Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Krysiu, pożycz sobie w bibliotece tę "Siostrę" to bardzo psychologiczny kryminał, a jeśli tez masz siostrę to powinien Ci dostarczyć dodatkowych przemyśleń i doznań.

Posted

Korzystając z pięknej pogody, poszliśmy na duży spacer. Po drodze spotkaliśmy Rufusa, jednego z tych wsiowych psów, które mają dobrze (zresztą wziętego ze schroniska, co chyba na wsi jest prawdziwą rzadkością). To sam psi wdzięk i urok. Poznaliśmy się jeszcze w zeszłym roku. Co prawda biedny Rufi musiał już zaznać ludzkiej "dobroci", bo bał się najpierw do mnie podejść, ale potem, kiedy (chyba) sobie mnie przypomniał, było super. Dziunia usiłowała go sterroryzować swoim diabłem tasmańskim, ale okazało się, że on też diabeł i się uspokoiła. Ganiali się potem z Szerlokiem po nadnarwiańskich łąkach, tylko sucha trawa spod kopyt pryskała. Rufi to klasyczny ogarojamnik, ale dzielnie sobie radził mimo krótkich nóżek.

Przepraszam za jakość zdjęć. Smartfony nie nadążają za szybko poruszającymi się obiektami.

 

 

 

20160129_115419.jpg

20160129_115402.jpg

Posted

Ja pogodę ogladam przez szpitalne okno, ale juz jutro wychodzę do domu. Główka jeszcze boli,strup na skroni sie trzyma, ale to juz o niebo lepiej niż w czwartek. O takim makowskim szpitalu mozna by powieść napisać. Teraz byl obchód, tu sie nazywa to wizyta- mlody wygolony drobny siurek i dwie pielęgniarki, ani dzien dobry, ani się przedstawia, tylko nosem nerwowo ze dwa razy pociągnął, zapytam obrażonym tonem:a panią to boli jeszcze cos w ogóle?

 

Posted

O kurcze,Malagosku co się stało?

Zdrówka życzę,bo psiaczki tam za Tobą tęsknią.

Benio jest cudny.Gdyby moja Rastinka nie była taka nietowarzyska już bym się na niego pisała.Uwielbiam wielkopsy a bernardyna jeszcze u mnie nie było.

Były 3x niufeczki,jeden moskalik i teraz CTR

Posted

"Gdy luty z wiatrami, rychła wiosna przed nami"

Jedna z "mądrości narodu". Inne są z nią sprzeczne, ale ja się będę jej trzymać. Dziś wiało jak cholera, czyli wiosna tuż tuż.

Posted

Czy onże szlafroczek będzie używany wyłącznie w sytuacjach medycznych bądź paramedycznych? Już Ci mówiłam, że sprawdza się też bardzo dobrze w domowym zaciszu. Na upartego i gości niespodziewanych w nim nie przerazisz.

Posted

Czy ktoś ma w ogródku wiciokrzew japoński? Zamierzam nabyć takowy drogą kupna, poczytałam o nim w niecie, ale chciałabym usłyszeć opinię "n a żywo".

Posted

Ja mam. Wygląda całkiem ładnie i jest odporny na różne niekorzystne okoliczności (tylko chyba powinien rosnąć we w miarę słonecznym miejscu). Tylko potwornie obłażą go mszyce. Są ich dosłownie tysiące. Samej roślinie specjalnie to nie przeszkadza, nie jest też przez nie w widoczny sposób zniszczona ale samo to, że jest nimi tak strasznie oblepiona wygląda niezbyt estetycznie.

Posted

Ja miałam wiciokrzew, ale nie pamiętam, czy japoński. Oplatał słupki podtrzymujące dach przed domem - zmarzł zimą 4 lata temu, i jak miał już kilka ładnych lat :(

Posted

Ja też mam - dwa. Mszyce to plaga prawdziwa - czasem tak zalepią roślinę, że kwiaty się rozwinąć nie mogą :( Trzeba pryskać, pryskać i jeszcze raz pryskać. Kwiaty tego żółtego pięknie pachną. No i jest to roślina nie do zdarcia - kiedyś tymczaska mi go ucięła przy samej ziemi - wszystko, co się pięło uschło i trzeba było wyrzucić. Kolejnej wiosny odrósł i po roku znów był do dachu parterowego domku ;)

Posted

Dzięki. Trochę mnie te mszyce przerażają, to wyjątkowo obrzydliwa rzecz. No ale z drugiej strony jest zimozielony, a mnie o to głównie chodzi. I lubi słońce, a miejsce, w którym go chcę posadzić jest na patelni czyli w pełnym słońcu. Dlatego bluszcz odpada. Zimozielony jest jeszcze jaśmin nagi (takie żółte kwiatki już teraz). Tyle, że mnie kiedyś przemarzł.

Hej, a gdyby tak u stóp posadzić dużo aksamitek? Mszyce nie znoszą tego zapachu.

Posted

Może, Nutusiu  masz inny wiciokrzew? Ja mam  pomorski  (obłędnie pachnie) i pomarańczowy American Beauty, który nic a nic nie pachnie, silnie rośnie  za to jest mocno atakowany przez mszyce.....Oczywiście, żaden nie jest zimozielony, ale one podobno, sa na mszyce odporniejsze.

Posted

Zdecydowanie inny. Japoński jest zimozielony. A macie jeszcze pomysł na zimozielone pnącze, którego mszyce nie lubią? Chciałabym trochę zieleni zimą, a iglaki już mam.

Posted

Ja myslę,że z tymi mszycami to jest tak,że nie biorą się znikąd .Jeśli już są na działce to lepiej żeby się skupiły na jednej roślinie bo łatwiej je zwalczyć.

Dlatego też w pobliżu krzaków róż /które też są uwielbiane przez mszyce podobnie jak jaśmin/wysiewa się nasturcje przysmak mszyc.Łatwiej i bezpieczniej jest opryskać nasturcje niż delikatne róże. Tak przynajmniej ja myślę.

Pozdrowienia dla zwierzaczków i cioteczek.

Posted

No widzisz, Grażynko! Człowiek się uczy całe życie. To z nasturcjami nie takie głupie, a pewno sama bym nie wymyśliła. Nasturcje śliczne, ale jak pomyśle o tych oblepiających je robalach, to robi mi się niedobrze.

Dziękuję za pozdrowienia dla zwierzaczków i mnie, jako jednej z cioteczek.

Wracam do ogrzewania gazem, bo okazało się, że panowie sprzedający w swojej szaleńczej chęci sprzedania towaru nie mówią przyszłym klientom wszystkiego. Otóż za styczeń zapłaciłam - siedzisz? - 877 zł!! Zrobiłam larum, bo to tyle samo co za listopad i grudzień łącznie, przyjechał fachman od pieca i stwierdził, że wszystko jest w porządku. Z piecem przynajmniej. Natomiast doradził a) termostaty na kaloryferach (kiedy w dużym pokoju jest +20, to w kuchini+26. Nie do wytrzymania); b) ocieplenie dachu. To już znacznie kosztowniejsze. W razie gdybym się nie zdecydowała ocieplić dach, radził nakryć strop na strychu czym się da. Żeby ciepło nie uciekało. Piszę Ci o tym w kontekście młodych co chcą budować - niech pamiętają o tym cholernym ocieplanym dachu, bo jak nie, to koszty ogrzewania straszne.

Posted

Powaliła mnie ta kwota :(. Jak najbardziej, jestem za termostatami i nakrywaniem stropu czym się da. A może zdecydować się na dogrzewanie czymś takim, jeżeli jest gdzie podłączyć do komina. Palisz drewnem(tanio), pachnie pięknie i jest urokliwe, jak kominek. Mój brat, ma coś takiego na działce. Również, moja sąsiadka działkowa, o której Ci mówiłam(on ma jeszcze co).Kosztuje około 1000zł, a grzeje mocno.

Piec%20kominkowy%20HARK%2017NGT%20EcoPlu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...