Diversate Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 Witam. Mam psa mieszańca owczarka, który ma 2.5 lat. Od kilku dni wracając ze spaceru (mieszkam w bloku) do klatki wchodzi bez problemu ale tuż przy drzwiach od mieszkania ucieka na wyższe piętra i trzeba go niestety znosić bądź "zaciągnąć" siłą. Gdy siedzi w domu i wraca ktoś z domowników trzeba uważać bo wymyka się jak tylko nadarza się okazja. Jest przyjazny zarówno dla innych psów jak i ludzi ale jest bardzo strachliwy i nawet silny wiatr bądź upadający na ziemię przedmiot jest w stanie doprowadzić go do szaleńczego lęku. Jeśli ktoś wie czego może być to przyczyna lub jak temu zaradzić byłbym bardzo wdzięczny. Dodam jeszcze, że 2 miesiące temu, gdy mieszkał ze mną ojciec pies się strasznie go bał mimo iż ten nie wykazywał wobec pupila żadnej agresji, jedynie krzyki (choroba). Od 2 miesięcy go nie ma, gdyż przebywa na leczeniu i przez ten czas pies się uspokoił. Quote
katasza1 Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 Ja mialam podobny problem. Nie wiem czy robilam dobrze, ale zaczelo dzialac. Wchodze z psami na 'rownaj' do klatki, cala droge maja isc przy nodze. Pod drzwiami od mieszkania kaze im usiasc ( na poczatku za wszystko nagradzalam) i musza siedziec do czasu az pozwole im wejsc do mieszkania. Wchodze zawsze pierwsza. Wychodzac z domu nie moga same wyjsc po prostu naeet jak sa na smyczy. Przy wychodzeniu znowu siad w mieszkaniu, zapinanie smyczy, najpierw wycodze ja i dopiero one na komende. Uczylam je tez zostawania przy otwartych drzwiach. czyli otwieram drzwi od mieszkania, na poczatku jesli nie wyjda przez dwie sekundy- nagroda. Potem wydluzalam czas. Oczywiscie na poczatku wszystko musi byc krotkie i mocno nagradzane, potem wydluzalam czas kiedy maja siedziec, zostac itd. Edi/ doczytalam ze to trwa od kilku dni dopiero. Moze w bloku jet jakas suka z cieczka? Twoj to samiec? Moje tez wyrywaly pietro wyzej bo jest tam cieczkujaca suka. Quote
Diversate Posted April 20, 2014 Author Posted April 20, 2014 Tak mój to samiec i mam w bloku suczkę ale wydaje mi się, że nie tu leży problem, gdyż nie ucieka on na piętro wyżej gdzie ona mieszka ale nawet na 4 piętro (ostatnie) jeśli nie złapię go na wcześniejszych. Quote
katasza1 Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 To sprobuj z tym skupianiem na sobie na klatce schodowej. Moje mialy takie cus, ze na dworze ok, trzeba sie sluchac, ale jak przekroczylismy prog bloku to 'wow, jestesmy w domu prawie, mamy w nosie pania i robimy co chcemy' i taka musztra z rownaj, siad, zostan, idziemy itd dala super efekt. teraz wychodzac psy siadaja pod drzwiami, ja moge ubrac buty, zamknac mieszkanie itd a one po prostu siedza bez ganiania sie po schodach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.