bakterie trochę mniej, wałeczków duzo mnie... idziemy w dobrym kierunku ale jeszcze tak ze 3-4 tyg bedziemy sie faszerowac... ale nie za duzo bo wazymy juz 4,91 kg... jeszcze trochę i skrzat będzie mega skrzatem pięcio kilowym :evil_lol: takim oto sposobem jadamy 3 x dziennie tabletki ma pęcherz -2 rodzaje, co drugi dzien konczymy weto skin, co dziennie arto cos tam na stawy, jemy tez na odpornosc i te na odpornosc zeby ich nie widziała posypujemy drożdzami piwnymi.... MASAKRA! Monia może porobie zdjęcia tabsów to na fb wrzucisz z prośbę o wsparcie figi co? bo ona zeżera ogromny budżet sznaucerków.... też mam takie odczucie przy Myszce:oops: Ucho jest super http://i160.photobucket.com/albums/t193/ania0112/WP_000565_zps7fa5bbac.jpg Quote
ania0112 Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 Watacha była u wszystkich tymczasów ale tu nie zapytała co słychać :nonono2: A skrzat jak skrzat ślepy i gupi! :loveu: Idzie nocą chodniczkiem, skręca w bok zamiast iść za mną a potem się rozgląda za mną (nie widzi mnie chociaz stoje z 6 m od niej) i nagle "pędem" leci do domu mnie szukać... dobrze, ze jeszcze coś słyszy to jak ją zawołać to staje i szybciorem leci do mnie ucieszona, ze jednak nie uciekłam jej :) Ostatnio były deszcze.... na rękach i na smyczy trzeba było targać stworka żeby poszła na spacer. Kontrola u weta była, wałeczki zniknęły, zostały bakterie ale w małej ilości.... za 10 dni znowu kontrol. Mam wrażenie ze artro coś tam działa bo mniej podnosi łapke jak się zasiedzi ( chodzi dalej pokracznie :P) Quote
WATACHA Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 To prawda ha,ha,ha.Pytałam u tych psiaków o których nie było wiadomości od dłuższego czasu. Skrzat jest fajny.Ile ona ma lat bo jak zwykle gdzieś mi wyleciało z głowy?Takie gamonie są rozczulajace. A co jej z łapą?U mnie Leo od 3 tygodni po zasiedzeniu, kiedy wstanie kuleje z 10 sekund, a potem mu przechodzi.Nie piszczy przy tym (a to panikarz) i potem normalnie, biega skacze, zachowuje się normalnie.Pytałam przedwczoraj wet, ale kazała się nie przejmować, ale wiecie jak to jest.To już długo trwa. Może któraś ma pomysł co to jest i od czego? Quote
wilczy zew Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Watacha była u wszystkich tymczasów ale tu nie zapytała co słychać :nonono2: A skrzat jak skrzat ślepy i gupi! :loveu: Idzie nocą chodniczkiem, skręca w bok zamiast iść za mną a potem się rozgląda za mną (nie widzi mnie chociaz stoje z 6 m od niej) i nagle "pędem" leci do domu mnie szukać... dobrze, ze jeszcze coś słyszy to jak ją zawołać to staje i szybciorem leci do mnie ucieszona, ze jednak nie uciekłam jej :) Ostatnio były deszcze.... na rękach i na smyczy trzeba było targać stworka żeby poszła na spacer. Kontrola u weta była, wałeczki zniknęły, zostały bakterie ale w małej ilości.... za 10 dni znowu kontrol. Mam wrażenie ze artro coś tam działa bo mniej podnosi łapke jak się zasiedzi ( chodzi dalej pokracznie :P) Byłaś wzywana jako moja zastępczyni i co ??? Quote
ania0112 Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 No Fizia podobnie jak twój Leos tylko ona stara... tak z 10? ale kto to wie... no właśnie Fidze pomagają tabletki na wzmocnienie stawów... moze Leo musi schudnąć żeby go stawiki nie bolały? :siara: Apropos chudnięcia.... Figa dostaje zmniejszoną kolację bo dobiła do 5 kg i już ma fałdke mongolską na dupce :megagrin: WZ widziałam, ze byłam wzywana, wczoraj udało mi sę szybciorem "przeleciec" przez wszystkie wątki... ale nie zdążyłam odpowiedziec juz... i nawet nie wiem co bo za rzadko bywam na dogo i juz tak nie pamietam kto gdzie był w jakim mc... w pracy mam taki ukrop ze tylko szybciorem wchodze na dogo wieczorem bo jestem totalnie padnieta... Quote
wilczy zew Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Wybaczam :calus: Nie potrącę z premii :mdrmed: Quote
ania0112 Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 Dzięki! Hojna kobieto! :) 1 Quote
WATACHA Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 No Fizia podobnie jak twój Leos tylko ona stara... tak z 10? ale kto to wie... no właśnie Fidze pomagają tabletki na wzmocnienie stawów... moze Leo musi schudnąć żeby go stawiki nie bolały? :siara: Apropos chudnięcia.... Figa dostaje zmniejszoną kolację bo dobiła do 5 kg i już ma fałdke mongolską na dupce :megagrin: WZ widziałam, ze byłam wzywana, wczoraj udało mi sę szybciorem "przeleciec" przez wszystkie wątki... ale nie zdążyłam odpowiedziec juz... i nawet nie wiem co bo za rzadko bywam na dogo i juz tak nie pamietam kto gdzie był w jakim mc... w pracy mam taki ukrop ze tylko szybciorem wchodze na dogo wieczorem bo jestem totalnie padnieta... No odchudza się, odchudza , ale mu słabo idzie.Ale z drugiej strony, aż taki gruby nie jest ;), żeby mu tak stawy znowu siadały.Gdzie ona stara?10 lat to jeszcze nastolatka :-D 1 Quote
ania0112 Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Temperament i upartość nastolatki to ma na bank! Wczoraj ją wołałam a ta menda mnie olała i poszła na żarełko na ogródki , jak zobaczyła ze ide w jej strone to szybko wróciła na chodnik i udawała, ze przeciez grzeczna jest... mamie też jakiś numer z żarciem wycieła to mama wzieła gałązke od wierzby i jej pogroziła to od razu się okazało, ze skrzat ładnie chodzi przed człowiekiem a nie za nim po wszystkich ławkach, śmietnikach itp :jumpie: Dzisiaj mama się bawiła z Inka aja trzymałam tego zazdrośnika... Inka tak szalała ze Figa koniecznie tez chciała się... nie wiem co ale chciała do mamy i ledwo ją utrzymałam tak piszczała tak burczała, ze omał się nie udusiła jak ją puściłam to biegały w kółko stołu, inka z patykiem, mama za nią a figa za mamą :megagrin: Gupeczek musi być w centrum wydarzeń :) Wrzucam wam 2 dzisiejsze foteczki - zobaczcie jaka ona kudłata! Czy jak ja zaczne jeść vetoskin to mi włosy na głowie zgęstnieję czy wszędzie? bo jak na głowie to może się skusze bo działa! :eviltong: yyy nie moge zamiescic zdjec? jak to się teraz robi na tym nowym dogo? Quote
Pysia Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Musisz wejsć w " Wiecej opcji odpisywania" w prawym dolnym rogu. Tam masz opcje "wstaw zdjęcia : ( czy miniaturki ). Mozesz duze foty bezposrednio z kompa. To mi się w nowym dogo akurat bardzo podoba :) Nie trzeba zmniejszać ;) Quote
ania0112 Posted September 28, 2014 Author Posted September 28, 2014 [attachment=4314:WP_000573.jpg][attachment=4315:WP_000572.jpg] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.