Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam pytanie odnośnie dredów w sierści- miałam nadzieję to wyczesać, ale po tygodniu czesania się poddaję.
Trzeba ciachać- czy nożyczki będą dobre? Niestety, będę musiała to zrobić do gołej skóry, to posklejany filc....
U malutkiej wszystko OK:-)

Posted

[quote name='madziakato']Mam pytanie odnośnie dredów w sierści- miałam nadzieję to wyczesać, ale po tygodniu czesania się poddaję.
Trzeba ciachać- czy nożyczki będą dobre? Niestety, będę musiała to zrobić do gołej skóry, to posklejany filc....
U malutkiej wszystko OK:-)[/QUOTE]
Jak się nie da rozczesać to nie ma wyboru, trzeba ciachać.
Nożyczki będą dobre:), a futro odrośnie:)

Posted

[quote name='wolf122']Madziakato byla teraz tak zajęta drugą sunią odratowaną z mordowni,że chyba nie miala czasu na nic :loveu: Hopsamy wątek suni :loveu:[/QUOTE]

ale ani przez moment o niej nie zapomniała:multi: Kiedy byłyśmy u weta z Kapri, Madzia kupiła też dla Adusi zabezpieczenie przed kleszczami i kwasy omega. Przy okazji dowiedziałam się, że sunia odmawia konsumpcji czegokolwiek poza surowym mięsem, i to w wersji rzucanej - z miski korzystać nie umie (nie chce?)

Posted

[quote name='egradska']ale ani przez moment o niej nie zapomniała:multi: Kiedy byłyśmy u weta z Kapri, Madzia kupiła też dla Adusi zabezpieczenie przed kleszczami i kwasy omega. Przy okazji dowiedziałam się, że sunia odmawia konsumpcji czegokolwiek poza surowym mięsem, i to w wersji rzucanej - z miski korzystać nie umie (nie chce?)

Piekna jest Adusia i jaka mądra! Skoro znalazła sposób na wymuszanie takiego żarełka!! Kocham ONki najbardziej - są wspaniałe!
Co do jedzenia - może to nawyk z OL.? Pamiętam foty z 2008r. - to błoto i w nim rzucone kurze łapki!

Posted

[quote name='epe']Piekna jest Adusia i jaka mądra! Skoro znalazła sposób na wymuszanie takiego żarełka!! Kocham ONki najbardziej - są wspaniałe!
Co do jedzenia - może to nawyk z OL.? Pamiętam foty z 2008r. - to błoto i w nim rzucone kurze łapki![/QUOTE]Kurze łapki uwielbia! Nie zapomniałam o Adusi, mam dużooo fajnych fotek, z pewnością kogoś tym obarczę:-)
Ada to taki wspaniały pies! Właśnie wróciliśmy z lasu, zaczyna brykać z moim Kapryskiem , jak źrebaczek- ona uwielbia go:-) A dziś "święta trójca" załatwiła moje kalosze:evil_lol: Nawet nie potrafię zlokalizować ich "części" na placu! Ale zabawa była przednia, lepsza niż gryzaki, Kong, czy inne "badziewia":diabloti:Pokochałam tego strachulca całym sercem, rozbraja mnie jej nieśmiałość i łagodność.

Posted

[quote name='egradska']ale ani przez moment o niej nie zapomniała:multi: Kiedy byłyśmy u weta z Kapri, Madzia kupiła też dla Adusi zabezpieczenie przed kleszczami i kwasy omega. Przy okazji dowiedziałam się, że sunia odmawia konsumpcji czegokolwiek poza surowym mięsem, i to w wersji rzucanej - z miski korzystać nie umie (nie chce?)[/QUOTE]Wszystkie nasze psiaki są zabezpieczona kroplami od weta, bo kleszczy u nas multum, ale Ada i tak załapuje, dlatego wzięłam jej dodatkowo kiltixa(moim wystarczają krople, może to dlatego, że są gładkowłose, a u niej burza sierści, baaardzo długowłosa Onka:-))

Posted

Super opisałaś Madziu "gry i zabawy" psiaków!! Pośmiałam się, zwłaszcza z tych kaloszy!
Ale sobie super sunię "znalazłaś" Coś mi się zdaje, że ona już Twoja na zawsze! Pokochała Cię całym ONkowym sercem.
Psy jak ludzie - są różne. Ale czasem zdarzają się takie osobniki, które zapadają w serce. Ja nie moge zapomnieć mojej ONki Zuzi - już nigdy takiego psa mieć nie będę. Żaden jej nie dorówna:shake:
Zmarła w 2006r. mam teraz psa ONkowatego -Krystiana. Ale fota Zuzi i pamięć o niej - zawsze na pierwszym miejscu.

Posted

[quote name='epe']Super opisałaś Madziu "gry i zabawy" psiaków!! Pośmiałam się, zwłaszcza z tych kaloszy!
Ale sobie super sunię "znalazłaś" Coś mi się zdaje, że ona już Twoja na zawsze! Pokochała Cię całym ONkowym sercem.
Psy jak ludzie - są różne. Ale czasem zdarzają się takie osobniki, które zapadają w serce. Ja nie moge zapomnieć mojej ONki Zuzi - już nigdy takiego psa mieć nie będę. Żaden jej nie dorówna:shake:
Zmarła w 2006r. mam teraz psa ONkowatego -Krystiana. Ale fota Zuzi i pamięć o niej - zawsze na pierwszym miejscu.[/QUOTE]
Bije się z myślami...
Wczoraj byłam z nią u moich rodziców- dajcie spokój, pies był tak zestresowany, że szybciej zakończyłam wizytę...

Posted

[quote name='madziakato']Bije się z myślami...
Wczoraj byłam z nią u moich rodziców- dajcie spokój, pies był tak zestresowany, że szybciej zakończyłam wizytę...[/QUOTE]
Widocznie jeszcze za szybko na zmiany.Najbezpieczniej sunia czuje sie u Ciebie.:lol:

Posted

[quote name='bela51']Widocznie jeszcze za szybko na zmiany.Najbezpieczniej sunia czuje sie u Ciebie.:lol:[/QUOTE]Ją strach paraliżuje- po schodach ją znosiłam...Oj, chyba nie będę miała sumienia ją oddać....

Posted

[quote name='madziakato']Ją strach paraliżuje- po schodach ją znosiłam...Oj, chyba nie będę miała sumienia ją oddać....


Biedactwo!
Nawet jeśli myślisz o wydaniu jej do DS, to sama widzisz, że jeszcze dużo czasu potrzeba, aby wróciła do normy - to już się tak do niej przywiążesz, że chyba jej nie oddasz!:razz:

Posted

Epe, jakbyś wiedziała, co mi w sercu gra...:-)
Ada była u weterynarza, zaszczepiliśmy ją przeciw wściekliźnie, wirusówki za 3 tygodnie.
Byłam z nią też u psiego fryzjera, niestety bez "zamroczenia" jej nie dałoby rady jej doprowadzić do ładu, a nie chciałam tego robić.
Stanęło więc na tym, że kupiliśmy super szampon na problemy skórne i łojotok, profesjonalny grzebyk, itp. dostałam też parę rad i ... udało się uratować futro:-) (Hurrra!)
:multi:

Posted

Dzisiaj kobitka była ze mną w pracy:-) Początkowo bała się , ale później wyluzowała i spała. Spała tak, ze wszyscy zastanawiali się , z jakim zwierzem ta wariatka zaś przyjechała- bo jakie może chrapać jak przeciętny "chop"?:evil_lol:

Posted

[quote name='madziakato']Dzisiaj kobitka była ze mną w pracy:-) Początkowo bała się , ale później wyluzowała i spała. Spała tak, ze wszyscy zastanawiali się , z jakim zwierzem ta wariatka zaś przyjechała- bo jakie może chrapać jak przeciętny "chop"?:evil_lol:[/QUOTE]

To się pośmiałam!! Ada chrapie! Ale na poważnie - ona przy Tobie czuje się bezpieczna, skoro śpi i chrapie - w obcym miejscu, nie swojej budzie. Czyli jest szczęśliwa, bo wreszcie ma poczucie bezpieczeństwa. Czuje Twoje uczucie do siebie i zapewne odwzajemnia go.
Chrap Ada, chrap - lepszej pani i domku nigdzie nie znajdziesz.;)

Posted

[quote name='epe']To się pośmiałam!! Ada chrapie! Ale na poważnie - ona przy Tobie czuje się bezpieczna, skoro śpi i chrapie - w obcym miejscu, nie swojej budzie. Czyli jest szczęśliwa, bo wreszcie ma poczucie bezpieczeństwa. Czuje Twoje uczucie do siebie i zapewne odwzajemnia go.
Chrap Ada, chrap - lepszej pani i domku nigdzie nie znajdziesz.;)[/QUOTE]
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Tak jest :):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...