Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Alez ja sie nie denerwuję, nie wiem z czego to wywnioskowałas ;)
A ja nie rozumiem Twojego podejścia, bo w hodowlach sa i takie onki i takie :shake:

Wywnioskowałam to z "wyobraź sobie, że...":diabloti:
Jasne. Byłam ostatnio w pewnej hodowli i facet nam pokazywał ONki hodowlane i wystawowe... te hodowlane były o wiele bardziej podobne, do tego "prawdziwego" ONka, który mnie osobiście bardziej się podoba;)

Szarik nam gdzieś zniknęła:p

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, jestem już. Fotek nie mam jeszcze, zaraz zaczne pomniejszanie. Figa, spokojnie, to co, miałam nie kupować małego, bo jest bez? Ja tez nie popieram rozmnazania psów przez pseudo, ale ja go nie zamówiłam, a kupiłam już urodzonego, i tak ktoś by go wymęczył, a tak to robię to ja :D To był pierwszy i ostatni miot tych państwa, miejmy nadzieję, ze schroniska sie przez Nich nie powiększą. Tłumaczyli się jakoś, że matka jest po rodowodowych rodzicach, a ojciec z rodowodem. Wierzyć? Mam to gdzieś, kocham z całego serca mojego małego, nawet jak wyrośnie z Niego jamnik :] A psy bez rodowodu wcale nie sa gorsze.

Możecie mi poradzić co mu jest? Jak leży, to potrafi piszczeć. Ale nie tak jak zawsze, np jak chce siusiu, tylko tak jak by ktoś na Niego nadepnął, a potem znów cisza. Boję się, ze ma kleszcza, już jeden był wyciągany. Ciagle sie drapie, gryzie... moze to pchły? Dawno temu wypatrzyłam u Niego taką kroste wystającą. Potem znalazł się kleszcz za uchem i wyglądał jak ta krosta, ale krosty na nodze już nie było... może to był kleszcz i dupa mu odpadła? Często chodzimy z małym po górach, może powinnam odwiedzić weta?

(To ja pomniejszam fotki :) )

Posted

Dobra, to ja zaczynam. Najpierw wkleję parę zdjęć ze spaceru z Gizmem i Pinczerką :cool3:

Oto moje duże małe :)

A teraz zdjątka z przyszywanym 'tatusiem', który boi sie obowiązku wychowania :evil_lol:


Gizmo twardy jak głaz :)


Ej, co to małe tu robi?


Ale zaatakować brata mego można :diabloti: Nawet razem :diabloti:

Posted

Moniczko, jest teraz regulamin, że w jednym poście może być max.5 zdjęć. Tak, że możesz wkleić parę postów pod sobą, ale w każdym tylko 5 fotek.

Skąd ja znam te zdjęcia :loveu:

Czekamy na następny spacer :cool3:

Posted

Burak przejawia zdolności tropicielskie :razz:


Ta pogoń za Gizmem to strasznie ciężkie zajęcie...


A teraz zdjęcie specjalnie dla jednej użytkowniczki, żeby pokazać, że on wcale do zająca podobny nie jest :evil_lol: Ani troszeczkę :eviltong:

Posted

A teraz parę domowych zdjątek. No powiedzcie, i jak tu go nie kochać?


A to jest posłanko. No i oczywiście pan królik do gryzienia. Najlepszy przyjaciel wyrzynających się ząbków. Razem z panem piłeczką i panem kostką :p




No i na zakończenie widok paszczy potwora.



Matulu, ile pracy kosztuje wklejenie tu tych fot. Ale proszę, podziwiajcie!
Pozdrawiam!

Posted

Figa, spokojnie, to co, miałam nie kupować małego, bo jest bez? Ja tez nie popieram rozmnazania psów przez pseudo, ale ja go nie zamówiłam, a kupiłam już urodzonego, i tak ktoś by go wymęczył, a tak to robię to ja :-D
Dziwne podejście moim skromnym zdaniem.
Jasne jak słoneczko jest że jeśli jest popyt, to jest i tez podaż. Tak długo pseudohodowcy beda produkować kolejne kundle-szczeniaki jak dugo beda miec na nie chetnych i to chyba jasne. Zamiast tego mogłaś wziąśc szczeniaka ze schroniska, a "hodowca" widzac że mu psiaki nie idą może zrezygnowałby z "biznesu". Ale już jest "po ptakach" nie ma co tego roztrząsać.
Ale moje pytanie - czy nastepnym razem tez kupisz szczeniaka od pseudohodowcy? Ja mam nauczke - chorowitą psinke, a za koszt jej leczenia kupiłabym sobie 2 rodowodowe dalmatynczyki.

Posted

Nie nie nie, juz o tym gdzieś tam pisałam, nigdy więcej nie kupie psa nierodowodowego, ale to nie ode mnie zależało. A to był pierwszy i ostatni miot tych państwa, tego moge być pewna. No, ale juz nie rozstrząsajmy, tylko trzymajcie razem ze mna kciuki, żeby psina była zdrowa :)

Posted

:calus:



Kurcze, teraz muszę znaleść jakiś inny sposób na robienie fotek, bo mi aparat do Włoch wyemigrował :eviltong: Ale mam Szarusia na kamerze jak spi na moim bracie i jak na deskorolce jeździ, może uda mi się jakoś to ściagnąć, żeby było w jako takiej jakości.

Posted

:) Ja mam aparat w kamerze, jednak nie chce mi się jej wszędzie nosic, napewno nie jest tak poręczny jak cyfróweczka sama w sobie. No i nie mam dobrego programu do ściągania zdjęć na komputer, dlatego sa jakie są (jak na 1 stronie). Postaram się cos lepszego załatwic, bo mam dużo fajowskich zdjęć :loveu:

Posted

Przepraszam, ale przez ten tydzień w domu jestem tylko 'przelotem' i nie zdążę żadnych zdjęć wstawić. Ale ciągle tworza się nowe, więc jak wrócę, to będzie spora porcja!
Pozdrawiam Was i Wasze czworonogi!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...