Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ania75'];) no jak to - nie było jeszcze PA :p[/QUOTE]
Wizyta PA była ponad rok temu robiona przeze mnie i AgusięP jak Madziakato adoptowała trójłapka ze schronu:)
Była to jedna z nielicznych wizyt, kiedy nie miałyśmy wątpliwości po wyjściu :):)

Madziu czułam że Adusi to Ty nie oddasz:):) Bardzo się cieszę:)

Posted

[quote name='madziakato']Dzisiaj rano na spacerze, Adusia pierwszy raz zainteresowała się zabawką-piszczałką:multi:
Coraz weselsza ta nasza dziewczynka![/QUOTE]
Jestes zapewne dumna z swoich osiagniec, w wyprowadzeniu Adusi na prosta i to w tak krotkim czasie. Brawo!

Posted

Witam :cool3: Wrzucę kilka zdjęć naszej ulubienicy :loveu: (znam Adusię tylko ze zdjęć ale kocham ją jak wszystkie owczarki:loveu:)







Kochane pysie ,szczególnie na tym ostatnim zdjęciu :loveu: Fajnie Madziakato,że ją pokochaliście na maxa.Widać jak się zmieniła już oglądając same zdjęcia.Szacunek :bluepaw:

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, u nas gorzej:-(
Ada zaatakowała kolegę TZ, gdy był u nas, znała go wcześniej...
A tak było dobrze....:-(

Popelniliscie powazne bledy, Ada w bardzo krotkim czasie stala sie Alfa, inaczej przejela przywodztwo w stadzie.

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, u nas gorzej:-(
Ada zaatakowała kolegę TZ, gdy był u nas, znała go wcześniej...
A tak było dobrze....:-(

Pilnuje Was, włączył jej sie odruch strózowania.
Mysle, ze nie ma czym sie martwic,widocznie poczuła sie juz bardzo bezpiecznie. Porozmawiaj Madziu z jakims behawiorystą.

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, u nas gorzej:-(
Ada zaatakowała kolegę TZ, gdy był u nas, znała go wcześniej...
A tak było dobrze....:-(


Poczula sie juz na swoim i pilnuje. Czy powazny byl ten atak?

Posted

egradska napisał(a):
Poczula sie juz na swoim i pilnuje. Czy powazny byl ten atak?
Znam tylko relację- nie było mnie wtedy w domu, Jacek był w garażu, wpuścił kolegę przez bramę nie wychodząc z niego(otworzył pilotem). Ada dobiegła szczekając, warczała, szarpała za nogawki. Jak mój Jacek dobiegł do nich, odwołał ją bez problemu, krzycząc- Ada , odejdź! Nie polała się krew, ale kolega przyjachał na motorze i był tak też ubrany.

Posted

Duży błąd w "obsłudze psa ".Ada to pies rasy OWCZAREK NIEMIECKI .Dopiero odnajduje się w nowym domu.Jej zachowanie ewoluuje.Nie możecie jej postrzegać jako tylko niegroźnego niedźwiadka.Behaviorysta chyba póki co jest na wyrost.Pies pilnuje swoich i tyle.Obcy (jak by nie było) wchodzi na teren czyli Ada co robi ?Broni .Jeżeli Madziakato chcesz owczarka,ktory będzie akceptował na rozkaz obcych,to niestety musisz ją uczyć.Nie masz suni od szczeniaka i nie wiesz co ma na twardym dysku już wdrukowane.

Najprościej zamykać sunię do kojca gdy są obcy.Jeżeli prowadzisz dom "otwarty" ,to jedynie praca z psem :eviltong:

Posted

wolf122 napisał(a):
Duży błąd w "obsłudze psa ".Ada to pies rasy OWCZAREK NIEMIECKI .Dopiero odnajduje się w nowym domu.Jej zachowanie ewoluuje.Nie możecie jej postrzegać jako tylko niegroźnego niedźwiadka.Behaviorysta chyba póki co jest na wyrost.Pies pilnuje swoich i tyle.Obcy (jak by nie było) wchodzi na teren czyli Ada co robi ?Broni .Jeżeli Madziakato chcesz owczarka,ktory będzie akceptował na rozkaz obcych,to niestety musisz ją uczyć.Nie masz suni od szczeniaka i nie wiesz co ma na twardym dysku już wdrukowane.

Najprościej zamykać sunię do kojca gdy są obcy.Jeżeli prowadzisz dom "otwarty" ,to jedynie praca z psem :eviltong:
Zawsze osoba z "zewnątrz" wchodziła ze mną- nigdy nie było problemu, chociaż widzę ogromną różnicę w jej zachowaniu w porównaniu do naszych "starszych"psów- Ona nie wita gościa, nie cieszy się, obserwuje nasze reakcje na "intruza"- to po prostu "czuć", bo ja obserwuje ją. Poza tym- była wtedy bez innych psów- misiowata dwójka była w tym czasie w domu, Adusia była sama z Jackami(syn i TZ). Wolf, czy w sobotę jak będziemy się widzieć, znajdziesz chwilkę, żeby o tym pogadać? Wolałabym(choć tego nie wykluczam) popracować nad Nią niż zamykać ją w kojcu- bo tak było do tej pory. Podkreślam, że Ada jest bardzo karnym psem, reaguje na każde przywołanie, polecenie- dla nas, jako właścicieli to pies idealny, pozostaje ta nieufność i stróżowanie. Czy to jest w ogóle do wypracowania? Bo jak dla mnie to już zawsze będzie trzeba być bardziej czujnym...

Posted

No wlaśnie ona obserwuje,uczy się i na tym etapie musisz jej pokazać co wolno a co nie.Natomiast co do efektów,rożnie to bywa.Niezamierzona nawet niekonsekwencja i pies nabiera zlych manier.Porozmawiamy na spokojnie w sobotę ale radzę poki co zachować ostrożność z gośćmi.Ada widać ma już etap jak ktoś wyżej ładnie zauważył "stróżowania".Czuje się u siebie i pokazuje,że "ja tu pilnuję".Druga sprawa,to kwestia kto jest legendarną alfą :lol: Tu też trzeba zachować proporcje,by sunia znała swoje miejsce w szeregu ;)

Zawsze osoba z "zewnątrz" wchodziła ze mną
-no właśnie!!!Z Tobą!!! Tu masz odpowiedź czemu mógl być atak

Posted

Wolf ma racje:lol:
Nie oceniałabym Ady surowo,wręcz przeciwnie, jej zachowanie było poprawne,w pewnym sensie.Ona pilnowała.
Miałam tez "ostrą "Oneczke ,stąd moje tolerancyjne podejscie.:roll:

Posted

Nie mam zbytniego doświadczenia z ONkami, ale opowiem Wam historię naszego Zombiego, którego przygarnęliśmy jeszcze w domu rodzinnym kiedy byłam dzieckiem. Pies mocno w typie ON plątał się po ruchliwej ulicy, tata go zawołał i pies przyszedł za nim do domu, obwąchał nas wszystkich, dostał michę, po czym położył się na ganku. Minęło jakieś 20 minut naszego wspólnego bytowania, kiedy na plac usiłował się dostać mój brat. Nie udało mu się, pies nie wpuścił :diabloti: Wystarczyło, że tata wyszedł na plac, pies od razu się uspokoił, mojego brata zaakceptował bezproblemowo. Zawsze już tak to wyglądało, że "obcy" nie mógł wejść na plac sam, a w obecności któregoś z domowników to już bezproblemowo. Tym sposobem Zombi nigdy nikogo nie ugryzł. Pamiętam jakie to zrobiło na nas wrażenie, że pies chwilę po otrzymaniu głasków i miski od razu zaczął pilnować podwórka i w ogóle zachowywał się tak jakby mieszkał z nami od zawsze. Żył z nami wiele lat i był przecudownym psem...

Przepraszam za wspominkową opowieść, ale tak mi się skojarzyła ze stróżowaniem Adusi.

Posted

bela51 napisał(a):
Wolf ma racje:lol:
Nie oceniałabym Ady surowo,wręcz przeciwnie, jej zachowanie było poprawne,w pewnym sensie.Ona pilnowała.
Miałam tez "ostrą "Oneczke ,stąd moje tolerancyjne podejscie.:roll:
Jasne, że to nie Jej wina, to my dostaliśmy lekcję. Adusia robi to, co potrafi- broni swojej rodziny. Myślę, że zawsze pilnowała, tego jest nauczona.

Posted

Madzia!
Czytając opis sytuacji i ogólnie jej zachowań, gdy są obcy - jakbym moja Zuzę widziała!! Z tym, że zanim ktoś ją wyrzucił do schronu, to chyba była szkolona obronnie, bo w chwili wydumanego przez nią zagrozenia chciała się rzucać do rąk! Nigdy do gardła lub nóg.
Mnie właśnie podoba się lekka nieufność ONków!
Przy Zuzi czułam się tak bezpiecznie, wiedziałam, że gdy ja czegoś nie zauważę, to ona na pewno.
Wszystkie mądre rady wyżej wymienione przez "owczarkowców" weź pod uwagę i zastosuj.
A zdanie Wolfa i egradski zwłaszcza. Mają wielkie doświadczenie!
Kocham Twoją Adę - mądra i piękna!
Na opisaną sytuację patrzę tak: TZ w garażu - brama się otwiera, wchodzi ktoś z zewnątrz - obcy! Trzeba bronić - pokażę jaka jestem tu potrzebna! A ponadto kocham ich i nie dam skrzywdzić! A najlepszą formą obrony jest atak!!

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Popelniliscie powazne bledy, Ada w bardzo krotkim czasie stala sie Alfa, inaczej przejela przywodztwo w stadzie.

Czy możesz napisać na co powinnam zwrócić szczególną uwagę- Ona wobec swoich zachowuje się zawsze bez zarzutu, traktujemy ją tak, jak inne nasze psy, ale jesteśmy tylko ludźmi- kochamy psy, ale daleko nam do ideału, to na pewno i wymądrzać się nie mam zamiaru, uwierz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...