Pani Profesor Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 no i znowu się dałam nabrać na urocze foteczki w czyjejś galerii, przewijam, przewijam, a tu PAJĄK :stop::cry: Quote
Pani Profesor Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 zdalnie ją przepraszam, jeśli ma to zatrzymać ją w bezpiecznej odległości :eviltong: Quote
chounapa Posted August 28, 2014 Author Posted August 28, 2014 Jest w swoim domku, schowana za szybką, jest tam bezpieczna ;) Quote
Pani Profesor Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 ja bym się nie czuła bezpieczna w takim towarzystwie :eviltong: tzn. wiem, że mnie to to nie zeżre, ale się okrutnie brzydzę. te ogromne poruszają się w miarę wolno, tak jak widziałam u znajomych (brat koleżanki jest wetem, hoduje te paskudy i trzyma wylinki na parapecie :placz:), ale jakby taki potwór zaczął biec... o rany :shake: Quote
chounapa Posted August 28, 2014 Author Posted August 28, 2014 Szybko się poruszają tylko jak polują ;) Ja mam problem z dotykaniem pokarmu strasznika ;) .. bo się brzydzę! No ale cóż... każdy ma jakiś czuły punkt ;) Quote
chounapa Posted August 28, 2014 Author Posted August 28, 2014 ojj tam.. karaluszki ... są okropne ;D, ale mają jedną zaletę, nie łażą po szybach i gładkich pionowych powierzchniach ... wiem że nie wylezą ;) Quote
Ty$ka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Jaki zwierzyniec. I Ty to nazywasz małym :-o Mnie już by dawno z domu wywalili :roll: http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/IMG_7985_zpsc8f67101.jpg o jaaaaa cudowny :loveu::loveu::loveu: Też chciałam, ale nie wiem czemu nikt nie podziela mojego zachwytu :shake: Mądra Lil, a co będą się dobierać do jej kumpeli :cool3: Quote
chounapa Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 Tyśka, tego cudaka zwlekłam do domu jak miałam 16 lat ;) ... Nie pytałam rodziców czy im się podoba... A jaki spokój miałam :roll: mama do pokoju nie chciała wchodzić xD Quote
Pani Profesor Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 BOŻE i znowu się nabrałam i kliknęłam :shake: Quote
chounapa Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 Ustaw sobie na tapetę, po 2 tygodniach fobia zniknie :) Quote
Ty$ka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 chounapa napisał(a):Tyśka, tego cudaka zwlekłam do domu jak miałam 16 lat ;) ... Nie pytałam rodziców czy im się podoba... A jaki spokój miałam :roll: mama do pokoju nie chciała wchodzić xD Hahahaha, to ja miałam podobnie, ale z chomikami. Pierwsze chomiki = zero buszowania po moim pokoju przez mamę i babcię :p potem się przyzwyczaiły. Pani Profesor napisał(a):BOŻE i znowu się nabrałam i kliknęłam :shake: :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Pani Profesor Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 moja ciotka nosiła chomiki kuzyna w ścierce :cool3: Quote
Qeeriefire Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/IMG_7985_zpsc8f67101.jpg Uwielbiam te włochate cuda! Ale za to cienkich, łysych i długich pająków się brzydzę :lol: Quote
chounapa Posted August 30, 2014 Author Posted August 30, 2014 Cieszyłam się, bo Lilo już bawi się z dużymi psami .... Widocznie dużo jeszcze zależy od koloru psiaka. Lilo dziś bardzo negatywnie zareagowała na berneńczyka ;/ .. Bardzo przyjaźnie nastawiony, wesoły, chciał się pobawić... ta się rozszczekała i warczała złowrogo próbując go odstraszyć, panikowała jak się zbliżył .. nie przestała drzeć japy dopóki nie była pewna że się oddalił i już nie wróci ... ehh :[ Quote
Ty$ka Posted August 30, 2014 Posted August 30, 2014 Mój też miał taki etap w swoim życiu, na szczęście przez to przebrnęliśmy, więc głowa do góry ;) Quote
chounapa Posted August 31, 2014 Author Posted August 31, 2014 Znów nasikała w nocy :[ .... GRRRRR Aż mnie korci, żeby jej majty kupić i spróbować na noc zakładać! :diabloti: Quote
chounapa Posted August 31, 2014 Author Posted August 31, 2014 Poranny spacer się nieco wydłużył ;) A Lilo znalazła sobie nowych kumpli: Ten pomarańczowy był ogromny, takich w lesie jeszcze nie widziałam. Poza tym, Lilo bawiła się świetnie. Goniła za żabą, nie mogła przeżyć że żaba tak fajnie kica ^^ ... Ostatecznie kicała za nią dość sporo czasu. Później była jaszczurka... to dopiero był ewenement! Jaszczurka jest... i nagle znikła .... za chwile znów jest ale 2 metry dalej. Jaszczurka biegała pod igłami a Lilo nie mogła zrozumieć jak to się dzieje że małe coś się przenosi a ona nie widzi. Troszkę poskakała do motylków, a na koniec był wielki, zielony świerszcz! Aż jej się dupa trzęsła, takie było fajne. Skakała za nim, nosa mu podtykała, wąchała, znów skakała i cieszyła się jak głupia ;) I oczywiście jak zawsze po wyjściu do lasu, czas sprawdzić stan ukleszczenia domowników. Kleszcz był jeden. Jak zwykle, to ja go złapałam :/ . Quote
Pani Profesor Posted August 31, 2014 Posted August 31, 2014 no kurna :cry: Twoja galeria to pułapka!!! a gdzie macie taki lasek? Quote
chounapa Posted August 31, 2014 Author Posted August 31, 2014 Niestety nie na osiedlu. Do lasu jeździmy autem, za miasto. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.