Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety z adpocji chyba nic nie wypaliło, bo osoba która się tym interesowała zamilkła.
Nadal poszukiwany dobry dom dla suni.

Posted

Mam ostanio bardzo mało czasu i nie mam kiedy zaglądnąć do internetu.
Podaję swój nr tel. 0606516001 , może ktoś chętny będzie chciał zadzwonić.
Pozdrawiam.

Posted

Zdaję sobie sprawę , że to wakcje i jest trudno. Niestety czas szybko płynie. Wyjeżdżam ostatniego dnia lipca i ciężko mi jak sobie pomyślę , że nie znajdę domu dla psa. Sunia jest jeszcze młoda i napewno szybko się zaaklimatyzuje do nowego domu. Poza tym jest naprawdę łagodna i ufna do ludzi. Nigdy nie zaznała krzywdy od człowieka. Trudno mi powiedzieć co zrobi mój mąż, jak nie znajdę dla niej nowego domu,a niestety wyjechać muszę. Nie mam innego wyjścia. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.

Posted

Jest lato i wakacje , ja niestety mam czas tylko do końca lipca. Jeżeli moja sunia nie zanajdzie nowego domu to jestem w kropce. Może ktoś przeczyta i zechce mieć naprawdę dobrego przyjaciela. Sunia jest bardzo towarzyska i garnie się do ludzi. Nie jest agresywana, wręcz przeciwnie. Raz poznanego człowieka pamięta i uważa za przyjaciela domu.
Czekam , może ktoś zechce się zaopiekować psem w potrzebie.

Posted

Innego wyjścia nie mam. W tej chwili mam kłopot, bo nowi właściciele mogą odebrać psa z Tarnowa, a Ja nie mam się tak jak dostać.

Posted

Odpowiem w imieniu Uli, bo u niej chyba kiepscizna z internetem:
ROMA MA NOWY DOM. Moja siostra zdecydowala sie wziac Romcie do siebie jutro po nia jedziemy samochodzikiem. Mysle, ze to dobra wiadomosc. Napisze cos o nowym domku. Domek jest pod Wroclawiem, 18 arowa dzialka, za plotem rzeka. Fajni nowi Panstwo, z wielkim sercem do zwierzakow /maja kota/, a za plotem przyjazna labradorka Toffka. Piesek tak jak u poprzedniej wlascicielki nie bedzie wiazany ani zamykany w kojcu. Wlasciciele wprawdzie nie mieli dotychczas psa, ale ja jako nowa "ciocia" postaram sie ich troszke wyedukowac na poczatek /nasza Melcie adoptowana mamy od 1,5 roku, tez onka dlugowlosa, to troszke juz wiem/. To na razie tyle, jutro o 7 rano wyruszamy w podroz po Romcie, wiec trzymajcie kciuki, zeby szybko polubila swoj nowy domek i wlascicieli.

Posted

Tak, juz w nowym domku, dojechala cala i zdrowa. Cala droge przespala obudziala sie jakies 40 km przed Wroclawiem i troszke napila. Siku zrobila dopiero w nowym domu. Bylo juz pierwsze spotkanie z psia sasiadka zza plotu, ale skonczylo sie obszczekaniem /miejmy nadzieje, ze przyjacielskim/ i w domu z kotem, ktory schowal sie pod lozkiem i zostal wywachany, ale nie obszczekany. Nalezy tylko zaznaczyc, ze Romcia jest przesympatyczna ale niestety z onkiem dlugowlosym wspolnego za wiele nie ma;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...